Pierwszy na świecie film poklatkowy layer-lapse pokazuje w kadrach różne czasy na raz

Po obejrzeniu filmów hyperlapse wydawało nam się, że nic nowego już w temacie filmów poklatkowych nie można stworzyć. Julian Tryba nas zaskoczył i zaprezentował filmy layer-lapse.

Layer-lapse to film poklatkowy w którym w różnych częściach kadru pokazywane są obrazy z tego samego miejsca, ale zarejestrowane o różnych porach dnia. Z założenia przypomina to trochę zdjęcia Wolfganga Hildebranda, o których pisaliśmy jakiś czas temu. Tylko, że tu mamy do czynienia z fotografiami połączonymi w filmie poklatkowym.

Autor filmu Julian Tryba tak tłumaczy, czym są filmy layer-lapse:

Tradycyjne filmy poklatkowe (time-lapse) są ograniczone przez myśl, że istnieje jeden uniwersalny zegar. W duchu teorii względności Einsteina, w filmach typu layer-lapse można przypisać różne zegary do dowolnej liczby obiektów lub obszarów w scenie. Każdy z tych zegarów może pojawić się w dowolnym momencie w czasie, i pracować w dowolnym tempie. Rezultatem jest efekt wizualny dylatacji czasu znany jako layer-lapse.

Projekt o nazwie „Boston Layer-Lapse” zajął 100 godzin, w czasie których autorka wykonała 150 000 zdjęć. Ta ogromna kolekcja zajmuje 6 terabajtów. Złączenie wszystkich fotografii w film poklatkowy layer-lapse zajęło 350 godzin.

Julian Tryba korzysta z lustrzanek Canon 6D i 7D, a także obiektywów 16–35mm, 24–205mm, i Tokina 11–16mm. Co ciekawe Tryba nie jest zawodowym fotografem. Autor pracuje w firmie GE Aviation i w wolnych chwilach przygotowuje filmy poklatkowe.

Zobacz również: Cytaty fotografów, które warto znać

Więcej informacji o tym niezwykłym projekcie możecie przeczytać na stronie Kesslera, który wspiera Juliana.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Słynne plakaty filmowe w nowym kontekście Zagubione w Fukushimie - postapokaliptyczny cykl zdjęć z Fukushimy Fotograf zmierzył fale mózgu modeli, aby stworzyć portret idealny Sesja Roberta Wolańskiego dla marki Próchnik wykonana Sony A7R Dzień i noc w tym samym miejscu połączone na zdjęciach Wolfganga Hildebranda "Zdjęć jeszcze nieodnalezionych mam dziesiątki tysięcy". Chris Niedenthal o nowym albumie [wywiad] Droga Mleczna widziana z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na filmie poklatkowym Procesy chemiczne w trybie makro nagrane w 4K Lumixem GH4 Słynny pocałunek z Times Square powielony w różnych miejscach na świecie Turysta - interesująca droga do ciekawego cyklu Małe planety z pomysłem: start rakiety, łazik na Marsie czy pokaz lotniczy Sądząc Amerykę, czyli portrety uprzedzeń Zwierzęta z zoo, ale jak na wolności Norwegia nigdy nie była tak piękna, jak na tym filmie poklatkowym 150 podświetlonych alpinistów, kilka lustrzanek i Matternhorn na jednej sesji Melancholia i smutek zwierząt z ogrodów zoologicznych na poruszających zdjęciach 365 twarzy Paryża w 365 dni Abstrakcyjne formy z kolorów Wieżowce w Hong Kongu i zachwycający świat kolorów, faktur i symetrii Wybuchowe zdjęcia ręcznie zamrożone w czasie Zdjęcia Polaka zachwyciły jurorów National Geographic Perska architektura w obiektywie 23-latka z Iranu

Popularne w tym tygodniu:

Królewski retusz z Krakowa Izabela Urbaniak dokumentuje beztroskie chwile spędzone z dziećmi - bez smartfonów i komputera Śpiące kaszaloty spermacetowe uchwycone w otchłani morza. Fantastyczne zdjęcia pełne głębi Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie Diane Özdamar tworzy najbardziej urocze zdjęcia szczurów, jakie widzieliśmy To gorsze niż śmierć. Trudna historia ofiar ataków kwasem w Wietnamie Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Lisy wcale nie są takie szczwane, jak mogłoby się wydawać. Ich wrażliwość pokazuje Roeselien Raimond Od jednego opuszczonego domu w górach do drugiego. Z aparatem wielkoformatowym Fran Mart pokazał piękno szkockiej natury z bardzo bliska ”Uwięzieni” to materiał o trudach życia mieszkańców niewielkich klitek w Hongkongu Zdjęcia sprzed 100 lat pokazują, jak wyglądała Antarktyda przed postępującym ociepleniem klimatu