Olympus Stylus TOUGH TG-3 – trzecie życie twardziela [test]

Sprawdziłem czy Olympus Stylus TOUGH TG-3 odziedziczył po poprzedniku miano najlepszego wszystkoodpornego aparatu kompaktowego.

© KB

Ten artykuł ma 5 stron:

Budowa i obsługa

To już trzecia wersja wszystkoodpornego aparatu kompaktowego Olympus z serii Tough. Każdy z poprzedników otrzymywał pozytywne recenzje. Kuba testował rok temu w Portugalii model TG-2 i również miał o nim bardzo dobre zdanie. Przyszedł czas na najnowszego Olympusa Tough TG-3, który jest utrzymany w podobnym stylu, ale wprowadzono w nim szereg udoskonaleń.

Olympus Stylus TG-3 to dopracowany aparat kompaktowy z obudową o dużej odporności. Producent zapewnia, że Stylus TG-3 jest odporny na pył, kurz, upadki z wysokości 2,1 m, zgniatanie ciężarem do 100 kg, niskie temperatury do −10°C oraz wodoszczelny do głębokości 15 m. Coś za coś – w efekcie TG-3 jest cięższy od przeciętnego aparatu kompaktowego: waży 247g, a jego wymiary to 111.5 x 65.9 x 31.2 mm. Mimo to wygląda naprawdę dobrze. Ma charakterystyczny styl, po którym widać, że nie jest to zwykła małpka, tylko solidny aparat.

Olympus TG-3 już na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie aparatu wysokiej jakości. Przy bliższym poznaniu tylko zyskuje. Będąc w Portugalii nie obawiałem się go upuścić z 1–2 m czy nawet rzucić przed siebie na plaży. Jest dobrze uszczelniony, a komora baterii ma solidną, dodatkową blokadę chroniącą przed niechcianym otwarciem. Dzięki zarysowi gripa z gumy z przodu TG-3 dobrze i pewnie leży w dłoniach. W zestawie znajduje się też mały pasek na rękę w kolorze obudowy. Szkoda, że nie można regulować średnicy otworu paska przez co przy niedużym nadgarstku aparat może łatwo wyślizgnąć się w czasie zdjęć pod wodą. Nie czułem się zbyt pewnie mają aparat w wodzie i nie trzymając go pewnie w dłoni, nawet bez głębokiego nurkowania.

Z przodu znajduje się podwójnie stabilizowany obiektyw o ekw. 25–100 mm (dla matrycy 35 mm) z 4-krotnym zoomem optycznym i jasności f/2–4.9. Zdejmując pierścień wokół obiektywu można podłączyć różne dodatki (LED ring flash) czy konwertery (np. rybie oko i tele x1,7). Nad obiektywem znajduje się lampa błyskowa i dioda LED z funkcją światła stałego w czasie filmowania.

Z tyłu korpusu znajduje się wyświetlacz LCD z panelem ochronnym
o przekątnej 3 cali i rozdzielczości 460 tys. punktów.
Do tej pory Olympus stosował w TG-1 i TG-2 ekrany OLED o niżej rozdzielczości oraz jasności. Wyświetlacz w modelu TG-3 jest o niebo lepszy – dużo jaśniejszy, chociaż nadal jego rozdzielczość pozostawia miejsce do ulepszeń. W jasnym słońcu czy pod wodą w końcu coś widać, chociaż też nie zawsze. Aparat ma gniazda kart SD/SDHC/SDXC z obsługą EyeFi, gniazdo akcesoriów i HDMI.

W środku znajduje się matryca BSI CMOS o rozdzielczości 16 Mpix, która współpracuje z procesorem obrazu TruPic VII. Ten zestaw umożliwia wykonywanie zdjęć w czułością ISO 100–6400 oraz prędkością zdjęć seryjnych do 5 kl./s w pełnej rozdzielczości. Nie zabrakło też wbudowanego modułu Wi-Fi oraz GPS.

Zobacz również: Nikon D7100

Twórcy nieco przeprojektowali układ przycisków i ergonomii aparatu w porównaniu do poprzednika. Ergonomia zdecydowanie uległa poprawie. Aparat nadal ma stosunkowo niedużo przycisków, ale są one bardziej dopracowane. Najważniejsze elementy takie, jak spust, on/ff czy tarcza trybów są dobrze dostępne i można z nich korzystać nawet w rękawiczkach. Wszystkie przyciski oraz pokrętła działają z dużą kulturą pracy, nie są zbyt toporne, ale i nie pracują zbyt lekko. Menu jest mocno podobne do tych znanych z bezlusterkowców, ale bardziej przejrzyste i proste w obsłudze.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy aparatów kompaktowych

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Fujifilm X30 - retro i premium jeszcze lepiej połączone [test] Panasonic Lumix LX100 - wszystko, czego potrzebujesz od aparatu kompaktowego [test] One by Wacom - jak sprawuje się tani tablet z Biedronki [pierwsze wrażenia] Nikon D750 - współczesna lustrzanka pełną klatką [test] Olympus PEN E-PL7 - godny kontynuator serii [test] Olympus M. Zuiko Digital 40-150 mm PRO - pierwsze wrażenia Sony A7S - postrach ciemności i mistrz kinematografii [test] Fujifilm X100T – 7 ważnych zmian, które mogliście przeoczyć Zeiss Otus 85mm f/1.4 - zdjęcia przykładowe Sony A5100 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe Fujifilm X-T1 Graphite Silver. Czy ma coś więcej, niż nowy kolor obudowy? FujiFilm FinePix X30 - zdjęcia przykładowe Canon EOS 7D Mark II - sprawdzamy Live View AF i prędkość 10 kl./s Panasonic Lumix CM1 - najlepszy smartfon fotograficzny? Nasze pierwsze wrażenia Olympus PEN E-PL7 - pierwsze wrażenia Srebrny Olympus OM-D E-M1 i nowy obiektywy 40-150 mm f/2,8 PRO na zdjęciach Panasonic Lumix GM5 - pierwsze wrażenia Nikon D750 - przykładowe zdjęcia Panasonic Lumix LX100 - pierwsze wrażenia Samsung NX1 - pierwsze wrażenia + wideo Leica M Edition 60 - pierwsze wrażenia Tak wygląda Canon PowerShot SX60 Canon 7D Mark II - zdjęcia przykładowe i porównanie ISO Canon PowerShot G7X - zdjęcia przykładowe

Popularne w tym tygodniu:

Sigma 8-16 mm f/4.5-5.6 DC HSM - stare, ale jare i rekordowo szerokie szkło APS-C [test] House of Retouching o Wacom Intuos Pro Panasonic Lumix DMC-GH5 – test trybu filmowego