Fujifilm instax mini 9 w naszych rękach. Sprawdzamy nowinki

Na śniadaniu prasowymi mieliśmy okazję przyjrzeć się bliżej najnowszemu aparatowi natychmiastowemu Fujifilm instax mini 9 i wykonać nim kilka zdjęć.

Instax mini 9 to najprostszy aparat natychmiastowy Fujifilm, który wprowadza jednak kilka nowinek w porównaniu do poprzednika Instaxa Mini 8. Pierwszą z nich jest lusterko umieszczone tuż obok obiektywu. Jest to rozwiązanie przeznaczone do robienia autoportretów, po prostu ułatwia ustawienie się przed obiektywem. Mini 9 spokojnie możemy wykonać zdjęcie trzech osób w poziomie i dwóch w pionie. Dotychczas lusterko było obecne w bardziej zaawansowanych modelach jak np. mini 70. Zastosowanie go w Mini 9 jest bardzo dobrym rozwiązaniem.

instax mini 9

Drugą nowinką jest soczewka, która umożliwia tryb makro. No, może makro to za dużo powiedziane, ale pozwala wykonywać zdjęcia z odległości 35–50 cm.

instax mini 9 soczewka makro

Trzecia nowość to grubsza, stylowa smyczka na nadgarstek, która jest dopasowana do koloru Instaxa mini 9.

Fujifilm instax mini 9

Poza tym niewiele się zmieniło. Instax mini 9 obsługujemy w banalnie prosty sposób — do dyspozycji mamy tarczę wokół obiektywu, która jest oznaczona symbolami słoneczka, chmurki, domku oraz Hi-Key (co oznacza jaśniejsze zdjęcie). Przy każdym z trybów znajduje się dioda, którą aparat sugeruje, jaki tryb wybrać. Wystarczy przekręcić tarczę i gotowe. Przy odrobinie wprawy można stosować inne tryby niż sugeruje aparat.

instax mini 9

Zobacz również: Nikon D7100

Czas naświetlania wynosi zawsze 1/60 s, a właściwa ekspozycja jest osiągana za pomocą przymykania przysłony, czyli zmiany trybu — f/12,7  -  wnętrza i noc, f/16  - pochmurno i cień, f/22  -  lekkie zachmurzenie, f/32 -  słonecznie. Instax mini 9 zawsze wyzwala lampę błyskową.

Nowe, kolorowe ramki we wkładach instax mini.

Korzystając z okazji, wykonałem kilka zdjęć zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Muszę przyznać, że mini 9 sprawuje się bardzo dobrze. W większości prawidłowo dobiera parametry, poprawnie naświetlając zdjęcia, dzięki czemu niewiele jest zmarnowanych, co przy cenie ponad 30 zł za wkłady nie jest bez znaczenia. Jedyna uwaga na szybko dotyczy autoportretów — warto trochę dalej odsunąć aparat od twarzy, ponieważ lampa dość mocno oświetla obiekty umieszczone zbyt blisko.

Bardzo fajnie prezentują się kolorowe ramki, które mogą urozmaicić zdjęcia albo zachęcić np. najmłodszych do fotografowania. Mini 9 wykorzystuje wkłady z filmem światłoczułym instax mini, w tym nowy wkład monochromatyczny.

instax mini 9

Fujifilm Instax Mini 9 kosztuje 350 zł, poprzednik — mini 8 jest dostępny w cenie około 300 zł. Nowy aparat do fotografii natychmiastowej będzie dostępny w pięciu modnych kolorach: „flamingowy róż”, „limonkowy”, „kobaltowy”, „przydymiona biel” i „zimny błękit”. Mini 9 dołącza do rodziny produktów instax, czyli Mini 70, Mini 90, WIDE 300 oraz drukarki do smartfonów – Instax SHARE SP-2, tworząc naprawdę interesującą ofertę dla miłośników tego typu zdjęć.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Niewielki może bardzo dużo! Voigtländer Nokton 50 mm f/1,5 Samsung Galaxy S8, S7 oraz iPhone 7. Który robi lepsze zdjęcia? Panasonic Lumix GX800 - Mikro Cztery Trzecie w pełnym tego słowa znaczeniu [test] Tak działa Photler - polski serwis do tworzenia stron dla fotografów [recenzja] QNAP TVS-882ST - test profesjonalnego, wydajnego urządzenia NAS dla fotografów i filmowców House of Retouching o Wacom Intuos Pro Panasonic Lumix DMC-GH5 – test trybu filmowego Sigma 8-16 mm f/4.5-5.6 DC HSM - stare, ale jare i rekordowo szerokie szkło APS-C [test] Hasselblad X1D to ekskluzywny średnioformatowy bezlusterkowiec z centralną migawką [test] Ile jest warte 50 megapikseli, czyli rok z kawałkiem z Canonem EOS 5Ds Tenba Roadie II Hybrid - test uniwersalnej walizki dla fotografów Tamron SP 70-200 mm f/2.8 Di VC USD z Canonem w tle [test] Thule Aspect DSLR - plecak fotograficzny na każdą okazję [test] Canon EOS M6, czyli bezlusterkowiec z opcjonalnym wizjerem w naszych rękach Canon EOS 77D i 800D w naszych rękach. Zobacz główne różnice i poznaj polskie ceny Nowe portretówki Sony FE 100 mm f/2.8 i 85 mm f/1.8 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe Sony A6500 - test trybu filmowego Pentax KP - zaawansowana lustrzanka z matrycą APS-C na nowo Fujifilm X100F - pierwsze zdjęcia i porównanie szumów Fujifilm GFX 50S - pierwsze zdjęcia i wrażenia Fujifilm X-T20 - pierwsze przykładowe zdjęcia i porównanie szumów Czekając na Sony A9? Moje dwa lata z Sony - podsumowanie Sony A6500 - topowy bezlusterkowiec pełen sprzeczności [test] Panasonic – dwa mikrozoomy do Mikro 4/3 [test]

Popularne w tym tygodniu:

Huion Inspiroy Q11K - obiecujący, duży i niedrogi tablet z dalekiego wschodu [test] Voigtländer 21 mm f/4 Color Skopar P-Typ, czyli małe zaskoczenie [test] Voigtlander 10 mm f/5.6 Hyper Wide Heliar Aspherical - test spektakularnego hiperobiektywu Olympus TG-5 - wakacyjny test. Twardziel na sterydach: z filmami 4K i zapisem RAW