Jaki papier wybrać do fotoksiążki?

Fot. Jakub Zowsik

Oto jest pytanie…
Pamiętasz, ile razy się nad tym zastanawiałeś?
Przygotowaliśmy kilka wskazówek, które ułatwią decyzję.

GDZIE DWÓCH FOTOGRAFÓW, TAM TRZY OPINIE

Przy wyborze papieru możesz kierować się upodobaniami swoich klientów, rodzajem wykonanej sesji zdjęciowej czy jej kolorystyką lub po prostu własnymi preferencjami. Pewnie nieraz słyszałeś, że mat jest zawsze elegancki, satyna wyjątkowa, a błysk oscyluje na granicy poczucia luksusu i kiczu… Co jest lepsze? Dyskusje na ten temat przypominają trochę rozważania o wyższości świąt wielkanocnych nad tymi bożonarodzeniowymi. Każdy ma swoje indywidualne odczucie estetyki, dlatego decyzja często jest po prostu kwestią gustu, a o tym się przecież nie dyskutuje. Dobrze jest jednak mieć świadomość różnic w wydrukach na poszczególnych papierach, które mają spory wpływ na ostateczny odbiór zdjęcia przez klientów docelowych. Często bowiem to właśnie odpowiednio dopasowany do fotografii papier nadaje jej oczekiwanego charakteru. Ten ostatni element wyboru, trochę jak wisienka na torcie, decyduje o efekcie całej Twojej pracy. Zanim więc zamówisz swoją fotoksiążkę, zastanów się, jaki papier powinieneś dobrać do tego konkretnego projektu.

W fotoksiążce nie możesz łączyć ze sobą dwóch różnych rodzajów papierów, taka możliwość jest tylko w fotoalbumach, gdzie naświetlana rozkładówka przyklejana jest do sztywnej przekładki. Przy takiej technice łączenia ze sobą kart możesz decydować, jakie rozkładówki z konkretnymi zdjęciami powinny być wykonane na przykład na metallicu, a jakie na papierze jedwabnym. Daje to dużą swobodę w dopasowaniu rodzaju papieru do konkretnego ujęcia. Przy fotoksiążce, w której druk jest dwustronny, nie ma już takiej opcji. Trzeba wziąć to pod uwagę, ponieważ wybierając konkretny papier, decydujesz się na to, że wszystkie wykonane przez Ciebie zdjęcia zostaną na nim zamieszczone. Muszą więc do niego pasować.

Pierwszym pytaniem, jakie powinno się postawić przed wyborem papieru do fotoksiążki, jest rodzaj technologii wydruku. Kwestia równie ważna, co sam papier. Przyjrzyjmy się niezwykle popularnym wśród fotografów wydrukom atramentowym, które można znaleźć np. w fotoksiążce DreamBook PRO. Dlaczego właśnie ta technologia stała się tak pożądana? Daje ona bowiem niespotykane dotąd możliwości reprodukcji kolorów i szczegółów, jest więc idealna dla profesjonalistów dążących do perfekcji. Jeśli dodamy do tego najnowocześniejszą, pigmentową maszynę drukującą Canon DreamLabo 5000, możemy być pewni, że efekt będzie naprawdę PRO.

KIEDY BŁYSK?

Błyszczący papier fotograficzny typu gloss, z idealnie gładką strukturą, bardzo mocno odbija światło. Wysoki poziom połysku przy wydruku atramentowym można uzyskać dzięki temu, że tusz na takim zadruku wnika głęboko we wnętrze strony, której powłoka pokryta jest mikroporami, znakomicie wchłaniającymi i wiążącymi barwniki. Polecany dla fotografów szukających najwyższej jakości.

Na papierze błyszczącym świetnie wyglądają sesje beauty, modowe i lifestylowe, gdzie główną rolę odgrywają barwne, dopracowane w każdym szczególe, makijaże i niecodzienne fryzury, a bohaterami są idealni modele oraz ciekawe stylizacje.

Papier: gloss
Papier: gloss
Papier: gloss

Błysk daje wrażenie większej soczystości kolorów oraz buduje przestrzenność obrazu, dlatego świetnie sprawdzi się także przy wszelkich panoramach, krajobrazach czy zdjęciach natury. Dedykowany jest dla fotografii zawierającej sporą ilość detali i ostrych krawędzi, a wręcz szyty na miarę dla fanów naprawdę głębokiej czerni.

Papier: gloss

Fotografie wydrukowane na takim papierze przez wysoki kontrast będą się wydawały zawsze bardziej ostre, niż gdyby wykonano je na macie. Może to być zarówno jego zaleta, jak i wada. Papier typu glossy na zbliżeniu pokaże pory skóry, delikatne włoski na ręce czy minimalne niedoskonałości. Świetnie, jeśli szukasz idealnego, najbardziej naturalistycznego odwzorowania obrazów.

Papier: gloss
Papier: gloss

Kiedy jednak stawiasz na postprodukcję — a nie jesteś mistrzem retuszu — papier błyszczący pokaże też każdy twój najmniejszy błąd. Znacznie więcej "wybaczy ci" np. luster lub satyna. Jeśli więc jesteś w trakcie doskonalenia warsztatu, postaw na bezpieczniejsze rozwiązania.

Papier: gloss
Papier: luster

Błysk podoba się szczególnie parom młodym, ponieważ jest dość efektowny i ekskluzywny, w sam raz na oprawę tego najważniejszego dnia ślubu. Dodatkowo do papieru gloss ludzie często mają szczególny sentyment, ponieważ daje on wrażenie kontaktu z tradycyjnie pojmowaną, połyskującą odbitką. Pamiętaj jednak o wspominanej odpowiedniej obróbce zdjęć, żeby nie narazić się pannie młodej uwydatnieniem jej niedoskonałości.

Z innych plusów — papier ten jest niezwykle odporny na blaknięcie i charakteryzuje się wysoką sztywnością. Przy minusach trzeba zaznaczyć, że niestety zostają na nim odciski palców oraz mikrozarysowania, dlatego trzeba obchodzić się z nim delikatnie.

MATT DOBRY NA WSZYSTKO?

Matowy papier fotograficzny to jeden z najbardziej uniwersalnych wyborów, sprawdzający się zawsze, odpowiedni dla każdego rodzaju fotografii. Nienachalny, nieekstrawagancki — przez co podoba się praktycznie każdemu. Właściwy tak samo do oprawy sesji ślubnych oraz dziecięcych, jak i reportażowych czy reklamowych.

Papier matowy typu luster, który znajdziemy w fotoksiążce DreamBook, to w rzeczywistości półmat, przypominający papier jedwabny, stosowany często w fotoalbumach. Jego najbardziej charakterystyczne cechy to: słabe odbijanie światła i wyraźnie perłowa faktura.

Papier: luster
Papier: luster

Jest odporny na dotyk, wytrzymały i trwały. Daje możliwość reprodukcji szerokiej przestrzeni kolorów, jednocześnie zachowując dużą ilość detali w cieniach. Świetnie zaprezentują się na nim fotografie w pastelowych i stonowanych barwach, dlatego jest wprost stworzony do słodkich i delikatnych sesji dziecięcych. Jednak równie dobrze będą wyglądały na nim portrety oraz ujęcia okolicznościowe.

Jeśli masz wątpliwości czy do zdjęć, jakie wykonałeś, pasuje papier błyszczący, nie do końca opanowałeś obróbkę fotografii lub po prostu nie masz na nią czasu – lepiej wybierz mat.

SATYNA DLA ARTYSTÓW?

Fotograficzny papier satynowany, czyli: powlekany, gładzony — charakteryzuje się najwyższym współczynnikiem bieli.

Przy bardzo jasnym papierze satynowym atrakcyjnie będą wyglądać zdjęcia ciemne, z tak zwaną "surową obróbką", ujęcia artystyczne czy nawet lekko niedoświetlone. Istnieje tu jednak pewna pułapka. Zbyt duży kontrast pomiędzy bielą papieru a ciemną kolorystyką fotografii może szybko męczyć oczy, tak samo, jeśli zdjęcie będzie zawierało mocno nasycone barwy. Ten właśnie efekt może się jednym podobać i być wręcz zamierzonym, a innym przeszkadzać. Jeśli chcesz uniknąć kontrowersji, możesz wybrnąć z sytuacji, projektując fotoksiążkę, na której zdjęcia zostaną wydrukowane na całej powierzchni strony.

Papier: satyna
Papier: satyna

Dzięki specjalnej powłoce papier satynowy jest odporny na odciski palców, a nawet drobne zarysowania. Jego faktura jest drobniejsza niż przy papierze typu luster, dlatego jeszcze słabiej od niego odbija światło, dając wrażenie większej matowości.

Zastosowany w DreamBook PRO papier satynowany ma niższą gramaturę niż luster i gloss, dlatego jest wyczuwalnie cieńszy w dotyku, bardziej przypominający strony tradycyjnych książek. Odbiorcy efekt ten może się bardzo podobać, ale musisz się liczyć z tym, że będzie przez to mniej wytrzymały od pozostałych dwóch papierów, jakie można wybrać w tej fotoksiążce.

Niezależnie od wszystkich argumentów najlepszy wybór, to zawsze Twój wybór. Zanim jednak zadecydujesz, który papier jest idealny właśnie dla Ciebie, zachęcamy do jego przetestowania. Możesz się zdziwić, jak bardzo właśnie technologia i podłoże wydruku mogą zmienić odbiór tego samego zdjęcia i całego projektu w ogóle.

PRZETESTUJ FOTOKSIĄŻKĘ DREAMBOOK
Z WYBRANYM PAPIEREM I RABATEM 50%!

Mamy kody dla pierwszych 100 osób!

Monika Szałajko
najlepszefoto.pl

Artykuł sponsorowany

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Poradniki:

Pierwsze kroki strobisty - jak wykorzystać lampy systemowe w plenerze? Pola eksploatacji – wszystko, co musisz o nich wiedzieć "Zapisz jako..." czyli opowieść o archiwizacji danych Natalia Taffarel tłumaczy teorię koloru w tym bezpłatnym poradniku Jak zbudować domowe studio z lampami systemowymi? Praktyczne rady na początek Jak kreować swój wizerunek profesjonalny w mediach społecznościowych? Dlaczego zdjęcia są nieostre? 10 obiektywów do Nikona w przystępnej cenie, które warto sprawdzić Jak wybrać najlepszy dla siebie softbox? Proste fotograficzne sztuczki, które urozmaicą zdjęcie Gdzie leży granica między inspiracją, opracowaniem a plagiatem? Wiosenne portrety - kilka pomysłów do zrealizowania od zaraz Zagraniczne zlecenia fotograficzne – czy to się opłaca? Powody, dla których warto mieć przy sobie aparat [poradnik] Bezpłatny poradnik opracowany, by pomóc fotografom z zasięgami na Instagramie Asystent fotografa, czyli praca dla desperatów Idealne zdjęcie na okładkę Miasto - fotograficzne bogactwo możliwości [poradnik] Lampki choinkowe, aparat, akcja! Prosty sposób na piękne portrety z przednim bokeh Co zrobić, by zdjęcia na Facebooku miały najlepszą jakość? O tych akcesoriach fotograficznych mało kto pamięta, ale są nam bardzo potrzebne Robisz zdjęcia? Zadbaj o swoje prawa autorskie Pierwsze kroki w świadomym fotografowaniu, czyli jak nauczyć laika fotografować Jak zrobić dobre zdjęcie na aukcje internetowe? Proste, tanie, domowe sposoby [wideoporadnik]

Popularne w tym tygodniu:

Naucz się 30 technik retuszu kompletnie za darmo. To prawdziwe vademecum fotografa Co daje zaklejanie logo? Czy w dzisiejszych czasach ma to w ogóle sens? Te proste animacje pomogą wam zrozumieć podstawy fotografii tradycyjnej Najlepsze obiektywy makro na wiosenne zdjęcia Magia wielu zdjęć z National Geographic tkwi w świetle. Zobacz, jak je opanować Zostań mistrzem fotografowania smartfonem dzięki bezpłatnym poradnikom Apple'a “How I Got The Shot” to poradnik, w którym zajrzymy za kulisy sesji fotograficznych Pierwsze kroki strobisty - jak wykorzystać lampy systemowe w plenerze?