Panasonic Lumix GH5 - Mikro Cztery Trzecie z profesjonalnym zacięciem [test]

Ten artykuł ma 6 stron:

Podsumowanie

Co nam się podoba

Panasonic Lumix GH5 to dopracowany aparat i profesjonalna kamera w jednym. Ja skupiłem się na aparacie fotograficznym i muszę przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem. Co prawda gabaryty GH5 bardziej przypominają zaawansowaną lustrzankę niż super poręcznego bezlusterkowca, ale nadal jak na profesjonalny aparat, GH5 można zaliczyć do niedużych i bardzo wygodnych propozycji. Aparat jest też bardzo solidnie wykonany i uszczelniony. Ergonomia jest na bardzo wysokim poziomie i pozwala na bezproblemowe fotografowanie, warto wspomnieć o dużym i szczegółowym wizjerze.

Panasonic Lumix GH5 z obiektywem Leica DG Vario-Elmarit 8–18 mm f/2.8–4 ASPH

Jeżeli już mówimy o fotografowaniu, to GH5 trzeba pochwalić za bardzo szybki autofokus, który spokojnie dorównuje najlepszym lustrzankom. Dotychczas myślałem, że korpusy Mikro Cztery Trzecie szybko ostrzą, ale GH5 wyznacza nowe standardy. Trzeba docenić także tryb ciągły, który spokojnie dorównuje zaawansowanym lustrzankom i pozwala wycisnąć 9 kl./s.

Pod względem jakości zdjęć spokojnie możemy fotografować do ISO 6400. Jeżeli zależy nam na szczegółach, to warto nie przekraczać czułości ISO 1600. Może nie jest to jakość odpowiadająca lustrzankom pełnoklatkowym, gdzie zazwyczaj ustawiam ISO Auto do ISO 6400, jednak jeżeli jest trochę więcej światła, to GH5 radzi sobie wzorowo.

Co nam się nie podoba

Jeżeli już Lumix GH5 ma być traktowany jak profesjonalista, to zabrakło mi górnego wyświetlacza. Rozumiem, że aparat oferuje odchylany ekran, ale wolę tylko zerknąć na górny wyświetlacz, jak ma to miejsce w zaawansowanych lustrzankach.

Drugi element, którego mi zabrakło, to możliwość ograniczenia aktywnych punktów AF, co przydaje się, gdy chcemy szybko poruszać punktami AF po całym kadrze. Oczywiście GH5 kompensuje to możliwością wyboru punktu AF, dotykając ekran, nawet gdy oglądamy obraz przez wizjer, więc może to kwestia przyzwyczajenia użytkownika lustrzanek.

Trzeci minus GH5 zbiera za brak możliwości wyłączenia odszumiania na wysokich czułościach ISO. Jeżeli pracujemy na JPEG-ach i lubimy ziarnisty obraz, to jest to utrudnione. Pozostaje jednak format RAW.

Panasonic Lumix GH5

Zobacz również: Wideotest Nikona D600

Werdykt

Panasonic Lumix GH5 to profesjonalna kamera i zaawansowany aparat. Nie wybiorą go może profesjonalni fotografowie, ale przypadnie do gustu filmowcom czy Vlogerom, którzy poza filmowaniem potrzebują bezproblemowo wykonać też zdjęcia bardzo dobrej jakości. Lumix GH5 powinien też przypaść do gustu miłośnikom gadżetów, którzy chcą mieć pod ręką nowinki techniczne jak np. filmy Full HD w zwolnionym tempie czy zdjęcia seryjne 6K. Nie jest to mały aparat, ale z obiektywem Leica 12–60 mm f/2.8–4 tworzy zestaw, którym fotografuje się bardzo łatwo i z dużą przyjemnością.

Panasonic Lumix GH5 kosztuje obecnie około 9000 zł, co jak na nasze czasy, jest ceną normalną. Mniej więcej tyle samo kosztuje jego najbliższa konkurencja Olympus OM-D E-M1 Mark II czy Sony A6500 i Fujifilm X-T2.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Testy:

2 miesiące z Fujifilm X100F. Zabrałem go do Chin i pokochałem [test] Trzydzieści pięć milimetrów najlepszej klasyki dla bezlusterkowców - Zeiss Biogon ZM 35 mm f/2 Torba Cosyspeed Camslinger 160, czyli Wyatt Earp się kłania! (test) Instax Square SQ10 - byliśmy na imprezie Instaxa. Oto nasze pierwsze wrażenia Sony FE 16-35 mm f/2.8 GM oraz Sony FE 12-24 mm f/4 G - zdjęcia przykładowe wykonane A9 i pierwsze wrażenia Eizo CG2420 - świetne parametry i rewelacyjne wyniki [test] Panasonic Lumix FZ82 – jak Legoland długi i szeroki [test] Canon EOS 77D - zaawansowana lustrzanka dla pasjonatów [test] Torba i plecak Benro Cool Walker - pojemnosć i wygoda w przystępnej cenie [test] Tamron SP 70-200 mm f/2.8 Di VC USD G2 – obiecanki, wcale nie cacanki! [test] Panasonic Lumix GH5 - pierwsze zdjęcia przykładowe Sony A9 - pierwsze zdjęcia z profesjonalnego bezlusterkowca, który ma prędkość aż 20 kl./s Niewielki może bardzo dużo! Voigtländer Nokton 50 mm f/1,5 Philips Brilliance 275P - fotograficzne 27 cali w rozdzielczości 5K [test] Sony A9 - pierwsze wrażenia po premierze. Czy bezlusterkowiec dorówna profesjonalnym lustrzankom? Samsung Galaxy S8, S7 oraz iPhone 7. Który robi lepsze zdjęcia? Panasonic Lumix GX800 - Mikro Cztery Trzecie w pełnym tego słowa znaczeniu [test] Fujifilm instax mini 9 w naszych rękach. Sprawdzamy nowinki Tak działa Photler - polski serwis do tworzenia stron dla fotografów [recenzja] QNAP TVS-882ST - test profesjonalnego, wydajnego urządzenia NAS dla fotografów i filmowców House of Retouching o Wacom Intuos Pro Panasonic Lumix DMC-GH5 – test trybu filmowego Sigma 8-16 mm f/4.5-5.6 DC HSM - stare, ale jare i rekordowo szerokie szkło APS-C [test] Hasselblad X1D to ekskluzywny średnioformatowy bezlusterkowiec z centralną migawką [test]

Popularne w tym tygodniu:

Voigtlander 10 mm f/5.6 Hyper Wide Heliar Aspherical - test spektakularnego hiperobiektywu Olympus TG-5 - wakacyjny test. Twardziel na sterydach: z filmami 4K i zapisem RAW