Kreatywne techniki fotograficzne, które mogą zainspirować

Dziś większość kreatywnych technik fotograficznych może zostać podrobiona w komputerze za pomocą odpowiedniego oprogramowania. Jednak warto czasem spojrzeć wstecz i poznać historię różnych, nieraz zapomnianych lub nieznanych technik fotograficznych, aby trafniej opisać współczesną rzeczywistość.

Kobieta schodząca po schodach, XIX wiek

Kobieta schodząca po schodach, XIX wiek (© Eadweard Muybridge)

Chronofotografia — fotografia ruchu

Pionierem tej fotografii był Eadweard Muybridge, który jako pierwszy sfotografował wszystkie fazy galopu konia w 1878 roku.

Tym samym udowodnił coś, na co do tej pory nie było dowodów, a czego ludzkie oko nie potrafiło dostrzec. Dzięki Muybridge’owi wiemy, że koń odrywa wszystkie cztery kopyta od ziemi podczas galopu. To, czego dokonał, było rewolucją. Po pierwsze znacznie skrócił czas naświetlania materiału światłoczułego, a po drugie użył wielu aparatów uruchamianych mechanicznie w chwili przejścia zwierzęcia.

Inną metodę rejestracji ruchu opracował Étienne-Jules Marey, który w 1881 skonstruował tzw. fotorewolwer, pozwalający wykonać na szklanym dysku dwanaście zdjęć na sekundę.

Jego metoda była zatem inna od przyjętej przez Muybridge’a. Użył jednego aparatu zamiast serii aparatów, z których każdy rejestrował tylko jedną sekwencję ruchu.

Dziś tego typu zdjęcia najlepiej wychodzą na czarnym tle w świetle stroboskopowym.

Elektrografia — fotografia kirlianowska

Jest to metoda rejestracji wyładowań elektrycznych za pomocą materiałów fotograficznych. Nie stosuje się tutaj aparatów z układem optycznym. Pożądany obiekt umieszcza się bezpośrednio na materiale światłoczułym. Następnie przykłada się do niego odpowiednio wysokie napięcie elektryczne, dzięki czemu na materiale utrwalone są wyładowania na obrzeżach fotografowanego przedmiotu.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Prekursorem tej fotografii był Jakub Jodko Narkiewicz w końcu XIX wieku, choć nazwa pochodzi od nazwiska małżeństwa Kirlianow, popularyzatorów tej techniki fotografii.

Fotografia otworkowa

Właściwie każdy fotografujący słyszał o fotografii otworkowej, choć niewielu jej spróbowało. To bardzo prosta, ale zarazem wdzięczna i uniwersalna metoda fotografowania. Może być fajną zabawą dla dzieciaków, a jednocześnie jest wykorzystywana współcześnie przez artystów do tworzenia kreatywnych obrazów.

Wystarczy mieć pudełko (wyłożone wewnątrz czarnym materiałem) z jednym otworem małej średnicy (0,1–0,3 mm), przez który na przeciwległą ściankę pudełka pada odwrócony obraz. Na ściance tej oczywiście musi znajdować się światłoczuły materiał.

Już wieki temu zaobserwowano efekt odwróconego obrazu przechodzącego przez mały otwór, ale nie udawało się go utrwalić. Na pierwszą trwałą fotografię otworkową trzeba było jednak czekać do połowy XIX wieku.

Zdjęcia rentgenowskie

To wyjątkowa technika fotograficzna stosowana w diagnostyce medycznej i zastosowana pierwszy raz przez Wilhelma Roentgena w 1896 roku.

Współcześnie analizowane przez lekarza zdjęcia występują w formie negatywu. Przez ciało pacjenta przechodzi wiązka promieniowania rentgenowskiego i zostaje zapisana na błonie z drugiej strony. Na zdjęciu rentgenowskim miejsca ciemniejsze odpowiadają znikomej absorpcji promieniowania, jaśniejsze zaś odpowiadają miejscom, w których promieniowanie zostało zatrzymane przez ciało pacjenta.

Po tę technikę sięgnęli już artyści, prześwietlając materię ożywioną i nieożywioną, na przykład Nick Veasey lub Joanna Stoga z Wrocławia.

Skanografia

Jest to technika cyfrowego zapisu przedmiotów umieszczonych w skanerze fotograficznym.

Ludzka kreatywność nie zna granic i dzięki temu sposobowi rejestracji można uzyskać bardzo interesujące efekty. Technikę tę stosuje francuski artysta Christian Staebler. Jego prace przedstawiają martwą naturę. Cechą charakterystyczną skanografii jest mała głębia ostrości, w granicach 1 cm. Jednak Chrystian sprawnie wykorzystuje te ograniczenia, a jego prace sprawiają wrażenie przestrzenności.

Jedną z pierwszych artystek wykorzystujących skanografię była Sonia Landy Sheridan, która już w 1968 użyła kserokopiarek w swojej twórczości.

Tilt-shift – efekt miniatury

Bardzo popularna ostatnio technika. Początkowo stosowano ją do fotografowania architektury w celu uniknięcia efektu tzw. walących się ścian. Dziś wykorzystywana jest z powodzeniem w reportażu na przykład przez Tomasza Gudzowatego, w filmach, a jego cyfrowa imitacja nawet w popularnych aplikacjach na smartfony, takich jak Instagram czy Snapseed. Technika ta polega na użyciu specjalnego obiektywu, który przesuwa oś optyczną, dzięki czemu można dokonywać obrotu płaszczyzny ostrości („tilt”- 'pochylenie') i zmiany punktu będącego środkiem perspektywy na zdjęciu („shift” – 'przesunięcie').

Fotografowanie w technice tilt-shift stosowane jest od początków fotografii. Pierwszym z wielkich producentów, którzy się nią zainteresowali, był Nikon. W 1962 roku wprowadził on do sprzedaży specjalny obiektyw z funkcją shift. Canon funkcję tilt-shift w swoich obiektywach małoobrazkowych wdrożył w 1973 roku. Obecnie w ofercie Nikona są trzy takie obiektywy, Canon ma ich cztery, od 17 do 90 mm. Tańszym odpowiednikiem jest produkt LensBaby lub adapter tilt-shift z obiektywem średnioformatowego aparatu.

Jeśli tego typu drogie obiektywy są poza Waszym zasięgiem, to może warto pobawić się w Photoshopie, Gimpie czy innych programach do obróbki zdjęć. Zbliżony, chociaż oczywiście nie identyczny efekt, można uzyskać w prosty i szybki sposób.

Mikrofotografia

Dzięki tej technice mamy szansę zobaczyć obiekty niewidoczne gołym okiem (ponieważ są dla nas za małe). Należy więc użyć mikroskopu, który łączy się z aparatem fotograficznym.

Ze względu na wielkość powiększenia możemy podzielić mikrofotografię na mikrofotografię optyczną (do której użyto mikroskopu optycznego -powiększenie do kilku tysięcy razy) lub mikrofotografię elektronowa (do której użyto mikroskopu elektronowego — powiększenie do kilku milionów razy).

Stereofotografia

Technika polegająca na zrobieniu dwóch zdjęć tego samego obiektu z różnych punktów widzenia. Powstały efekt ma imitować trójwymiarowość. Kluczem do jego uzyskania jest wykonanie fotografii z punktu widzenia każdego z ludzkich oczu. Potrzeba do tego stereoskopu, specjalnych okularów, znanych od dawna, ale upowszechnionych przez Dawida Brewstera w połowie XIX wieku. W tamtych czasach wynalazek zrobił furorę i był powszechnie używany jeszcze przez kilkadziesiąt lat. Zdjęcia te można było też oglądać w popularnych do czasów wojny fotoplastykonach.

I dziś stereofotografia znalazła swoje zastosowanie. Do kupienia są specjalne okulary, w których umieszcza się smartfona. Dzięki odpowiednim aplikacjom możliwe jest oglądanie zdjęć, filmów, gier w 3D.

Zdjęcia w podczerwieni

Pierwsze zdjęcie w podczerwieni powstało dopiero w 1910 roku, ponieważ do tej pory emulsja światłoczuła nie reagowała na długość fali światła podczerwonego. Tak samo jak ludzkie oko.

Dziś aby wykonać takie zdjęcie, najlepiej użyć filtra nakręcanego na obiektyw (pamiętając, że znacznie wydłuża on czas naświetlania) lub zlecić serwisowi zdjęcie filtra blokującego fale podczerwone sprzed matrycy aparatu, co ułatwia wykonanie zdjęć, ale jest procesem nieodwracalnym.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Przeglądy:

Google+ z wbudowanym Snapseedem