Sigma kontratakuje. Oto cztery nowe obiektywy: 14 mm f/1.8, 24-70 mm f/2.8, 135 mm f/1.8 i 100-400 f/5-6.3

Jeszcze niedawno pisaliśmy o tym, że Sigma 85 mm f/1.4 została uznana przez serwis DxO za obiektyw portretowy oferujący najlepszą jakość obrazu, a w dodatku w cenie o połowę niższej niż konkurenci. Teraz producent prezentuje następne cztery obiektywy, które mają zawojować rynek: Sigma 14 mm f/1.8 DG HSM, 24-70 mm f/2.8 DG OS HSM ART, 135 mm f/1.8 DG ART oraz 100-400 mm f/5-6.3 DG OS HSM.

Sigma 14 mm f/1.8 DG HSM — król szerokiego kąta?

Nowy szerokokątny obiektyw Sigma 14 mm f/1.8 DG HSM to konstrukcja, która z pewnością ucieszy fotografów krajobrazu, architektury czy astrofotografów. To model o najszerszej ogniskowej wśród stałoogniskowych szkieł z cenionej serii ART.

Producent podaje, że obiektyw był projektowany z myślą o użytkownikach posiadających aparaty z matrycami o wysokich rozdzielczościach. W ten sposób Sigma 14 mm f/1.8 DG HSM ma świetnie współpracować np. z 50-megapikselowym Canonem EOS 5Ds R, co tylko podkreśla jej przeznaczenie.

Konstrukcja optyczna obiektywu składa się z 16 soczewek, ułożonych w 11 grupach. Zastosowano tu aż 10 soczewek specjalnych, a wśród nich znalazły się elementy ze szkieł SLD, FLD oraz bardzo skomplikowane soczewki asferyczne, zapewniające ostrość obrazu również na brzegach kadru.

Za piękny bokeh na zdjęciach z nowej Sigmy ma odpowiadać 9 zaokrąglonych listków przysłony. Ustawienie ostrości ma bazować na zoptymalizowanym, ultradźwiękowym silniku HSM.

„Za ustawianie ostrości odpowiada zoptymalizowany, ultradźwiękowy silnik HSM. Dzięki nowym algorytmom ustawianie ostrości odbywa się o 30 % szybciej niż w poprzednich modelach. Napęd nie ma klasycznych połączeń mechanicznych, taka konstrukcja pozwala na ręczne doostrzanie bez konieczności przełączania w tryb MF”.

Sigma

Obiektyw waży 1170g, ma wymiary 95.4 mm x 126 mm, ostrzy od 27 cm, od matrycy aparatu, a jego przednia soczewka jest pokryta warstwami hydrofobowymi ułatwiającymi czyszczenie. Sigma 14 mm f/1.8 DG HSM będzie dostępna z trzema bagnetami: Canon EF, Nikon F, Sigma. Będzie też kompatybilny z konwerterem MC-11, dzięki któremu podepniemy go do aparatów systemu Sony E.

Zobacz również: Canon 5D Mark III - test

Sigma 24–70 mm f/2.8 DG OS HSM ART — uniwersalne narzędzie dla każdego fotografa

To już czwarta generacja tego uniwersalnego obiektywu do lustrzanek pełnoklatkowych. Pierwowzór powstał w 2001 roku i od tego czasu konstrukcja jest udoskonalana i dostosowywana do potrzeb współczesnych fotografów. Tak oto nowa Sigma 24–70 mm f/2.8 DG OS HSM ART ma radzić sobie z nowoczesnymi matrycami o wysokiej rozdzielczości.

Konstrukcja ma ultradźwiękowy silnik HSM, który ma zapewnić szybką i cichą pracę AF, wydajną optyczną stabilizację i metalową, uszczelnioną obudowę. Na rynku już istnieją sprawdzone konstrukcje tego typu, jak chociażby Canon EF 24–70 mm f/2.8L II USM (bez IS) czy Nikkor 24–70 mm f/2.8 ED VR, ale obie mają świetne opinie wśród użytkowników. Sigma już nieraz pokazała jednak, że jest w stanie zaoferować obiektywy również dobre optycznie, co systemowe odpowiedniki, ale w dużo niższej cenie. I właśnie tu upatruję potencjalnej, dużej przewagi, ponieważ wspomniany zoom Canona kosztuje ok. 9 tys. złotych. Nikkor jest wyceniany na ok. 9500 zł. To naprawdę sporo.

Konstrukcyjnie nowa Sigma prezentuje się interesująco. Obiektyw ma trzy soczewki SLD (o niskiej dyspersji) oraz 4 soczewki asferyczne, które mają zapewnić zminimalizowanie wszelkich optycznych aberracji. Producent podaje, że konstrukcja optyczna została zaprojektowana tak, aby zminimalizować efekt komy oraz poprzecznej aberracji chromatycznej, które nie ulegają poprawom wraz z przymykaniem przysłony w obiektywie. Postarano się także zminimalizować dystorsje. Do tego, przednią soczewkę pokryto ułatwiającymi czyszczenie warstwami hydrofobowymi.

Na uwagę zasługują także soczewki asferyczne, które mają gwarantować ekstremalnie wysoką rozdzielczość.

„Soczewki te, znacznie grubsze w centrum niż na brzegach, dzięki zastosowaniu najnowszej technologii w firmie SIGMA, wytwarzane są z dokładnością setnych części mikrometra. Tak precyzyjne ukształtowanie soczewek pozwoliło obiektywowi SIGMA 24–70 mm F2.8 DG OS HSM ART produkować bardzo naturalny 
i miękki efekt bokeh, bez widocznych koncentrycznych kręgów, które są typowe w soczewkach asferycznych”.

Sigma

W nowoczesnej konstrukcji tego typu nie mogło zabraknąć także systemu stabilizacji obrazu. Jest też nowo zaprojektowany ultradźwiękowy silnik HSM, który ma oferować o 30% szybszą pracę od swojego poprzednika oraz wyjątkową płynność pracy także przy gorszym oświetleniu.

Obiektyw będzie dostępny z mocowaniami do systemów Canon EF, Nikon F oraz Sigma. Będzie też kompatybilny z konwerterem MC-11, dzięki któremu podepniemy go do aparatów systemu Sony E.

Sigma 135 mm f/1.8 DG ART — nowoczesna portretówka

Obiektyw został stworzony z myślą o fotografach wykonujących głównie zdjęcia portretowe i w dodatku pracujących na nowoczesnych lustrzankach z matrycami o wysokiej rozdzielczości. 135 mm to rzeczywiście ogniskowa ceniona przez wielu twórców, szczególnie jeśli mam jasność na poziomie f/1.8 i piękny bokeh. A taki mamy tu uzyskać dzięki 9-listkowej przysłonie kołowej. Nowy obiektyw już na pierwszy rzut oka wyróżnia się stosunkowo niedużymi rozmiarami (91.4 mm x 114.9 mm), jak na tego typu konstrukcję. Ze specyfikacji wynika, że obiektyw waży 1130 g.

Konstrukcja obiektywu jest wykonana z 13 soczewek ułożonych w 10 grupach. Za likwidacje aberracji barwnych odpowiadają soczewki wykonane ze specjalnych szkieł niskodyspersyjnych SLD oraz FLD, a za ustawienie ostrości ultradźwiękowy silnik HSM. Także w tym modelu zastosowano nowy algorytm ustawiania ostrości, który ma gwarantować, że proces ten będzie się odbywać o 30% szybciej niż w poprzednich modelach. Jak tłumaczy producent, napęd nie ma klasycznych połączeń mechanicznych, a taka konstrukcja pozwala na ręczne doostrzanie bez konieczności przełączania w tryb MF. Oprócz tego, mocowanie obiektywu wyposażono w dodatkowe uszczelnienia, które mają podnosić jego odporność na pracę w wilgotnym oraz zapylonym środowisku.

Obiektyw Sigma 135 mm f/1.8 DG ART będzie dostępny z mocowaniami do systemów Canon EF, Nikon F oraz Sigma. Będzie też kompatybilny z konwerterem MC-11, dzięki któremu podepniemy go do aparatów systemu Sony E.

Sigma 100–400 mm f/5–6.3 DG OS HSM — nowe narzędzie dla fotografów przyrody

Wielu fotografów kojarzy z pewnością obiektyw Sigma 150–600 mm f/5–6.3 DG OS HSM, który jest ceniony za wysoką jakość obrazu i stosunkowo nieduże rozmiary. Nowy teleobiektyw Sigma 100–400 mm f/5–6.3 DG OS HSM ma nawiązywać do tej idei. Producent zapowiada, że udało mu się połączyć doskonałą jakość optyczną i ogniskową super tele 400 mm z kompaktowymi rozmiarami obiektywów typu 70–300 mm i średnicą filtra 67 mm. Warto dodać, że szkło waży też zaledwie 1160 gramów. Te dane robią wrażenie.

Robi się jeszcze ciekawiej, kiedy dodamy do tego, że nowa Sigma 100–400 mm f/5–6.3 ma nowy optyczny stabilizator, ultradźwiękowy silnik (HSM) z zaktualizowanym algorytmem autofokusa, ogranicznikiem ostrości oraz wiele innych ułatwiających fotografowanie elementów. Producent zastosował tu mechanizm Push/Pull do szybkiej regulacji ogniskowych. Przy minimalnej odległości fotografowania 160 cm, maksymalne powiększenie wynosi 1:3.8

Konstrukcja optyczna obiektywu składa się z 21 soczewek ułożonych w 15 grupach. Zastosowano tu cztery soczewki o niskiej dyspersji (SLD), które mają minimalizować aberracje optyczne. Za piękny bokeh ma odpowiadać 9-listkowa, zaokrąglona przysłona.

Nie znamy jeszcze daty wprowadzenia do sprzedaży ani polskich cen nowych obiektywów Sigma. Pełne dane możecie znaleźć na stronie producenta sigma-global.com.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Sprzęt:

Największe błędy, jakie popełniły firmy fotograficzne Canon EOS M6 - prostsza wersja flagowego bezlusterkowca Canon EOS 77D - lustrzanka z wyższej półki dla entuzjastów Nowe oprogramowanie Canon Connect Station CS100 ma trzykrotnie zwiększyć prędkości importu zdjęć Canon EOS 800D to nowa amatorska lustrzanka z systemem Dual Pixel AF Czy już niedługo zobaczymy nowe szkła Sigmy, w tym 14mm f/1.8 i 135mm f/1.8 ART? QNAP zaprezentował kompaktowego NAS-a z Thunderbolt 2 na dyski SSD Szerokokątne obiektywy Meike MK 8 mm f/3.5 i MK 12 mm f/2.8 już w Polsce. Znamy ceny Nowy Canon EOS M6 już niedługo. Jest naprawdę ładny! Blendy 5w1 to już przeżytek! Oto Omega 360 – 15 modyfikatorów w jednym Sony 100 mm f/2.8 G Master oraz 85 mm f/1.8 - nowe, ciekawe obiektywy i lampa do bezlusterkowców Sony Tamron SP 70-200mm f/2.8 Di VC USD G2 i Tamron 10-24mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD - nowe wersje popularnych zoomów do lustrzanek FF i APS-C Sigma 85 mm f/1.4 DG HSM ART - nowy król jakości według DxO Yongnuo YN600EX-RT II - zaawansowana lampa reporterska za nieco ponad 100 dolarów Podwodna obudowa do iPhone'a 7, która wytrzyma zanurzenie nawet do 100 metrów Pentax KP - nowoczesna i zaawansowana lustrzanka z matrycą APS-C i czułością ISO 819 200 Pierścień z drukarki 3D ochroni Wasze obiektywy przed kradzieżą Yongnuo YN-24EX, czyli fotografia makro z błyskiem Leica M10 - pierwsze wrażenia z premiery Fujifilm GFX 50S – znamy polską cenę, dostępność oraz specyfikację obiektywów Fujifilm X100F – nowa wersja kompaktowego aparatu klasy premium już jest Fujifilm X-T20 – 24,3 Mpix, nowy procesor obrazu oraz filmowanie 4K w stylowym korpusie Oto Leica M10 z nową matrycą, Wi-Fi i odchudzonym korpusem Rotolight ANOVA PRO – pierwsza na świecie lampa z ciągłym światłem LED oraz błyskiem typu HSS o regulowanej temperaturze barwowej

Popularne w tym tygodniu:

Czy tak będzie wyglądać Canon EOS 6D Mark II? Oto pierwsze zdjęcia, specyfikacja i data premiery Sony A9 przetestowany przez DxO. Czy będzie nowy lider rankingu matryc? Tamron 18-400 mm f/3.5-6.3 Di II VC HLD - rekordowy zoom do lustrzanek APS-C