Mariola Glajcar tworzy bajkowy świat dzięki swoim dziecięcym modelom

Mariola Glajcar jest fotografką, która koncentruje się na kreatywnym przedstawieniu swoich wizji. Jej zdjęcia są pełne bajkowego nastroju, w którym jawa przeplata się ze snem. Stłumione kolory i przyjemne kadry sprawiają, że jej obrazów nie ma się dość. Artystka znalazła chwilę, by zamienić z nami kilka słów.

Marcin Watemborski: Mariola, jak długo zajmujesz się fotografią i jak to wszystko się zaczęło?

Mariola Glajcar: Moja fotograficzna historia nie jest szczególnie ujmująca. Nie jestem z wykształcenia fotografem i gdyby ktoś 10 lat temu powiedział mi, że będę robiła to, co teraz - pewnie mocno bym się zdziwiła. Niezależnie od tego, zawsze ciągnęło mnie w stronę obrazów. Od małego lubiłam rysować, a jako nastolatka zafascynowałam się surrealizmem.  Ta fascynacja trwa do dziś.
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl

Marcin Watemborski: Mariola, jak długo zajmujesz się fotografią i jak to wszystko się zaczęło?

Mariola Glajcar: Moja fotograficzna historia nie jest szczególnie ujmująca. Nie jestem z wykształcenia fotografem i gdyby ktoś 10 lat temu powiedział mi, że będę robiła to, co teraz - pewnie mocno bym się zdziwiła. Niezależnie od tego, zawsze ciągnęło mnie w stronę obrazów. Od małego lubiłam rysować, a jako nastolatka zafascynowałam się surrealizmem. Ta fascynacja trwa do dziś.

Wspomniałaś, że nie jesteś fotografem z wykształcenia. Czy Twoja edukacja miała wpływ na Twoją twórczość?

Z wykształcenia jestem psychologiem i przez kilka lat spełniałam się w roli trenera mnemotechnik. To właśnie w tym okresie intensywnie rozwijałam swoją prawą półkulę, odpowiedzialną miedzy innymi za kreatywność.
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl

Wspomniałaś, że nie jesteś fotografem z wykształcenia. Czy Twoja edukacja miała wpływ na Twoją twórczość?

Z wykształcenia jestem psychologiem i przez kilka lat spełniałam się w roli trenera mnemotechnik. To właśnie w tym okresie intensywnie rozwijałam swoją prawą półkulę, odpowiedzialną miedzy innymi za kreatywność.

Jak Twoja praca z dziećmi zadziałała na kreatywność?

Pracując z dziećmi i młodzieżą z zachwytem przyglądałam się nieograniczonej niczym dziecięcej wyobraźni. Być może właśnie dlatego tak bardzo lubię fotografować dzieci i ich emocje. Dlatego też moje prace nie zawsze są logiczne i spełniające normy klasycznej fotografii.  Niewątpliwie moja prawa półkula przerosła lewą.
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl

Jak Twoja praca z dziećmi zadziałała na kreatywność?

Pracując z dziećmi i młodzieżą z zachwytem przyglądałam się nieograniczonej niczym dziecięcej wyobraźni. Być może właśnie dlatego tak bardzo lubię fotografować dzieci i ich emocje. Dlatego też moje prace nie zawsze są logiczne i spełniające normy klasycznej fotografii. Niewątpliwie moja prawa półkula przerosła lewą.

Dlaczego właśnie dzieci?

Wspomniana fascynacja surrealizmem  drzemie głęboko w moim sercu, czemu daję czasem upust w swoich pracach.  Kreowanie obrazów, nie zawsze logicznych i spójnych, daje mi możliwości odreagowania, przynosi poczucie lekkości i  zwyczajnie sprawia mi mnóstwo frajdy. 

Właśnie te „inne” kadry sprawiają, że ciągle kocham to, co robię, a miłość do swojej pracy jest dla mnie warunkiem koniecznym. Zapraszam Was na kilka chwil do mojego świata.
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl

Dlaczego właśnie dzieci?

Wspomniana fascynacja surrealizmem drzemie głęboko w moim sercu, czemu daję czasem upust w swoich pracach. Kreowanie obrazów, nie zawsze logicznych i spójnych, daje mi możliwości odreagowania, przynosi poczucie lekkości i zwyczajnie sprawia mi mnóstwo frajdy.

Właśnie te „inne” kadry sprawiają, że ciągle kocham to, co robię, a miłość do swojej pracy jest dla mnie warunkiem koniecznym. Zapraszam Was na kilka chwil do mojego świata.

Kiedy fotografia na stałe weszła do Twojego świata?

Fotografować zaczęłam około 4 lata temu. Jestem (foto)graficznym  samoukiem, który popełniał i popełnia wiele błędów. Staram się jednak z każdego z nich wyciągnąć cenną dla siebie lekcję. Gorąco wierzę, że z każdej, nawet pozornie fatalnej sytuacji, można wynieść dla siebie coś dobrego, a z każdego nieudanego zdjęcia można wyciągnąć wiele pouczających wniosków. Dziś wiem trochę więcej niż rok temu i mam nadzieję, że za rok również będę mądrzejsza.
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl

Kiedy fotografia na stałe weszła do Twojego świata?

Fotografować zaczęłam około 4 lata temu. Jestem (foto)graficznym samoukiem, który popełniał i popełnia wiele błędów. Staram się jednak z każdego z nich wyciągnąć cenną dla siebie lekcję. Gorąco wierzę, że z każdej, nawet pozornie fatalnej sytuacji, można wynieść dla siebie coś dobrego, a z każdego nieudanego zdjęcia można wyciągnąć wiele pouczających wniosków. Dziś wiem trochę więcej niż rok temu i mam nadzieję, że za rok również będę mądrzejsza.

Jak postrzegasz fotografię?

Fotografia w moim wydaniu ma dwa oblicza. W jednym skupiam się na koncepcie, emocjach i przesłaniu. W drugim zaś na relacji  z dzieckiem, pokazywaniu tego, jakim ono jest w mojej wyobraźni. Pracując głównie z dziećmi i młodzieżą, mogę skupić się na ich szczerości w wyrażaniu siebie, wrażliwości i niepowtarzalnym pięknie.
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl

Jak postrzegasz fotografię?

Fotografia w moim wydaniu ma dwa oblicza. W jednym skupiam się na koncepcie, emocjach i przesłaniu. W drugim zaś na relacji z dzieckiem, pokazywaniu tego, jakim ono jest w mojej wyobraźni. Pracując głównie z dziećmi i młodzieżą, mogę skupić się na ich szczerości w wyrażaniu siebie, wrażliwości i niepowtarzalnym pięknie.

Zobacz również: Jak dodać wyrazu oczom w portrecie?

Co daje Ci fotografowanie?

Fotografia daje mi wolność oraz poczucie spełnienia. Dzięki niej wierzę, że marzenia same się nie spełniają, tylko zdecydowanie trzeba im pomagać.  To dzięki fotografii spojrzałam inaczej na rzeczywistość, na pozornie przeciętne i nieznaczące przedmioty, plenery i chwile. Dzięki niej codziennie odkrywam coś nowego. Poznaję swoje możliwości i ograniczenia, a także kreuję swoją przyszłość.
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl

Co daje Ci fotografowanie?

Fotografia daje mi wolność oraz poczucie spełnienia. Dzięki niej wierzę, że marzenia same się nie spełniają, tylko zdecydowanie trzeba im pomagać. To dzięki fotografii spojrzałam inaczej na rzeczywistość, na pozornie przeciętne i nieznaczące przedmioty, plenery i chwile. Dzięki niej codziennie odkrywam coś nowego. Poznaję swoje możliwości i ograniczenia, a także kreuję swoją przyszłość.

Masz wyjątkowe podeście do obrazowania. Na czym to wszystko polega?

Czasem przez fotografię próbuję zatrzymać pędzącą wokół rzeczywistość, odnaleźć spokój i chwile wyciszenia. Uwielbiam dostrzegać w dzieciach ich zdolność do zadumy i życiową mądrość, której brakuje niejednemu z nas. Myślę, że idąc moją fotograficzną drogą, ciągle poszukuję samej siebie i osobiście bardzo jestem ciekawa, dokąd mnie ona zaprowadzi i kogo spotkam na samym jej końcu.
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl

]Masz wyjątkowe podeście do obrazowania. Na czym to wszystko polega?

Czasem przez fotografię próbuję zatrzymać pędzącą wokół rzeczywistość, odnaleźć spokój i chwile wyciszenia. Uwielbiam dostrzegać w dzieciach ich zdolność do zadumy i życiową mądrość, której brakuje niejednemu z nas. Myślę, że idąc moją fotograficzną drogą, ciągle poszukuję samej siebie i osobiście bardzo jestem ciekawa, dokąd mnie ona zaprowadzi i kogo spotkam na samym jej końcu.

Czego używasz do kreowania tego niesamowitego świata

Choć oczywistym jest, że to nie sprzęt zdobi człowieka, to jednak wierzę, że bardzo mu pomaga. Obecnie moim codziennym towarzyszem jest Nikon D750 oraz obiektyw 70-200 mm. Fascynacje sprzętem bywają jednakże zmiennie i nigdy nie wiadomo, na co przesiądę się w przyszłości.
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl

Czego używasz do kreowania tego niesamowitego świata

Choć oczywistym jest, że to nie sprzęt zdobi człowieka, to jednak wierzę, że bardzo mu pomaga. Obecnie moim codziennym towarzyszem jest Nikon D750 oraz obiektyw 70-200 mm. Fascynacje sprzętem bywają jednakże zmiennie i nigdy nie wiadomo, na co przesiądę się w przyszłości.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.

© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl
© Mariola Glajcar / www.mariolaglajcar.pl
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Fotograf Chris Crisman pokazuje, jak kobiety radzą sobie w "męskich zawodach" Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Fotograf ujął na portretach dysonans poznawczy swojej trzeźwości Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Ewa Ćwikła: "Gdy fotografuję, otwieram się na świat i daję z siebie wszystko" Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Abstrakcyjna symetria świata widziana oczami Denisa Cherima Konceptualne autoportrety artystki opowiadają historię jej depresji Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Połączenie zdjęć dokumentalnych, modowych oraz kadrów z filmu to specjalność Akifa Hakana Celebiego Tomek Albin pokazuje, o co naprawdę chodzi w fotografii reklamowej Marcin Rybak jest zawsze tam, gdzie kurz i spaliny – oto jak wyglądają rajdy WRC w jego obiektywie Surrealizm w czystej postaci to specjalność Miguela Vallinasa, co udowadnia w projekcie "Ceci n'est pas" Gabriel Isak opowiada, jak wygląda życie artysty z depresją w pięknym konceptualnym projekcie Zmiany na świecie i ważne problemy geopolityczne na zdjęciach Syngenta Photography Award 2016-17 Ogłoszenie zwycięzców Tych Press Photo oraz wystawa już w marcu Świat "Gwiezdnych Wojen" istnieje naprawdę? Reginald Van de Velde udowadnia, że tak Arek Rataj wśród finalistów konkursu Smithsonian Photo Contest 2016 Aston Martin Lagonda – legenda lat 80. ożywa na zdjęciach Tomka Olszowskiego Rodzice odtwarzają z 2-letnim synkiem sceny ze znanych filmów

Popularne w tym tygodniu:

Pete Souza, fotograf Obamy, oficjalnie odpowiada za zdjęcia prezydenta Underwooda z „House of Cards” 100 urodziny i fantastyczne kolorowe zdjęcia - te staruszki na pewno nie zapomną tego dnia ”Słabe żarty i mocne zdjęcia” to specjalność Elżbiety Adamskiej vel "Nieśmigielskiej" Twórczość Marcina Błocha to definicja makrofotografii. Poznajcie jego spojrzenie na piękno owadów Erik Johansson zaskakuje ponownie. Tak powstała praca ”Full Moon Service” Zdjęcia uliczne Franka Herforta opowiadają ”Rosyjskie Bajki” dzisiejszego świata Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Genialny montaż, dynamiczny dźwięk i wspaniałe zdjęcia - takiego Nowego Jorku jeszcze nie znacie Porzuciła sport, by fotografować urocze niemowlaki. Jej zdjęcia są wspaniałe! Magazyn "Junebug" zaprezentował 50 najlepszych zdjęć zaręczynowych 2017 roku Czekanie na pociąg może być piękne. Luke Agbaimoni spojrzał na temat w nowy sposób Palety barw Pantone'a otaczają nas wszędzie. Oto niepodważalny dowód