Fotograficzne inspiracje z Instagrama [cz. 4]

Dziś będzie dominowała prostota i schludność, ale nie zabraknie także pomysłów. Jak zaczarować okolice Gdańska? Czy portrety robione w kałuży są fajne? Czy są miejsca na świecie, gdzie króluje dobra typografia i piękne litery? Fotografowie, których dziś Wam przestawię znaleźli odwiedzi na te pytania.

Kacper Krajewski

http://www.instagram.com/Atomickids
Takich galerii jak ta jest bardzo wiele. Niemal przypadkowe zdjęcia — od typografii czy zdjęć Krakowa po klasyczne ujęcia butów i portrety w kałużach. Z jednej strony mamy tu typowy portret obecnego pokolenia dwudziestolatków, a jednak całość przyciąga wzrok i powoduje, ze dalej podróżujemy po fotograficznym feedzie autora.

Jeżeli szukacie niezobowiązującego fotopamiętnika i lubicie oglądać spontaniczne, fajne kadry, musicie dodać konto Kacpra Krajewskiego do ulubionych. Szkoda, ze aktualizuje swoje konto niezwykle rzadko. Ale warto czekać, choć zdjęcia AtomicKida najlepiej działają oglądane jedno po drugim.

Typenovel

http://instagram.com/typenovel

Konto zbiorcze, prezentujące prace różnych autorów, ale właśnie na tego typu profilach czają się prawdziwe skarby. Na nic zdaje się surfowanie po hashtagach, kiedy z każdym dniem coraz trudniej znaleźć na Insta wartościowe zdjęcia. Typenovel jest świetnym przykładem jak jeden, niby prosty, pomysł potrafi wprowadzić dużo kolorytu w *nasz strumień zdjęć.

Prowadzony przez @moikropka profil poświęcony jest (nietrudno zgadnąć) typografii obecnej w przestrzeni publicznej. Zbiera tam najciekawsze mobilne zdjęcia czcionek umieszczonych na ulicach, szyldach czy na murach. Przeglądając to konto mam wrażenie, że pochodzi ono z alternatywnego świata, w którym rządzi dobry gust, niespodzianki od projektantów i desingerów tkwią na każdym kroku, a za zaśmiecanie przestrzeni publicznej grozi dożywocie. Samo dobro.

Zobacz również: Fotoblogia.pl - największy blog o fotografii w Polsce

Kuba Bąk

http://instagram.com/kb__bk
Kuba to gość z Wrocławia, który za cel obrał sobie poszukiwanie najlepszego możliwego światła. Nie ważne czy jego źródłem jest słońce, czy produkują je studyjne lub festiwalowe lampki.

To konto obowiązkowe dla wszystkich fanów hashtagu #catchinglight i tych, którzy lubują się w prostej i bardzo sterylnej fotografii. Fakt, iż fotograf, podobnie jak bohater pierwszego paragrafu, aktualizuje swoje konto bardzo rzadko, staje się tu największym minusem.

Pablosz Wiśniewski

http://instagram.com/pablozja

Z ciekawością grzebie w czeluściach Insta w poszukiwaniu interesujących zdjęć z mojego regionu. Niestety, tych coraz mniej, ale czasem można natrafić na takie perły. Z jednej strony, pokazuje on najbliższy mi świat — zakamarki gdyńskiego Sea Towers, magazyny na gdańskim Przymorzu czy majestatyczną Halę Oliwię, ale robi to w sposób bardzo specyficzny.

Obdziera znane nam, trójmieszczanom lokacje z tego ciepła i rozpoznawalności, tworząc często fotograficzną zagadkę, nad którą przyjdzie nam się chwilę zastanowić. Dzięki tym fotografiom odkrywam pewne miejsca na nowo, inne nabierają nowego znaczenia, a jeszcze inne punkty przestają być białymi plamami na mapie. Gorąco polecam, nie tylko tym, co znad Zatoki!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Fotografia mobilna:

7 pomysłów na ciekawe zdjęcia smartfonem - bez wychodzenia z domu Za duży nos, za małe uszy. Mobilne portrety. VSCO nieudolnie walczy z Instagramem Nowy tajemniczy algorytm ma działać cuda w aparatach mobilnych Instagram stworzył darmową aplikację do nagrywania filmów hyperlapse Smartfon jak cytryna, czyli co można wycisnąć z aparatów w słuchawce? Część II Kiedyś i dziś na jednym zdjęciu, czyli układanki fotograficzne z aplikacją Timera Lenka, czyli czarno na białym w smartfonowym aparacie Profesjonalni fotografowie mobilni istnieją. Poznajcie grupę Tiny Collective Afterlight - edytor, który warto przetestować Smartfon jak cytryna. Co można wycisnąć z aparatów w słuchawce? Kolorowe kredki w smartfonie noszę, czyli Repix Okulary przeciwsłoneczne Tens przenoszą Instagrama do świata rzeczywistego Fisheye Pro, czyli emulator rybiego oka Fotograficzne inspiracje z Instagrama [cz. 3] Lory Stripes, czyli paski, linie i zawijasy Blender - program, który nie zawiera filtrów, ale potrafi nieźle namieszać Diana Photo App, czyli aplikacja dla fanów "True Detective" W fosie z iPhone'em, czyli fotografia koncertowa przez smartfona Koniec z losowymi zdjęciami, czyli R.I.P. Rando Zaskakujące Rando, czyli fotograficzna zabawa na okrągło Zagraniczni fotoreporterzy, których warto śledzić na Instagramie Nos jak u Pinokia i twarz jak po botoksie, czyli Facetune w akcji Polscy fotoreporterzy, których warto śledzić na Instagramie

Popularne w tym tygodniu:

Snapchat ma kłopoty finansowe. Czy Instagram wygryzie konkurencję?