Relacja z BEiKS Roadshow we Wrocławiu

Na zaproszenie organizatorów odwiedziliśmy wrocławską edycję VIII edycji BEiKS Roadshow – pokazu sprzętu oraz warsztatów dla profesjonalistów z branży filmowej i fotograficznej.

BEiKS Roadshow to cykl pokazów organizowanych w całej Polsce, którego celem jest przybliżenie polskim profesjonalistom najnowszych rozwiązań w cyfrowej produkcji filmowej i fotograficznej. Byliśmy na wrocławskiej edycji tego wydarzenia, które miało miejsce 6 listopada w hotelu Scandic przy ul. Piłsudskiego 49–57.

Tematyka profesjonalnego sprzętu filmowego jest zarezerwowana raczej dla wąskiej grupy odbiorców. Tym bardziej nasze zdziwienie wzbudziła duża liczba odwiedzających BEiKS Roadshow we Wrocławiu. Uczestnicy imprezy mieli do dyspozycji dwie sale. W pierwszej, ekspozycyjnej, rozstawiono mnóstwo sprzętu: od lustrzanek z funkcją filmowania, przez profesjonalne kamery zdolne do nagrywania w 4K, po sprzęt do postprodukcji.

Dawno nie byliśmy w sali, w której na jednym centymetrze kwadratowym znajdowało się tak dużo topowego sprzętu foto i wideo. Każdy z nich można było dowolnie przetestować, dotknąć go. W sali ekspozycyjnej pomocą służyli fachowcy, którzy o prezentowanych tam urządzeniach wiedzą wszystko.

Do dyspozycji uczestników była też druga sala, edukacyjna. Warunki do nauki były świetne: w środku panowała cisza, było kameralnie i spokojnie, a dobre nagłośnienie wraz z rzutnikiem zapewniało przyjemny odbiór prezentacji i warsztatów. Podczas BEiKS Roadshow we Wrocławiu swoje najnowsze produkty i rozwiązania przedstawili najwięksi gracze na rynku. Sony pokazało nowość z rodziny XDCAM EX, przybliżyło też technologię i kamery 4K. Z kolei Panasonic podczas swojej prezentacji omówił profesjonalne kamery AVCCAM i P2. Duże zainteresowanie wzbudziło wystąpienie przedstawicieli Canon Polska, którzy przedstawili system Canon Cinema EOS. Był też pokaz możliwości programu Edius 7, który potem został rozdany jako nagroda.

Ostatnim, najciekawszym punktem BEiKS Roadshow były warsztaty form dokumentalnych, które poprowadził Jacek Szymczak, doświadczony reżyser, operator obrazu, producent, który na co dzień pracuje nad telewizyjnymi formatami.

Celem jego zajęć było zainspirowanie uczestników oraz pomoc w odkrywaniu warsztatu filmowego krok po kroku. I chociaż jego prezentacja nie była do końca dobrze przygotowana, to z całą pewnością treść była godna uwagi.

Zobacz również: Canon EOS M5 - pierwsze wrażenia z premiery na targach Photokina 2016

Podczas zajęć poruszono wiele ciekawych tematów:
— Narracja obrazem.
— Bohater i jego rola w projekcie dokumentalnym.
— Narzędzia, czyli praca nad formą Twojego projektu.
— Estetyka zdjęć.
— Kreacja światłem i ruchem — mam gotowy film i co dalej?

Do każdego z omawianych tematów Jacek Szymczak przygotował interesujące slajdy. Posiłkował się też ciekawymi historiami wziętymi z życia. Było widać, że ma ogromne doświadczenie.

Reżyser wiele razy podkreślał [b]wagę osobistego kontaktu z filmowanymi czy fotografowanymi osobami. Bez nawiązania więzi nie da się wykonać dobrego, rzetelnego i ciekawego dokumentu.

Kiedy zaprzyjaźnimy się z bohaterem dokumentu i taka osoba mówi nam wszystko, to jesteśmy dla niej jak spowiednik. Po paru dniach rozmów bohater zaczyna nie zwracać uwagi na kamerę czy aparat. I dopiero wtedy zaczyna się prawdziwe filmowanie.

Na pytanie jednego ze słuchaczy, jaka jest recepta na nawiązanie takich bliskich więzi, odparł:

Nie ma jednej recepty, bo jesteśmy różni. Zawsze jednak trzeba być uczciwym, otwartym na drugich.

To zasada uniwersalna, którą powinni wykorzystywać nie tylko filmowcy, ale także fotografowie, a nawet dziennikarze przygotowujący reportaż.

Szymczak zwrócił uwagę, jak trudno jest wykonać dobry dokument w miejscu, w którym się długo mieszka. Obcokrajowcy potrafią szybciej dostrzec różnice i kontrasty, które są niezwykle ważne przy realizowaniu form dokumentalnych. Autor podał siebie jako przykład: kilkakrotnie był zatrudniany do pracy przy filmach za granicą właśnie dlatego, że jest obcokrajowcem.

Duże wrażenie zrobiły na nas także historie autorskich dokumentów realizowanych za własne pieniądze. Prace nad większością z nich trwały co najmniej kilka lat, a najdłuższy materiał, dotyczący młodych piłkarzy, jest w trakcie realizacji od 14 lat.

Przed nami jeszcze dwa dni BEiKS Roadshow: w Krakowie i Rzeszowie. Jeśli macie wolny czas, to naprawdę warto.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Wydarzenia:

Witajcie na nowej Fotoblogia.pl! Rusza otwarty nabór projektów do Grand Prix Fotofestiwal 2014 Verily - magazyn, w którym nie znajdziecie zdjęć obrobionych w Photoshopie Rusza ósma edycja BEiKS Roadshow – cykl pokazów najnowszego sprzętu foto i video Foto Art Festiwal 2013 – jest moc [relacja] Phonar – platforma do nauki fotografii przez Internet dla wszystkich Fotografa nie warto okradać ze zdjęć. Ciąg dalszy historii Gosi Stępień Zabezpieczenia Adobe złamane. Kody źródłowe programów i dane prawie 3 mln klientów w rękach hakerów Czy Getty Images i AFP zapłacą ponad 13 mln dol. za bezprawne użycie zdjęć z Twittera? Getty Critics, Rodzinka Stokowskich… W Sieci piętnują absurdy zdjęć stockowych CreativeLive – bezpłatne sześciodniowe warsztaty fotograficzne online! Jakub Kaźmierczyk poprowadzi bezpłatne warsztaty fotografii kulinarnej Rusza 3. edycja Opolskiego Festiwalu Fotografii – OFF

Popularne w tym tygodniu:

Bezpłatne warsztaty astrofotografii z Crisem Forese już w najbliższą sobotę