Czytelniku, rób zdjęcia!

Wiele osób, które zaczynają swoją przygodę z fotografią widzi więcej ograniczeń, niż możliwości. Jak z tym walczyć?

Już od dłuższego czasu przymierzałem się do napisania tego artykułu. Na Fotoblogii pracuję już ponad 3 lata i od tego czasu mam naprawdę duży kontakt z naszymi czytelnikami, którzy oczywiście interesują się fotografią - w końcu dla Was tworzymy materiały! Nie opuszcza mnie jednak myśl, że bardzo wiele osób nie robi zdjęć, przekłada terminy, szuka dziury w całym. Doskonale to znam, ale od początku…

Przysłowie mawia, że "Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy”. Podczas rozmów czy wymiany maili najczęstszym argumentem, dla którego nie fotografujecie jest brak odpowiedniego sprzętu. Niestety na początku przeszkadza w tym zbyt słaby aparat, potem brak odpowiedniego obiektywu, brak lamp, a w końcu okazuje się, że Nikonem D3100 nie da się robić zdjęć, bo aparat bez pełnej klatki to nie aparat.

Najczęściej kupując aparat w komplecie dostajemy podstawowy obiektyw 18–55/3.5–5.6 (lub podobny). Oczywiście nie jest to mistrzostwo świata, ale wierzcie mi, że do wielu zastosowań będzie naprawdę niezły. Owszem, nie obejmiemy nim tak dużo, jak obiektywem ultraszerokokątnym, ani nie uzyskamy rozmycia jak z 50/1.2, ale czy to znaczy, że nie mamy robić zdjęć? Niestety wiele osób ogląda zdjęcia w internecie zrobione aparatami pełnoklatkowymi, świetnymi obiektywami, przy użyciu lamp błyskowych. Nie mam nic przeciwko inspirowaniu się pracami innych, ale kopiowanie rozwiązań technicznych może nas jedynie ograniczyć. Niejednokrotnie słyszałem teksty typu - „robiłbym portrety, ale jeszcze potrzebuję kupić 2–3 lampki, żeby móc błyskać w plenerze”, albo „ten 18–55 do portretu w ogóle nie nadaje, za jakieś 2–3 miesiące uzbieram na 50/1.8 to wtedy zacznę robić zdjęcia”.

Jak się potem okazuje, po zakupie lamp czy nowego obiektywu, sytuacja wygląda identycznie, bo nadal czegoś brakuje. Lepszy sprzęt ułatwi nam pracę, ale nigdy nie wykona za nas całej roboty, bo to nie sprzęt za nas skadruje zdjęcie czy zacznie pracować z modelką.

W tym zdjęciu użyłem 7 pionowych kadrów do zmontowania panoramy. 1/20 s, f/5, ISO 800

Problem z brakiem szerokiego kąta przy zdjęciach krajobrazowych? Czemu nie zrobić panoramy? Poza tym zawsze można zupełnie inaczej podejść do tematu i zamiast na ogóle, skupić się na szczególe. Ja z takim problemem musiałem zmierzyć się podczas pobytu w Dubaju kiedy używałem Sony A7R, do którego dostałem obiektyw o ekwiwalencie ogniskowej 35 mm - nie da się ukryć, że nie jest to wymarzona ogniskowa do fotografowania ogromnych budynków. Co prawda miałem w zapasie drugi aparat z obiektywem ultraszerokokątnym, ale w pierwszym dniu musiałem fotografować z dość wąską ogniskową. Czy schowałem aparat do torby? Oczywiście, że nie - wystarczyło inaczej na wszystko spojrzeć, szukać innych kadrów, odejść dalej od budynków lub skupić się na szczegółach.

Burj Khalifa okazała się zbyt wysoka dla ogniskowej 35 mm? Wystarczy odejść nieco dalej i umieścić inny element w kadrze. Sony A7R + Carl Zeiss 24/1.8 (przeznaczony do cropa).

Kolejne zdjęcie było robione najtańszym bezlusterkowcem Olympusa z obiektywem 14–42/3.5–5.6. Jak widać, nawet niezbyt szeroki kąt podstawowego obiektywu pozwolił na zrobienie całkiem ciekawego zdjęcia.

Zobacz również: Jak efektywnie korzystać z mapy gradientu?

Brak ultraszerokiegokąta wcale nie musi być przeszkodą, wystarczy ciekawie poprowadzić wzrok. Olympus E-PM2 + 14-42/3.5-5.6.

Niestety bardzo często okazuje się, że początkujący fotografowie kupują porządny aparat, a kolejnym krokiem jest szukanie ograniczeń w tym sprzęcie. Zamiast wyciskać z niego siódmych potów, szukają dziury w całym, a często dopóki nie skompletują zestawu obiektywów i lamp, aparat leży i się kurzy. Ostatnio miałem okazję fotografować aparatami, do których przypięte były najtańsze obiektywy — do Olympusa 14–42/3.5–5.6, do Samsunga 18–55/3.5–5.6. Ciężko powiedzieć, żebym polubił te szkła, ale czy nie da się nimi zrobić niezłych zdjęć? Oczywiście, że się da, aczkolwiek trzeba się trochę nagimnastykować. Z resztą o tym napiszę osobny artykuł.

Jak widać, podstawowy 18-55 wcale nie musi być taki zły. Samsung NX-30 + 18-55/3.5-5.6.

Brak sprzętu studyjnego? Rzeczywiście fajnie byłoby mieć lampy studyjne z zestawem modyfikatorów, ale co zrobić jeśli nie mamy? Wystarczy nawet jedna żarówka 5500K, parasolka i kawałek folii aluminiowej, żeby zacząć bawić się w podstawową fotografię studyjną. Poniższe zdjęcie zrobiłem przy użyciu podobnego zestawu i obiektywu 14–42/3.5–5.6.

Do tego zdjęcia wykorzystałem jedną żarówkę 5500K z małym softboxem i blendą z folii aluminiowej. Olympus E-P5 + 14-42/3.5-5.6.

Niestety mnóstwo osób zniechęca się przez to do robienia zdjęć i zamiast ćwiczyć na tym sprzęcie, który ma, woli przeczytać 5 książek i 100 poradników. Wiedza teoretyczna jest niesamowicie ważna, bo dzięki niej wiemy za co odpowiadają poszczególne parametry czy w ogóle mamy pojęcie jak zabrać się za dany typ fotografii, ale jeśli nie przećwiczymy tego na żywo, staniemy się znawcami forów internetowych, a nie fotografami. Moim zdaniem zaczynając swoją przygodę z fotografią trzeba przede wszystkim poznać podstawy, ale za każdym razem wdrażać je w życie. Jeśli przeczytamy poradnik o fotografii portretowej — nie warto brać się za czytanie kolejnego, np. o fotografii krajobrazu. Zdecydowanie lepiej wziąć modelkę i przećwiczyć zagadnienia z pierwszego poradnika. Dodatkowo nie warto kopiować innych fotografów jota w jotę — inspirujmy się, ale korzystajmy z dostępnych narzędzi. A Wy, robicie zdjęcia czy nadal kompletujecie sprzęt, żeby dopiero zacząć je robić? Moja rada na dziś — róbcie zdjęcia!

Zobacz więcej artykułów z serii: Podstawy fotografii

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki:

Jak fotografować sztuczne ognie, czyli fajerwerki? [poradnik] Planowanie czy przypadek, czyli fotograficzne przygotowanie do wyjazdu w Alpy EL-wire - pomysł na kreatywny portret z efektem płomieni 10 pomysłów na zainteresowanie dziecka fotografią Szybka i prosta konwersja presetów z Lightrooma do Camera RAW [wideoporadnik] Jacek Pałkiewicz: Duży trud i wysiłek są wliczone w umowę z podróżami [wywiad] Photoshopowy fryzjer, czyli jak okiełznać niesforne kosmyki na zdjęciach studyjnych [wideoporadnik] Fotografia mody bez wychodzenia z domu - jak zacząć? Efekt miniatury w 5 minut w Adobe Photoshop CC [wideoporadnik] Frymografia: Mniej daje więcej 4 rzeczy, które robi każdy fotograf (albo wkrótce zacznie) Oddajcie nam analogowość! Adobe Lightroom - jak obrobić jedno zdjęcie na kilka sposobów nie tracąc ustawień? [wideoporadnik] Przepis na zdjęcie - pół na pół Zdjęcia ze smakiem, czyli domowa fotografia kulinarna [poradnik] Nie bój się Lightrooma, czyli jak bezboleśnie opuścić Bridge i Camera RAW Błyskawiczna poprawa kolorystyki skóry [wideoporadnik] Obiektyw tilt-shift do miniatur za 100 zł, czyli fotograficzny recykling Fotografia produktowa - jak zacząć? Organizujemy domowe studio [poradnik] Frymografia: Poskramiać i podsycać Jak cię widzą, tak cię piszą - przegląd szablonów Wordpress na portfolio fotografa Mój przepis na zdjęcie - papuga Zaznaczanie nieostrości w Adobe Photoshop CC 2014 - jak sprawdza się nowe narzędzie? [wideoporadnik] Włączamy lampy i robimy zdjęcia! Kilka sposobów na oświetlenie portretowe w studio

Popularne w tym tygodniu:

Fotografia makro - praktyczne porady dla początkujących [poradnik] Karol Nienartowicz: „W zdjęciach zawsze szukam współistnienia pięknej treści i formy" Jak dodać kilka kilogramów na zdjęciu, czyli czemu smartfon to nie jest dobry aparat do portretów 7 powodów, dla których warto być fotografem Czy minuta wystarczy, aby nauczyć się czegoś nowego z Photoshopa? Adobe twierdzi, że tak Dlaczego czasami fotografuję za darmo? Jak sprawdzić przebieg migawki w aparacie? Powody, dlaczego warto nagrywać w 4K już teraz Wizjer optyczny czy elektroniczny? Tak to widzimy LEPSZA FOTOGRAFIA LEPSZY FILM