Nikon D5600

Nikon D5600 (© MF)

Nikon D5600 - test lustrzanki z Wi-Fi i Bluetooth dla entuzjastów fotografii

Nikon D5600 to lustrzanka dla bardziej wymagających amatorów, która nie wprowadza rewolucji, a jest raczej konsekwentną ewolucją tego, co już sprawdzone. I to po raz kolejny. Tym razem dodano przydatną funkcję SnapBridge, która łączy działanie Wi-Fi, Bluetooth oraz NFC. Pojawił się też ekran dotykowy, co sprawia, że aparat jest bardziej przystępny dla użytkownika. Czy to wystarczy, aby powalczyć z bezlusterkowcami, w których w tym segmencie można przebierać?

Ten artykuł ma 8 stron:

Specyfikacja i opis

Czytając test Nikona D5500, można zobaczyć, że rozpoczyna się on od dosyć podobnych słów: „Czy brak rewolucyjnych zmian, ale drobne usprawnienia wystarczą, aby aparat sprostał konkurencji?". Minęły aż dwa lata, a to pytanie jest równie aktualne w stosunku do jego następcy. W Nikonie D5600 brak dużych zmian. Jest to raczej rozwinięcie już dopracowanej i sprawdzonej konstrukcji, którą rozbudowano o nowoczesne rozwiązania, będące normą w ofercie Nikona. To oznacza, że najwyraźniej lustrzanki tej serii nadal dobrze radzą sobie na rynku i wcale nie są zabijane przez oferujące coraz więcej bezlusterkowce.

Nikon D5500 w czasie naszych testów w Tajlandii dwa lata temu.

Z drugiej strony może to oznaczać, że producent może nie mieć pomysłów lub technologii, aby zaoferować znacząco lepszy i rewolucyjny aparat. Prawda jest zapewne gdzieś po środku, a Japończycy z firmy Nikon potrafią dobrze liczyć i mogli obliczyć, że drobne odświeżenie serii wystarczy, aby sprzęt dalej dobrze się sprzedawał. Czy jednak to wystarczy na kolejne 2 lata, aby zadowolić coraz bardziej wymagających klientów? Przyszłość trudno przewidzieć, ale będzie to łatwiejsze, jeśli dobrze poznamy to, co jest tu i teraz. Zatem sprawdźmy, jak sprawuje się nowa lustrzanka dla entuzjastów fotografii.

Nikon D5600

Podobnie jak poprzednik, Nikon D5600 wykorzystuje do rejestracji zdjęć 24-megapikselową matrycę CMOS, oczywiście w rozmiarze APS-C. Matryca jest pozbawiona filtra dolnoprzepustowego. Obsługuje ją procesor obrazu EXPEED 4. Nikon D5600 pozwala na fotografowanie z czułościami ISO 100–25600. Nowością w modelu D5600 jest funkcja bezprzewodowego przesyłu zdjęć na urządzenia mobilne przez aplikację SnapBridge, która łączy działanie Wi-Fi, Bluetooth oraz NFC. Poza tym pojawił się dotykowy ekran oraz poprawiono funkcję timelapse.

Nikon D5600, identycznie jak poprzednik, oferuje zdjęcia seryjne z prędkością 5 kl./s. Nie zabrakło także funkcji nagrywania filmów Full HD 1080p z prędkością 60 kl./s, z możliwością podłączenia zewnętrznego mikrofonu. Poza tym D5600 oferuje odchylany i obracany, 3,2-calowy, dotykowy ekran LCD o rozdzielczości ponad miliona punktów. Z nowych funkcji warto wspomnieć o pojawieniu się dotykowego przycisku Fn, który pozwala na zaprogramowanie funkcji obsługi ISO, punktów AF oraz innych. Filmy timelapse zostały wzbogacone o funkcję automatycznej korekty ekspozycji, dzięki czemu nasz filmik będzie poprawnie naświetlony podczas dynamicznej zmiany oświetlenia.

Nikon D3400 — test lustrzanki dla każdego

Nikon D3400 to najprostsza lustrzanka Nikona, do tego niewprowadzająca rewolucyjnych zmian w porównaniu z D3300. Czy to wystarczy, żeby nadążyć za…

Nikona D5600 kupimy w cenie około 3500 zł za zestaw z obiektywem kitowym. W tej cenie mamy szeroki wybór lustrzanek, jak np. Canon EOS 760D, Sony A68 czy bardziej zaawansowany, ale trochę starszy Nikon D7100 albo Canon ESO 70D. Nie wspominając o bezlusterkowcach, wśród których możemy sobie pozwolić na takie modele, jak Olympus OM-D E-M10, Panasonic Lumix G7, GX80 czy Sony A6000 albo Fujifilm X-T10, które oferują matryce w identycznym rozmiarze (APS-C) co D5600. Jednym słowem, jest w czym wybierać i Nikon D5600 ma niełatwe zadanie, żeby zaistnieć w torbie fotograficznej zaawansowanego amatora.

Zobacz również: Canon 7D Mark II - test

Nikon D5600
ProducentNikon
RodzajLustrzanka cyfrowa
BagnetNikon F
Karty pamięciSD/SDHC/SDXC
Data premiery2016 r.
Cena w dniu premiery3299 zł (korpus)
Matryca
Maksymalna rozdzielczość6000 x 4000
Liczba pikseli24 Mpix
Rozmiar matycyAPS-C (23.5 x 15.7 mm)
Rodzaj matrycyCMOS
Czułość ISOISO 100 — 25600
ProcesorEXPEED 4
Optyka
Autofokus39 punktów
Tryby AFJednopolowy AF, 9-, 21- lub 39-polowy AF z dynamicznym wyborem pola, śledzenie 3D, automatyczny wybór pola AF
Pomiar światłamatrycowy, centralnie ważony, punktowy
Fotografia
Formaty zapisuRAW, JPEG. RAW + JPEG
Minimalny czas naświetlania1/4000 s
Maksymalny czas naświetlania30 s
Korekta ekspozycji±5
Zdjęcia seryjne5 kl./s
Filmy
Formaty zapisu H.264, MPEG-4 AVC
Rozdzielczość filmów1080/60p/50p/30p/25p/24p, 720/60p/50p
Wyświetlacz i wizjer
Rozmiar wyświetlacza3.2 cali
Ilość pikseli1037000 mln pikseli
Ekran dotykowytak
Rodzaj wizjeraOptyczny
Pokrycie kadru95 %
Powiększenie wizjera0.82 x
Lampa błyskowa
Wbudowana lampa błyskowatak
Gorąca stopkatak
Łączność
USBmicroUSB
HDMItak (typ C)
WiFitak
NFCtak
GPStak
Gniazdo mikrofonutak
Gniazdo słuchawektak
Dodatkowe informacje
Rodzaj bateriiEN-EL14a Li-Ion
Wymiary124 x 97 x 70 mm
Waga465 g

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy lustrzanek

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Test Fotoksiążki od Saal Digital Olympus M. Zuiko Digital 12-100 mm f/4 IS PRO - uniwersalny profesjonalista [recenzja] Voigtländer VM 50 mm f/1.1 Nokton - bardzo jasna pięćdziesiątka, która kreuje własną rzeczywistość [test] Panasonic Lumix G80 jest bliziutko ideału [test] Lexar Workflow, czyli jak sobie poradzić z powodzią zdjęć (test) Stroppa – nowa marka pasków premium. Jak sprawują się w praktyce? Crumpler The Base Park - praktyczny plecak dla cyfrowych nomadów z aparatem Olympus M. Zuiko Digital 25 mm f/1.2 PRO - prawdziwa portretówka [recenzja] Nowoczesny ekosystem fotograficzny Canona. Sprawdzamy, jak działa w praktyce Wkłady Fujifilm instax mini Monochrome to gratka dla sentymentalnego minimalisty Canon EOS 5D Mark IV - test lustrzanki dla profesjonalistów Peak Design Everyday Backpack 30L – codzienny plecak do profesjonalnego użytku [recenzja] Vanguard VEO 235AB - statyw na lekko [test] Nikon D3400 - test lustrzanki dla każdego DJI Mavic Pro - pierwsze wrażenia, zdjęcia i filmy z polskiej premiery „kieszonkowego” drona Karty SD UHS-II kontra UHS-I. Czy warto dopłacić? [test] Thule Covert DSLR Rolltop - plecak fotograficzny dla aktywnych mieszczuchów [test] Olympus OM-D E-M1 Mark II - pierwsze zdjęcia przykładowe Leica S (Typ 007) - królowa średniego formatu w akcji [test] Sigma 50-100 mm F1.8 DC HSM Art. Jasno – jaśniej – Sigma [test] Canon EOS 5D Mark IV - jak sprawuje się w terenie? Oto zdjęcia przykładowe Leica X-U (Typ 113) - subiektywny test podróżniczego all-roundera DJI Osmo+ - test poręcznego stabilizatora do filmowania w 4K Fujifilm X-T2 - test bezlusterkowego profesjonalisty

Popularne w tym tygodniu:

Więcej światła z Chin. Mitakon Speedmaster 85 mm f/1.2 Islandia, ja oraz pojedynek flagowców Fujifilm: X-Pro2 kontra X-T2 Peak Design Everyday Backpack to plecak fotograficzny, z którego chcę korzystać każdego dnia