© MW

„Flow”, czyli co Tymon Markowski dostrzegł wzdłuż rzeki Brdy

Tymon Markowski, jeden z nowych członków kolektywu fotografów ulicznych Un-Posed, wydał właśnie swój pierwszy album fotograficzny. „Flow” to opowieść o tym, jak wygląda życie w okolicach Bydgoszczy. Zobaczcie, jak wygląda rzeczywistość rozciągająca się wzdłuż Brdy.

Tymon Markowski

tymonmarkowski.pl

Rocznik 1986. Urodzony w Krakowie, od dziecka mieszkający w Bydgoszczy. Z wykształcenia socjolog, fotograf samouk. Swoją przygodę z aparatem rozpoczął w 2006 roku. Przez osiem lat pracował w lokalnych redakcjach gazet – Expressie Bydgoskim i Gazecie Wyborczej. Obecnie współpracuje z agencją fotograficzną Forum. Jego zdjęcia publikowane były przez Wprost, Politykę, Press, Gazetę Wyborczą, Die Welt. Był nominowany oraz wygrywał najważniejsze konkursy fotograficzne, zarówno w kraju jak i na arenie międzynarodowej. Od początku swojej pracy regularnie publikuje na swoim fotoblogu. Interesuje go reportaż prasowy oraz fotografia uliczna. Członek kolektywu Un-Posed. Absolwent programu mentorskiego Sputnik Photos. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz trzykrotny stypendysta prezydenta miasta Bydgoszczy. Prywatnie ma żonę Irenę i syna Kajetana.

Tymon Markowski to fotograf, o którym w ostatnim czasie zrobiło się dość głośno – w przeciągu ostatniego roku zdobył wiele wartościowych nagród oraz wyróżnień w tym został wybrany Fotoreporterem Roku 2016 oraz został Fotografem Roku w kategorii Event na konkursie International Photography Awards 2016. Jego nazwisko zobaczymy również na listach zwycięzców na rodzimych konkursach: Grand Press Photo oraz BZ WBK Press Foto.

Tymon Markowski: „Nasza fotografia zmienia się razem z nami”

Tymon Markowski jest najświeższym nabytkiem kolektywu fotograficznego Un-Posed, założonym przez Damiana Chrobaka. Po kilku przewrotach grupa ponownie…

Obserwuję karierę Tymona od jakiegoś czasu i widzę, że powolutku i konsekwentnie pnie się na wyżyny fotografii. W naszej rozmowie wspominał o zaskoczeniach, które czekają go na każdym kroku, gdy tylko wyjdzie z domu z aparatem oraz tłumaczył, jak ważne są emocje i to, że bez człowieka nie może istnieć dobra fotografia. W pełni się z tym zgadzam.

Osobiście bardzo się cieszę, że Tymon znalazł się w ekipie kolektywu Un-Posed, założonego przez Damiana Chrobaka. Jest tam wielu fotografów, których cenię, jak: Maciek Dakowicz, Ania Kłosek czy Adrian Wykrota. Myślę, że idealną pomoc niesie Tymkowi Joanna Kinowska, która oprócz bycia fotografką jest również kuratorką, edytorką i dziennikarką fotograficzną. Dzięki tekstom Tymona i wyborowi zdjęć Kinowskiej „Flow” jest spójnym materiałem opowiadającym o codzienności, która nie jest rutynowa, a pełna niespodziewanych sytuacji.

Markowski świetnie zna temat, który postanowił sfotografować. Od dziecka mieszka w Bydgoszczy – ma tam rodzinę i znajomych, doskonale zna również teren, po którym się porusza – wie, co i gdzie się dzieje, gdzie można znaleźć dobry temat. Temat Brdy również nie jest mu obcy, ponieważ w swojej pracy fotoreportera wielokrotnie go dotykał.

Zobacz również: Tomasz Lazar opowiada o swojej podróży do Aokigahara - japońskiego lasu samobójców

Mimo licznych zleceń w rodzimej okolicy Tymon postanowił zbadać temat Brdy i Bydgoszczy głębiej – zdecydował się poznać jego mieszkańców z punktu obserwatora. Jako fotograf uliczny Markowski charakteryzuje się znakomitym wyczuciem chwili, umiejętnością dostrzegania ironii i humoru w otoczeniu oraz wie, jak ująć chwilę. Myślę, że Tymon ma ten szósty zmysł fotograficzny, który mówi mu: ”poczekaj, zaraz coś się stanie”.

Na zdjęciach z albumu „Flow” zobaczymy wiele charakterystycznych miejsc obranego przez fotografa regionu. Jest tu klub wioślarski, elektrownia, opera, typowe dla Brdy bagna oraz zapomniane miejsca pod basenem miejskim. Wspominając o Bydgoszczy nie można zapomnieć również o tym, że w okolicy nakręcono 2 odcinki serialu ”Czterej pancerni i pies” – jest tam nawet wieżyczka czołgu, która wystaje przy śluzie Okole.

Cóż można jeszcze powiedzieć o „Flow” – jest to album bardziej dokumentalny niż uliczny. Czytelnik, tudzież odbiorca, może dowiedzieć się z niego wiele o stylu życia mieszkańców – poznać ich w jakiś sposób. Wydaje mi się, że Markowski zbliżył się do tematu wystarczająco na tyle, by nie pozostawić widza z poczuciem niespełnienia. Z drugiej strony uważam, że przydałaby się wiodąca linia w całym albumie – jestem zwolennikiem mini-cykli fotograficznych, gdzie mogę poznać życie konkretnej osoby, a nie miejsca.

Co do estetyki zdjęć Tymona. Cóż, powiem krótko – lubię to. Daję wielki kciuk w górę. Kompozycja i wyczucie linii to bardzo silne aspekty prac Markowskiego. Połączenie tego z grą światła i umiejętnością dostrzegania w codzienności nietypowych chwil sprawiają, że zdjęcia są kompletne i każde z nich stanowi osobną historię, na temat której można zastanawiać się przez długie chwile.

Książka „Flow” została wydana w nakładzie 400 sztuk, w tym 100 egzemplarzy specjalnych. Ma ona 60 stron i zawiera 28 kolorowych zdjęć. Jej kieszonkowy format 20 x 15 centymetrów pozwala bez problemu wrzucić ją do torby fotograficznej, w razie gdybyśmy potrzebowali inspiracyjnego wsparcia. Teksty na odwrotach zdjęć są napisane w języku polskim i angielskim. Za projekt okładki odpowiadała Katarzyna Kubicka.

Album możecie nabyć w cenie 50 złotych (100 złotych za wydanie specjalne) na stronie internetowej Tymona Markowskiego. Wydanie specjalne jest numerowane oraz sygnowane, zawiera również inną okładkę, a jako bonus otrzymacie odbitkę zdjęcia, które nie znalazło się w książce.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Fotograf Chris Crisman pokazuje, jak kobiety radzą sobie w "męskich zawodach" Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Szwajcaria podczas zimy wygląda jak kraina z bajek Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Marcel Sternberger - mistrz fotografii portretowej "We Animals" – wyjątkowy projekt dokumentalny, który zwraca uwagę na problem traktowania zwierząt Na tych zdjęciach nie uświadczycie ani grama Photoshopa Naddniestrze - zagadkowe piękno kraju, który oficjalnie nie istnieje Zobaczcie, jak wyglądały ostatnie posiłki seryjnych morderców "Badziewnik” to obiektyw 135 mm zrobiony ze śmieci Słoneczna Teneryfa zachwyca swoim krajobrazem w cudownym filmie poklatkowym Raf Olaerts śnił o pięknych krajobrazach. Teraz sam je z powodzeniem fotografuje Upadające modelki na zdjęciach. Czy w tym może być piękno? Zatłoczone metro w Tokio jest pełne wyjątkowych twarzy 14. Smithsonian Annual Photo Contest zachwyca świetnymi zdjęciami zwycięzców Fotograf ujął na portretach dysonans poznawczy swojej trzeźwości „Human After All” to nowy szokujący projekt Jana Kriwola i Markosa Kaya. Pokazuje człowieka zbudowanego z samych żył Zdjęcia uliczne z połowy XX wieku autorstwa René Maltête przekazują cudowny humor Całująca się para na Times Square to jedno z najbardziej kontrowersyjnych zdjęć w historii Zdjęcie o rozdzielczości 58 miliardów pikseli to podstawa nowej kampanii Bentleya Z okazji 70-lecia Agencja Magnum udostępniła za darmo 60 stron porad od swoich fotografów

Popularne w tym tygodniu:

Pete Souza, fotograf Obamy, oficjalnie odpowiada za zdjęcia prezydenta Underwooda z „House of Cards” 100 urodziny i fantastyczne kolorowe zdjęcia - te staruszki na pewno nie zapomną tego dnia ”Słabe żarty i mocne zdjęcia” to specjalność Elżbiety Adamskiej vel "Nieśmigielskiej" Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Genialny montaż, dynamiczny dźwięk i wspaniałe zdjęcia - takiego Nowego Jorku jeszcze nie znacie Porzuciła sport, by fotografować urocze niemowlaki. Jej zdjęcia są wspaniałe! Magazyn "Junebug" zaprezentował 50 najlepszych zdjęć zaręczynowych 2017 roku Palety barw Pantone'a otaczają nas wszędzie. Oto niepodważalny dowód Cudowny film poklatkowy z Wielkiego Kanionu pokazuje piękne formacje chmur W ciągu 5 lat odwiedziła 30 krajów i ponad 500 miejsc, by zrobić te zdjęcia Krótkowzroczność to plaga współczesnego świata. Oto jak powstał nowy projekt Andreasa Varro ”Social Satire” Joshua Paul kontra współczesne standardy. Tak widział Formułę 1 w obiektywie aparatu wielkoformatowego