Dla początkujących: czym otwierać pliki RAW?

Z czym do RAWów?

fot. Apple

Jeśli Twój aparat potrafi zapisać pliki typu RAW, to masz powody do radości. Mimo że najpopularniejszym sposobem na przechowywanie i zapisywanie zdjęć na kartach pamięci jest JPG, to korzystanie z formatu RAW może dać wiele, wiele korzyści. Jak się zabrać do plików RAW?

Zacznijmy od tego, że pliki RAW są specyficzne dla każdego typu aparatu, a każdy producent matryc i aparatów ma swoje sposoby aby je zapisać w pliku. Dlatego mamy do czynienia z plikami NEF (z Nikonów), CRW/CR2 (z Canonów), ORF (z Olympusów) i innych. Jedynie Adobe próbuje już od lat promować swój format DNG jako uniwersalny. Jak do tej pory udało niewielu producentów zdecydowało się na zapisywanie RAWów w plikach DNG bezpośrednio w aparacie. Niemniej jednak możliwa jest konwersja z dowolnego w zasadzie formatu na format DNG z pomocą specjalnego konwertera (dostępnego dla Mac OS X i Windows).

Pliki RAW ? podstawy pracy, czyli więcej zdjęcia w zdjęciu [poradnik]

Mimo tej różnorodności, sporo programów potrafi otworzyć dowolny z typów plików RAW. I jeśli nie liczyć oprogramowania dołączanego do aparatu i obsługującego właściwy dla siebie format pliku, to mamy do dyspozycji całkiem pokaźną listę programów pozwalających na zaawansowaną obróbkę. Niestety, przeważnie są to całkiem drogie, programy komercyjne – choć znajdzie się i jeden wyjątek.

Co tak w ogóle znajduje się w takich plikach? Znajdziecie tam nieprzetworzone przez procesor aparatu dane prosto z matrycy Waszego aparatu. Danych obrazu którymi możemy manipulować jest znacznie więcej niż w analogicznie zapisanym pliku JPG.

Najpopularniejszym sposobem jest skorzystanie z doskonałego Adobe Camera Raw, modułu do obsługi takich plików, który można znaleźć w Adobe Photoshop (ok. 3500 zł) czy znacznie tańszym Adobe Photoshop Elements (ok. 380 zł) dostępny zarówno dla Windows, jak i Mac OS X. Rozwiązaniem skierowanym do profesjonalnych fotografów firmowanym przez Adobe jest Lightroom 2 (ok. 1300 zł).

Camera Raw

Ciekawą propozycją jest BreezeBrowser Pro (ok. 70 dolarów), który jest generalnie programem do zarządzania i przeglądania zdjęć ale posiada również odpowiednie narzędzie służące do konwersji plików RAW na inne formaty i przez to jest całkiem przydatny.

Capture One 4 firmy PhaseOne to pierwsza liga jeśli chodzi o tego typu oprogramowanie, występuje w wersji standardowej (ok. 99 euro) oraz Pro (ok. 299 euro). Jeśli korzystacie z Mac OS X to w pierwszej kolejności powinniście zainteresować się oczywiście Apple Aperture 2 (ok. 1200 zł).

Doskonałą i całkowicie darmową alternatywą jest RawTherapee v.2.4 który dostępny jest dla Windows XP/Vista oraz Linuksa.

RawTherapee

  • http://motokult.pl/ Halosza

    Dobrze, ze istnieje darmowa przeglądarka tego typu plików.

  • Konrad

    A co z Adobe Lightroom?
    To jeden z najlepszych programów do katalogowania i przetwarzania plików RAW. Jest zarówno na Maca jak i na Windę. Możliwościami i wygodą obsługi przewyższa Aperture m. in. możliwością edycji miejscowej, czego niestety Aperture nie ma (oprócz drobnych korekt jak usuwanie plamek itp). Nie można w aperture zmienić ekspozycji w niektórych miejscach na zdjęciu (np. w cieniu który wyszedł za ciemny).
    Lightroom daje takie możliwości i co przypomina pracę na warstwach w Photoshopie, jednak jest dużo łatwiejsze.

  • Kristof

    A co z softami załączonymi do aparatów? :) Np: Canon i jego Digital Photo Professional. Też nadaje się do otwierania plików RAW.

  • http://fotoblogia.pl/author/pudens Mateusz Gołąb

    Co do tych dołączanych do aparatów, to chciałem napisać o tych, które są dodatkowo. Apropos Lightrooma to oczywiście wypadł mi o nim cała linijka przy końcowej redakcji tego wpisu. Oczywiście niechcący. :))) Zaraz poprawiam. :)

  • Carlito

    Pytanie postawione w temacie jest nieco mylące. Użytkownicy Mac OSX OTWIERAJĄ Rawy przeglądarką systemową Preview lub również systemowym iPhoto. Oczywiście nie jest to jednoznaczne z EDYCJĄ (“wywoływaniem”) Rawów.

  • http://machinas.pl foca

    Do zwyklego przeglądania i archiwizowania najlepsza jest Picasa, przecież i tak całą reszte robi się w jedynym słusznym programie.

  • Damian

    Fajnie, że trafiłem na tą stronkę
    Pozdrawiam

    http://przyrodniczeobserwacje.blogspot.com/