Marco Barbieri sfotografował Uzbekistan, czyli bawełniany raj na pustyni

Londyński fotograf Marco Barbieri zawsze interesował się krajami, w których polityka i religia odgrywają kluczową rolę w życiach ludzi. Zdecydował się na podróż do Uzbekistanu po tym, jak zobaczył zdjęcia zanikającego Jeziora Aralskiego. Jego pierwotny plan rozrósł się do dużego projektu fotograficznego, zatytułowanego „Water in the Desert”.

Historia Uzbekistanu to interesujące połączenie sowieckiej przeszłości i kultury islamu. Jest to największy pod względem ludności kraj centralnej Azji, który przez ostatnie 26 lat znajdował się pod wpływami bezwzględnych rządów.
© Marco Barbieri / mbarbieri.com

Historia Uzbekistanu to interesujące połączenie sowieckiej przeszłości i kultury islamu. Jest to największy pod względem ludności kraj centralnej Azji, który przez ostatnie 26 lat znajdował się pod wpływami bezwzględnych rządów.

Właściwie w Uzbekistanie nikt nie rozmawia o polityce, chyba że wychwala się rząd za stabilność państwa, w porównaniu do sąsiadów jak np. Afganistan. W rzeczywistości jest tak, że rząd wykorzystuje całą propagandę antyterrorystyczną na rzecz uciszenia sprzeciwów społecznych.
© Marco Barbieri / mbarbieri.com

Właściwie w Uzbekistanie nikt nie rozmawia o polityce, chyba że wychwala się rząd za stabilność państwa, w porównaniu do sąsiadów jak np. Afganistan. W rzeczywistości jest tak, że rząd wykorzystuje całą propagandę antyterrorystyczną na rzecz uciszenia sprzeciwów społecznych.

To zabawne, ale nawet natura spełnia życzenia rządu. W wielu miastach mężczyźni oraz kobiety są zatrudniani do przycinania trawy – źdźbło po źdźble, a wszystko to w promieniach palącego słońca. Mimo tego, że ziemia tam jest dość jałowa, kraj jest zaskakująco zielony, a pola bawełny rozciągają się wzdłuż krajowych dróg.
© Marco Barbieri / mbarbieri.com

To zabawne, ale nawet natura spełnia życzenia rządu. W wielu miastach mężczyźni oraz kobiety są zatrudniani do przycinania trawy – źdźbło po źdźble, a wszystko to w promieniach palącego słońca. Mimo tego, że ziemia tam jest dość jałowa, kraj jest zaskakująco zielony, a pola bawełny rozciągają się wzdłuż krajowych dróg.

W latach 60. rosyjski rząd postanowił przekształcić Uzbekistan w bawełniany raj. Rozpoczęto wtedy prace nad kanałami irygacyjnymi, które nawadniały ziemię. Do dzisiaj te kanały odprowadzają wodę z dwóch największych rzek w kraju, Syr Darya oraz Amu Darya, by nawodnić niesamowicie zielone krajobrazy i pola bawełny.
© Marco Barbieri / mbarbieri.com

W latach 60. rosyjski rząd postanowił przekształcić Uzbekistan w bawełniany raj. Rozpoczęto wtedy prace nad kanałami irygacyjnymi, które nawadniały ziemię. Do dzisiaj te kanały odprowadzają wodę z dwóch największych rzek w kraju, Syr Darya oraz Amu Darya, by nawodnić niesamowicie zielone krajobrazy i pola bawełny.

Decyzja o stworzeniu pól bawełny w miejscu, które się zupełnie do tego nie nadaje, jest powodem zanikania Jeziora Aralskiego. Ten zbiornik jest czwartym co do wielkości jeziorem na świecie i prawdopodobnie nie zniknie kompletnie przed 2020 rokiem.
© Marco Barbieri / mbarbieri.com

Decyzja o stworzeniu pól bawełny w miejscu, które się zupełnie do tego nie nadaje, jest powodem zanikania Jeziora Aralskiego. Ten zbiornik jest czwartym co do wielkości jeziorem na świecie i prawdopodobnie nie zniknie kompletnie przed 2020 rokiem.

Przykładem postępującej degradacji środowiska jest miasto Moynak, które niegdyś leżało nad brzegiem jeziora. Obecnie jest oddalone o ponad 200 kilometrów od wody. To, co pozostało po jeziorze, to toksyny zatruwające zwierzęta oraz coraz mniejsza ilość wody w obiegu, co wpływa niekorzystnie na klimat regionu. Zwiększyła się amplituda temperatur – w zimie jest niemalże jak na Syberii, natomiast w lecie mieszkańców dotyka palący upał.
© Marco Barbieri / mbarbieri.com

Przykładem postępującej degradacji środowiska jest miasto Moynak, które niegdyś leżało nad brzegiem jeziora. Obecnie jest oddalone o ponad 200 kilometrów od wody. To, co pozostało po jeziorze, to toksyny zatruwające zwierzęta oraz coraz mniejsza ilość wody w obiegu, co wpływa niekorzystnie na klimat regionu. Zwiększyła się amplituda temperatur – w zimie jest niemalże jak na Syberii, natomiast w lecie mieszkańców dotyka palący upał.

Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Marco Barbieri / mbarbieri.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
© Marco Barbieri / mbarbieri.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Daniel Kordan i jego bajeczna gwiezdna tęcza, którą sfotografował na odludnych terenach Boliwii Fotograf spędził 3 tygodnie z kłusownikami... mamutów Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Artysta łączy obiekty codziennego użytku w zabawnych kolażach Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Fotograf Chris Crisman pokazuje, jak kobiety radzą sobie w "męskich zawodach" Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Szwajcaria podczas zimy wygląda jak kraina z bajek Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Fotograf ujął na portretach dysonans poznawczy swojej trzeźwości Frank Machalowski przywołuje w swoich zdjęciach duchy przeszłości Fotografia przyrodnicza stała się jej językiem, a szepty zwierząt narzędziem komunikacji Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Najstarsza fotografia Paryża jest również pierwszym w historii zdjęciem, na którym widać ludzi Co jest kluczem do dobrego portretu? Opowiada Szymon Szcześniak Isaac Alvarez tworzy zabawne portrety, łącząc psie głowy i ludzkie ciała Araukanie to aborygeni z Argentyny. Oto ich niesamowite portrety

Popularne w tym tygodniu:

Królewski retusz z Krakowa Śpiące kaszaloty spermacetowe uchwycone w otchłani morza. Fantastyczne zdjęcia pełne głębi Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie Dzikie zwierzęta wcale nie są takie straszne. Oto najzabawniejsze zdjęcia z konkursu Comedy Wildlife Photography Award Liczy się spotkanie i to co z niego wynika, a nie tylko zdjęcia. Tomek Liboska pokazuje historie ludzi z Górnego Śląska Dronestagram 2017, czyli zdjęcia z bardzo wysokiego poziomu Od jednego opuszczonego domu w górach do drugiego. Z aparatem wielkoformatowym Dzięki fotografii ta para artystów nadaje architekturze kompletnie nowe znaczenie Fran Mart pokazał piękno szkockiej natury z bardzo bliska To gorsze niż śmierć. Trudna historia ofiar ataków kwasem w Wietnamie Dwóch Polaków wśród zwycięzców prestiżowego konkursu Magnum Photography Awards 2017 Zdjęcia sprzed 100 lat pokazują, jak wyglądała Antarktyda przed postępującym ociepleniem klimatu