Johnny Tang sklonował siebie na pomysłowych zdjęciach, wykonanych techniką tradycyjną

Większość z młodych ludzi robi selfie zawsze, gdziekolwiek jest. Przez zakopanie tych zdjęć na Instagramie albo w odmętach Facebooka, zapominamy o nich bardzo szybko. Niektóre fotki mają wyrażać emocje, inne chwalić się spotkanymi osobami lub pokazać miejsce, w którym jesteśmy. Johnny Tang wykorzystuje autoportret do wyrażania swojej kreatywności i nieźle mu to wychodzi.

© Johnny Tang / www.johnnytangphoto.com

Johnny Tang to fotograf mieszkający na Brooklynie. Jego specjalnością jest fotografia artystyczna, a zwłaszcza sztuka autoportretu. Wynosi on tę sztukę na zupełnie nowy poziom kreatywności. Jego selfie nie zapomnicie przez długi czas, zwłaszcza dzięki temu, że jego twarz pojawia się na jednym zdjęciu kilkanaście razy. Wszystko to za sprawą tradycyjnego aparatu oraz niesamowitego pomysłu.

Fotograf wyjaśnia na stronie internetowej swojego projektu „World of One” ideę przedsięwzięcia – „chodzi o zwykłe, szare miejsca, które zmuszają nas do refleksji nad samym sobą”. Głównym celem realizacji pomysłu jest chęć zmotywowania odbiorcy do poznania siebie, stanięcia twarzą w twarz ze swoimi emocjami oraz spojrzenie na siebie z innej perspektywy.

Artystę inspirują głównie azjatyckie tradycje oraz filozofia zachodu. Dzięki temu jest on w stanie pokazać swoje korzenie z obu stron – azjatyckiej oraz amerykańskiej, które świetnie podkreślają dualizm jego osobowości. Wykorzystanie aparatu tradycyjnego z kolorowym negatywem jest celowym zabiegiem, który przywołuje Johnny'emu na myśl jego dzieciństwo.

— Chcę, by dzieło, które tworzę, docierało do widza na wielu płaszczyznach. Nie chcę, żeby był to tylko ładny obrazek. Chcę, by zdjęcie było prowokacyjne lub budziło inne emocje. Chcę, by moja praca żyła. — wyznaje Tang.

Zobacz również: Jak korzystać z narzędzia wypaczania perspektywy?

Jeśli chodzi o samo tworzenie każdego z dzieł – Johnny łączy fotografię tradycyjną z technikami cyfrowymi. Czasem, by mieć pewność, że uchwycił to, co chciał, musi naświetlić aż 5 rolek filmu. Każde klapnięcie lustra wyzwala jego asystent, by Tang mógł się skoncentrować na swojej ekspresji twórczej.

Po wywołaniu i zeskanowaniu filmów Johnny wrzuca pliki do Lightroomu, gdzie wprowadza wszelkie korekcje. Następnym krokiem jest połączenie wielu obrazów w jeden, co sprowadza się do godzin postprodukcji.

Gdy fotograf twierdzi, że dzieło jest gotowe, gdy końcowy efekt wygląda możliwie jak najbardziej prawdziwie. Trzeba przyznać, że jego zdjęcia naprawdę są bardzo silne w wyrazie, a niektóre z nich na długo zapadają w pamięć.

Więcej zdjęć możecie zobaczyć na stronie internetowej fotografa.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Daniel Kordan i jego bajeczna gwiezdna tęcza, którą sfotografował na odludnych terenach Boliwii Fotograf spędził 3 tygodnie z kłusownikami... mamutów Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Od pupili do dzikich zwierząt. Iza Łysoń fotografuje piękną lisicę, a jej zdjęcia podbijają internet Zdjęcie, które przejdzie do historii Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Nowozelandzka mroźna zima zaowocowała spektakularnymi zdjęciami nocnego nieba Pozostałości po Związku Radzieckim niszczeją w głębokich śniegach Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Artur Rogalski – fotograf, którego nie zatrzyma nic w podróży do świata kreatywności

Popularne w tym tygodniu:

Królewski retusz z Krakowa Izabela Urbaniak dokumentuje beztroskie chwile spędzone z dziećmi - bez smartfonów i komputera Śpiące kaszaloty spermacetowe uchwycone w otchłani morza. Fantastyczne zdjęcia pełne głębi Majestatyczne zdjęcia zwierząt hodowlanych to coś, czego jeszcze nigdy nie widzieliśmy. Są świetne! Diane Özdamar tworzy najbardziej urocze zdjęcia szczurów, jakie widzieliśmy Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie To gorsze niż śmierć. Trudna historia ofiar ataków kwasem w Wietnamie Lisy wcale nie są takie szczwane, jak mogłoby się wydawać. Ich wrażliwość pokazuje Roeselien Raimond Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci 10-letni aparat, latarka z iPhone'a i trochę kreatywności wystarczyło, by trafić na okładkę "National Geographic" Od jednego opuszczonego domu w górach do drugiego. Z aparatem wielkoformatowym Fran Mart pokazał piękno szkockiej natury z bardzo bliska