Fotograf przypadkowo napotkał brazylijskie plemię, które nigdy nie miało kontaktu ze współczesną cywilizacją

Brazylijski fotograf, Ricardo Stuckert, niedawno odbył lot helikopterem, dzięki któremu doszło do niesamowitego odkrycia. Przez zmianę planów lotu, fotograf dostrzegł w gęstym lesie Amazonii plemię, które nigdy nie kontaktowało się ze współczesnym światem.

© Ricardo Stuckert / Instagram

Wyizolowane społeczności, tzw. zaginione plemiona, to niesamowicie rzadkie przypadki grup ludności, które żyły od początku swojego istnienia w izolacji od reszty świata. Naukowcy zakładają, że obecnie istnieje ponad 100 plemion, które nie miały nigdy kontaktu ze współczesnym światem, a co ciekawe – większość z nich prawdopodobnie żyje w lasach Amazonii. Niestety, ich byt jest zagrożony przez kłusowników, handlarzy narkotykami oraz górników.

18 grudnia, brazylijski fotograf – Ricardo Stuckert, pracował nad projektem o zaginionych plemionach na potrzeby książki. Podczas jednego z przelotów nad amazońską dżunglą helikopter został zawrócony, a Stuckert zauważył wyizolowaną grupę plemienną, o której nie wiedział. Gdyby nie przelot nad jedną z chat, fotograf nie zauważyłby pierwszego z członków nowo odkrytej społeczności.

— Wziąłem aparat i zacząłem fotografować, nie miałem dużo czasu na ujęcie tego, co się działo – wyznaje fotograf w rozmowie z The Guardian. — Czułem się jak zeszłowieczny malarz. Żyjemy w czasach, w których człowiek postawił stopę na księżycu. Mimo tego, w Brazylii są ludzie, którzy żyją tak samo, jak dziesiątki wieków temu. — dodaje.

Po chwili Stuckert dostrzegł grupę członków nowego plemienia, którzy z niedowierzaniem patrzyli w niebo. Fotograf był zachwycony ich malunkami na ciele — Kiedy jest zimno, my zakładamy ubrania. Oni nakładają na ciała farbę, by móc się ochronić. Pomyślałem wtedy: „Musisz to sfotografować, to musi zostać zachowane”.

José Carlos Meirelles, ekspert w dziedzinie tubylczych plemion Brazylii, zakłada, że w stanie Acre żyją 3 grupy nienaruszonych plemion. W 2014 roku, czwarte z nich, Txapanawa, nawiązało kontakt z zewnętrzną cywilizacją. Meirelles, który pracuje dla brazylijskiego rządu, mówi, że tubylcy myślą, że helikoptery są czymś magicznym albo wielkim ptakiem i nie mają pojęcia, że w środku znajdują się ludzie, dopóki im się tego nie powie.

Zobacz również: Cytaty fotografów, które warto znać

Antropolog natrafił na pierwsze ślady plemienia, sfotografowanego przez Stuckerta, podczas ekspedycji w 1988 roku. Zostało ono również ujęte na materiale filmowym z lotu BBC w 2010. Meirelles zakłada, że plemię liczy około 300 osób, którzy uprawiają banany, słodkie ziemniaki, manioki, orzeszki ziemne oraz zajmują się łowiectwem i rybołówstwem. Ekspert był zachwycony tym, że członkowie tej społeczności wyglądają na zdrowych, aczkolwiek jego zmartwienie dotyczy zagrożeń, które pojawiły się w ostatnich latach w okolicy, zwłaszcza po peruwiańskiej stronie dżungli.

Sfotografowane plemię jest nazywane „Indianami z górnego koryta rzeki Humaita”. Naukowcy nie mają pojęcia, jakim językiem posługuje się społeczność, ponieważ nigdy nikt się z nimi nie komunikował. Meirelles mówi, że na szczęście nie wiedzą, kim jest ta grupa ludzi, ponieważ dzień, w którym się dowiedzą, będzie początkiem jej problemów.

Więcej zdjęć Stuckerta znajdziecie na jego stronie internetowej oraz Instagramie.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Fotograf spędził 3 tygodnie z kłusownikami... mamutów Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Artur Rogalski – fotograf, którego nie zatrzyma nic w podróży do świata kreatywności Mankichi Shinshi pokazuje motyw samotności w przestrzeni miejskiej „Małe dzieci i ich wielkie psy” to projekt, który rozgrzeje Wasze serca Julia Taits ujęła piękno alabastrowej cery ludzi z albinizmem w baśniowym projekcie 20 historycznych zdjęć, których prawdopodobnie nie znaliście Ten projekt łączy dostojne piękno natury oraz kult młodości w interesującej estetyce Jamel Shabazz udokumentował powstawanie kultury hip-hopowej w latach 80. XX wieku Geometryczne linie i hiszpańskie krajobrazy idealnie współgrają na zdjęciach Nicolasa Rivalsa Kirby Jenner sprawia, że zdjęcia Kendall Jenner są w końcu interesujące Jakub Szymański o sesji zdjęciowej: „Zdjęcie to tylko efekt uboczny” Oto prosty pomysł na świąteczny karnecik, który umili prezent Waszym najbliższym [zrób to sam] Paweł Dutka jest pasjonatem górskich podróży i robi fantastyczne zdjęcia Tatr Adam Bird uchwycił w swoich konceptualnych portretach momenty ze snów Oto 30 wschodzących gwiazd fotografii ślubnej 2016 roku. Takie będą trendy? Karim Bouchetata ujął pierwszy śnieg na Saharze od 37 lat W obliczu tragedii ostatnich dni powstało zdjęcie, które przejdzie do historii Zobaczcie najpiękniejsze zdjęcia zrobione z dronów w 2016 roku Bardzo rzadkie zjawisko uchwycone na zdjęciu. Tak wygląda łuk mgłowy pod osłoną zorzy polarnej Cudowny film poklatkowy ukazujący piękno Islandii w rozdzielczości 4K Oto historia fotografa, który robił zdjęcia bombardowania atomowego Hiroszimy Seb Janiak wizualizuje siły natury w swoich nowych projektach - Gravity oraz Magnetic Radiation Zmarł Rodney Smith - znany nowojorski fotograf mody

Popularne w tym tygodniu:

Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Tafla lodu na Bajkale to kopalnia fotograficznych okazji dla śmiałków Sesja stroju kąpielowego i 61-letnia modelka? Powstały szczere, naturalne i piękne zdjęcia Dunaj zamarzł pierwszy raz od 5 lat. Na zdjęciach Tamasa Rizsavi wygląda zjawiskowo Tetyana Dyachenko nadaje nowe życie starym, zniszczonym fotografiom Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Artur Rogalski – fotograf, którego nie zatrzyma nic w podróży do świata kreatywności Miłosz Rebeś znalazł miejsce w fotografii, gdzie minimalizm spotyka się z miłością do deskorolki Minimalistyczne krajobrazy Magdy Chudzik na zimne dni Nostalgiczna Warszawa lat 50. na nieznanych, kolorowych zdjęciach profesora z USA Urocze zdjęcia Natalii Żyłowskiej, które pomogły w leczeniu chorego psa Mroczne 48-godzinne ekspozycje zarejestrowane kartonowym aparatem otworkowym