Czy doszło do plagiatu w konkursie fotograficznym Sony World Photography Awards 2017?

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że na wielkich konkursach fotograficznych, jak World Press Photo czy Sony World Photography Awards, dochodzi do wielu nieporozumień. Okazuje się, że niektórzy potrafią sfingować fotoreportaż, inni usuwają lub dodają elementy zdjęcia, a jeszcze inni żywcem kopiują czyjś pomysł. Jak było tym razem?

Nie jest to pierwsze w tym roku zamieszanie konkursowe, o którym zrobiło się głośno w mediach branżowych. Pierwszym był ustawiony fotoreportaż Hosseina Fatemiego z World Press Photo. Tym razem jednak sprawa wydaje się być jeszcze poważniejsza. W jednej z galerii konkursu Sony World Photography Awards pojawiło się zdjęcie, które wydaje się być jawnym plagiatem.

O co chodzi z tym plagiatem?

Ze 105 tysięcy zgłoszeń, jednym z wybranych do pokazania publiczności zdjęć była praca rumuńskiego artysty – Alexa Andriesiego. Na jego kolażu fotograficznym możemy zobaczyć dziewczynkę w jasnej miętowej sukience, która unosi się nad ziemią w otoczeniu żółtych piłek. Ta surrealistyczna wizja znalazła się w kategorii „Enhanced”, w konkursie otwartym.


Niedługo po pokazaniu tej fotografii głos w mediach społecznościowych zabrała fotografka Anka Zhuravleva, która oskarżyła Andriesiego o plagiat. Fotografka zwraca uwagę na to, że pokazana na SWPA praca dziwnym trafem ma wiele wspólnych elementów z jej zdjęciem, które zrobiła w 2011 roku, na którym widać… młodą kobietę w zielonej sukience unoszącą się wśród pomarańczowych piłek. Ciekawe, czy gdyby odpowiednio rozjaśnić zdjęcie, piłki okazałyby się żółte, a sukienka miętowa?

Post został udostępniony setki razy. Organizatorzy konkursu nie zostawili sprawy samej sobie i wystosowali oświadczenie. A z niego dowiadujemy się, że Andriesi przedstawił dokumentację, w której dowodzi, że jego praca nie jest plagiatem i czerpał inspirację z innych źródeł. Co ciekawe, pod oryginalnym postem World Photography Organisation jedna z użytkowniczek wkleiła zrzut ekranu z komentarzem interesanta, który przeprasza autorkę pierwotnego zdjęcia za zaistniałą sytuację i prosi o kontakt.

Co na to autor zdjęcia?

Alex Andriesi podobno przesłał do WPO film, w którym tłumaczy, że jego inspiracją była scena z filmu, w której mała dziewczynka trzyma balony. Dokumentacja ma zawierać również szkice, w których widać, jak ewoluował pomysł oraz końcowe zdjęcie.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Autor pracy nie chce jednak umieszczać filmiku ze względu na wielkie zamieszanie, które powstało, oraz na to, że będzie szkalowany przez licznych miłośników prac Anki Zhuravlevej. Tak czy siak – Alex już czuje się osądzony.

Nigdy nie miałem żadnych złych zamiarów wobec innego artysty. Myślę, że moje zdjęcia przez jakiś czas nie będą uważane za wiarygodne. Mówię to ze szczerego serca. Chciałbym uniknąć zamieszania za wszelką cenę.

Alex Andriesi

Zhuravleva jednak nalega na zobaczenie oryginalnych materiałów z inspiracjami. Fotografka uważa, że oświadczenie WPO brzmi dziwnie. W głównej mierze chodzi jej o straty moralne, które wystąpiły przy zgłoszeniu Alexa. Artystka zwraca uwagę, że jej prace były wielokrotnie kopiowane przez innych, ale nigdy nie miała miejsca sytuacja, że kopia zdobyła wyróżnienie w konkursie, tym bardziej tak dużym jak SWPA.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Z okładki National Geographic trafiła do aresztu. Oto historia „Afgańskiej dziewczyny” Pokaż swoją starą torbę lub plecak fotograficzny. I wygraj nową torbę Tenba! Reedycja podręcznika Witolda Dederki "O kompozycji w fotografii" trafiła do sprzedaży Użytkownicy Instagrama narzekają na przycięte zasięgi i ukryte bany Najnowsze zdjęcie Jowisza wygląda jak abstrakcyjne dzieło malarskie Torby i plecaki marki TENBA na targach Film Video Foto 2017 w Łodzi Niebawem ruszają jubileuszowe XX Targi FILM VIDEO FOTO Początek końca działu fotograficznego Panasonica? Sygnały Wi-Fi sfotografowane dzięki mobilnej aplikacji i długiej ekspozycji Uważajcie! Instagram na cenzurowanym – mogą zasłonić Wasze zdjęcia C-Log w Canonie 5D Mark IV, czyli większe możliwości dla filmowców Niedługo za pomocą Instagrama będzie można zarezerwować sesje u fotografa Fotoblogia.pl największym serwisem o fotografii w Polsce. Rekordowa liczba czytelników Co z zamówieniami z nocnej promocji RTV EURO AGD? Znamy stanowisko sklepu 33 nowe funkcje w Fujifilm X-Pro2 i X-T2, czyli poważna aktualizacja oprogramowania RTV EURO AGD i nocna wyprzedaż obiektywów. Canon EF 24-70 mm f/2.8 L II USM za 1599 złotych! Znany łuk skalny na Malcie się zapadł. Fotografowie na całym świecie ubolewają Popular Photography Magazine kończy swoją działalność Sesja „The Crown", czyli najdroższego serialu telewizyjnego w historii w portfolio House Of Retouching PhotoWhoa rozdaje darmowe e-booki, które pomogą Wam robić lepsze zdjęcia Do Wrocławia zawita wystawa kolektywu Un-Posed - „Niepozowane” Darmowe lekcje od filmowców z Pixara po polsku – jak działa kamera? Godox AD200 - lampa błyskowa o mocy 200 Ws w kieszeni W marcu Kraków odwiedzi wystawa „Fashion 50/60 – Szukając Marilyn / Finding Marilyn”

Popularne w tym tygodniu:

Nikon Asia oskarżony o seksizm za wybór samych mężczyzn do promocji D850 Legendarny Kodak Ektachrome powraca! Sprzedaż zacznie się w przyszłym roku Fotoreporter ”Wyborczej” stanie przed sądem. Grozi mu grzywna i zakaz stadionowy Zmartwychwstanie Polaroida. Przed wami aparat Polaroid OneStep 2 oraz nowe filmy Sprawa małpiego selfie w końcu doczekała się rozwiązania. Po dwóch latach zapadł wyrok DJI wypożyczy drona Mavic Pro za darmo, jeśli będziesz chciał wziąć udział w konkursie National Geographic Eduardo Martins – udawał fotografa wojennego i został boleśnie zdemaskowany Przetestuj obiektyw Tamron 24-70 mm f/2.8 VC USD G2 Nikon patentuje dwa szkła do pełnoklatkowych bezlusterkowców. Co za tym idzie? Netflix wykupił prawa do filmu o końcu filmu "Kodachrome" Ważna aktualizacja aparatów Fujifilm - X-Pro2, X-T2, X100F, X-T20 oraz GFX 50S Polaroid zapowiada coś nowego, wspominając rok 1972. Czy zobaczymy współczesną wersję SX-70?