Co się dzieje, gdy para postanawia nie zatrudniać profesjonalnego fotografa ślubnego

W trakcie trwania kariery fotograficznej każdy z nas chociaż raz usłyszy: ”będziesz miał do portfolio” albo ”mój znajomy mi zrobi za darmo”. Uczcijmy minutą ciszy wszystkich, którzy myśleli w ten w sposób, a z ich pamiątki ślubnej pozostało tylko rozgoryczenie.

Ślub to dzień, który nie powtarza się zbyt często w życiu ludzi. Przeglądając media branżowe, trafiłem na PetaPixel, gdzie została opisana interesująca historia, z którą wielu z nas może się bez problemu utożsamić.

Eirik Halvorsen opowiada, że przekopał jedną ze ślubnych grup na Facebooku i przeczytał post przyszłej panny młodej, która chciała oszczędzić na ślubie przez rezygnację z zatrudniania profesjonalnego fotografa. Pozwoliła więc gościom na robienie zdjęć podczas całego wydarzenia. Jest to coś kompletnie odwrotnego do idei Unplugged Weddings. Dla wielu osób nie do pomyślenia jest opcja, że wujek, ciocia, kuzyn czy brat stryja ciotecznej siostry będą odpowiedzialni za dokumentowanie jednej z ważniejszych chwil w życiu.

"Unplugged Wedding", czyli ślub z zakazem fotografowania. O co chodzi i czy warto?

Idea "Unplugged Wedding" walczy z kochaną rodziną państwa młodych i samozwańczymi fotografami, którzy często uprzykrzają życie zawodowym fotografom.

Osobiście jestem jeszcze przed tym trudnym wyborem, dotyczącym zatrudnienia fotografa ślubnego, ale wiem, że kiedyś na pewno będę chciał to zrobić. Właściwie mam już kilka typów i nie zamierzam na tym aż tak "przycinać". Wiem, że będzie to pamiątka na całe życie (do której pewnie wrócę kilka razy). Jednak nie wszyscy mają takie podejście.

Organizacja wesela to dość droga zabawa, zwłaszcza gdy wszystko ma być idealne. Cóż, w końcu trzeba zadbać o rozrywkę i dobre samopoczucie gości, którzy zechcą brać udział w celebrowaniu tak wyjątkowego dnia. Podejrzewam, że moja przyszła żona mi tego nie odpuści. A szkoda, bo piekielnie nie lubię takich imprez.

Zobacz również: Przykładowa obróbka zdjęcia ślubnego

Eirik wspomina, że gdyby nie zatrudnili jednak w ostatniej chwili profesjonalnego fotografa, to zdjęcia z jego ślubu wyglądałyby niespecjalnie dobrze. Podczas ceremonii goście jego i żony nie wahali się robić zdjęć. Cóż, oceńcie sami.

Dla porównania możecie zobaczyć kilka zdjęć autorstwa profesjonalnego fotografa, wynajętego przez państwa Halvorsen – poniżej i na stronie Jeffa Newsoma.

Bez względu na to czy zajmujecie się fotografią ślubną, czy też nie - uważacie, że w dobie smartfonów, które miażdżą jakością obrazka, warto wynajmować zawodowca? Osobiście myślę, że tak, ponieważ nie tylko o samą jakość chodzi, ale również o umiejętności obrazowania oraz świadomość tego, co się robi.

Źródło: PetaPixel

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Ciekawostki:

Książę Dubaju stworzył niesamowite zdjęcia swojego miasta Nieznane zdjęcia znanych ludzi pokazują ich w zupełnie innym świetle Niesamowite zdjęcie "białej tęczy” Melvina Nicholsona hitem Internetu Ile megapikseli ma ludzkie oko? Najbardziej zwariowane i niebezpieczne zdjęcie ślubne, jakie widzieliśmy Zobaczcie, jakie są najpopularniejsze aparaty wykorzystywane w fotografii stockowej Everypixel Aesthetics to system sztucznej inteligencji, który oceni twoje zdjęcia Leica M to aparaty, które tworzone są z pasją. Zobaczcie, jak powstają Mac Pro za 20 tys. zł pokonany przez trzy razy tańszego peceta w photoshopowym teście Najnowsze zdjęcia ESA pokazują, jak wygląda zorza polarna, widziana ze stacji kosmicznej New York Times docenia fotografów i podwaja ich dniówkę Jak LED-y podbijają świat fotografii, filmów i oświetlenia miejskiego Algorytm zastąpi Photoshopa? Deep Photo Style Transfer pozwala zmienić oświetlenie, porę dnia, a nawet porę roku na zdjęciach Sesja z dziećmi to nic trudnego? Jesteście w ogromnym błędzie 48 obiektywów złączonych w jeden, czyli jak astronomowie szukają nowych galaktyk Canon wypuszcza nową kolekcję ubrań specjalnie dla entuzjastów fotografii Czy Sony przestanie sprzedawać matryce innym firmom fotograficznym? Zaplanuj fotograficzną wyprawę z PhotoPills. Teraz także na Androidzie Jak w praktyce radzi sobie Sigma USB Dock z back i front focusem? Holga 120N: zmartwychwstanie Sony Digital Filter, czyli zaawansowany filtr ND i HDR w formie aplikacji do aparatów Sony NEX-3 jako cyfrowa przystawka do Nikona na klisze. Ten Frankenstein naprawdę działa Laowa 24 mm f/14 Replay 2x Macro - zanurz się w świecie makro Truskawki, które wcale nie są czerwone? Na tym zdjęciu nie ma ani jednego czerwonego piksela

Popularne w tym tygodniu:

Poznajcie ludzi, którzy sfotografowali się ze swoimi podobiznami sprzed… kilkuset lat Nowy Zenit będzie bazować na pełnoklatkowym bezlusterkowcu Leica? Zobaczcie film oświetlony tylko... dronami Stary motor Harley-Davidson, podróże i ciemnia. Oto mobilne studio mokrego kolodionu Powstała mapa praw regulujących loty dronami Profesjonalny portret prosto z budki fotograficznej. To współczesne spojrzenie na dawny trend