Pliki RAW – podstawy pracy, czyli więcej zdjęcia w zdjęciu [poradnik]

Podstawy pracy z plikami RAW, czyli więcej zdjęcia w zdjęciu

Fot. B Rosen / Flickr

Choć powszechnie mówi się, że nic nie dorówna jakości zdjęć analogowych, nie jest to do końca prawda. Wykorzystując w aparatach cyfrowych format plików RAW jesteśmy w stanie osiągnąć bardzo zbliżone wyniki, jeśli nie tak samo dobre. Oto postawy pracy z plikami RAW.

Pliki RAW – czym są i kiedy z nich korzystać?

RAW (ang. surowy) to swego rodzaju cyfrowy negatyw, bezpośredni, surowy widok tego, co zarejestrowała matryca aparatu. Nie podlega żadnym kompresjom, ma o wiele większą rozpiętość tonalną niż inne formaty (12, 14 lub 16 bitów na piksel, gdy np. JPEG 8 bitów/piksel), przechowuje też wiele informacji dotyczących parametrów użytych podczas wykonywania zdjęcia (np. przysłona, czas, czułość ISO, obecność flasha, ogniskowa, balans bieli).

Pozwala na wielokrotne ?wywołanie? (obróbkę i zapis do innego formatu) z różnymi parametrami oraz łatwy dostęp do poprzednich wersji – w jednym pliku można zapisać nawet kilka takich wersji. Podsumowując, format plików RAW daje o wiele większe możliwości edycji niż jakikolwiek inny format zapisu zdjęć oraz pozwala w pełni wykorzystać możliwości aparatu.

RAW - więcej zdjęcia w zdjęciu

[/caption]

Jest to przydatne, gdy mamy do czynienia z trudnymi warunkami oświetleniowymi i wiemy, że fotografię będziemy chcieli poddać większej obróbce komputerowej (np. korzystając z techniki HDR) lub szczególnie zależy nam na maksymalnej jakości zdjęcia (np. gdy przygotowujemy materiały do druku wielkoformatowych plakatów).

Musimy jednak pamiętać, że pliki RAW zajmują o wiele więcej miejsca na karcie pamięci, a żeby móc je oglądać lub wydrukować, musimy najpierw je ?wywołać?, co wymaga jednak pewnej wiedzy, oprogramowania oraz sprzętu. Jeśli zatem planujemy zrobić dużo zdjęć na imprezie rodzinnej czy podczas wakacji, to nie warto bawić się w format RAW, ale ustawić nasz aparat na dobrze znany format JPEG.

Dla początkujących: czym otwierać pliki RAW?

Trzeba też zdawać sobie sprawę, że prawie każdy producent aparatów ma swój własny format ?cyfrowego negatywu?, który nie współpracuje z innymi (np. dla Nikona – NEF, Canona – CRW). Czasem do zakupionego modelu dołączany jest program, który te pliki pozwala edytować, często trzeba go jednak dokupić oddzielnie.

Bez specjalnego programu RAW-y na niewiele nam się zdadzą. Dla ujednolicenia firma Adobe opracowała jednak swój własny format pliku ? DNG (Digital Negative), nie wszystkie aparaty jednak go stosują (można poprzez programy Adobe zapisać do niego pliki z innych formatów RAW).

Pliki RAW – w czym otwierać i wywoływać?

Jeśli jednak zdecydowaliśmy się na RAW-y, pierwszy problem pojawia się na etapie przeglądania zdjęć. Niewiele przeglądarek zdjęć pozwala zobaczyć efekty naszej pracy przed wywołaniem. Najlepszą, bo najprostszą i najszybszą jest darmowa Picasa. Dzięki niej będziemy w stanie obejrzeć zdjęcia i wybrać te, które chcemy poddać obróbce.

W czym otwierać i wywoływać RAWy?

Adobe Camera RAW

RAW-y możemy natomiast wywoływać albo za pomocą programów dedykowanych do specyficznych dla naszego aparatu formatów (najczęściej pochodzącego od producenta sprzętu, np. Nikon Capture NX), albo wykorzystując uniwersalne oprogramowanie do ?cyfrowych negatywów?. W tym drugim przypadku najlepszym chyba rozwiązaniem jest skorzystanie z produktów Adobe ? Photoshopa lub/i Lightrooma. Trzeba też pamiętać, że nie jest możliwy proces odwrotny, a więc zamiana pliku JPEG lub TIFF na RAW.

W czym otwierać i ?wywoływać? RAWy?

Pole edycji zdjęcia w Adobe Lightroom

Jeśli chcemy otwierać i obrabiać RAW-y w programie Photoshop, niezbędny będzie darmowy dodatek Adobe Camera Raw, który aktywuje się w momencie otwierania zdjęcia. Trzeba tylko znaleźć odpowiednią wersję dodatku do odpowiedniej wersji programu, wkleić ją do (prawdopodobnie macie tę samą lokalizację) ?C:\Program Files\Common Files\Adobe\Plug-Ins\CS2[zależnie od wersji]\File Formats? i możecie już otwierać RAW-y – zarówno przez Photoshopa, jak i przez jego okrojoną wersję – Adobe Photoshop Elements.

W Adobe Camera Raw możemy edytować między innymi:

  • rozpiętość tonalną obrazu (tryb 16-bitowy przyda nam się wtedy, gdy planujemy dużo obrabiać zdjęcie i używać do w dużych rozmiarach);
  • balans bieli (ustawiając go z listy, wybierając dokładną temperaturę barwową lub wyliczając automatycznie);
  • naświetlenie (ekspozycję);
  • cienie i jasności;
  • kontrast;
  • natężenie kolorów.

Program pozwala także na redukcję szumów, wyostrzanie oraz podgląd histogramu. Po dokonaniu zmian plik możemy zapisać do:

  • formatu RAW (zawsze ma jednak pełną historię zmian);
  • uniwersalnego formatu DNG (mamy możliwość dołączenia oryginalnego RAWa oraz zrobienia podglądu w JPEG, co oczywiście zwiększa pojemność pliku);
  • bardziej popularnych formatów, jak TIFF czy JPEG.

Te dwa ostatnie możemy później już bez problemu edytować, np. w Photoshopie.

Zoner Photo Studio 12: RAW-y, warstwy i selekcje

Drugim sposobem pracy w Photoshopie jest użycie zewnętrznej aplikacji Adobe Bridge, która służy do przeglądania zdjęć. W tym celu z poziomu Photoshopa klikamy ikonkę Go To Bridge (również wymaga Adobe Camera Raw) i wybieramy zdjęcie, które chcemy ?wywołać?. Jeśli w takim poglądzie wybierze się z menu podręcznego (pojawia się po kliknięciu na zdjęcia prawym przyciskiem myszy) Open in Raw Camera, wyświetli się specjalne okno konwertera.

Tam możemy ustawić pożądany balans bieli, ekspozycję, cienie, jasność, kontrast (tym czterem często wystarczą ustawienia automatyczne), profil kolorystyczny (RGB lub CMYK) oraz wybrać rozpiętość tonalną (najlepiej 16 bitów), rozdzielczość (300 dpi), czy wielkość zdjęcia.

Jeśli wprowadzamy te ustawienia, gdy mamy zaznaczony więcej niż jeden plik, zostaną one zastosowane do wszystkich. Na koniec wszystkie pliki zapisujemy do odpowiedniego, bardziej uniwersalnego formatu (najlepszy jest bezstratny TIFF) i pozostałą edycję przeprowadzamy w Photoshopie, ponieważ po automatycznym ustawieniu kontrastu jest on dość niski, ale dzięki temu zawiera wszystkie szczegóły zdjęcia.

RAW - więcej zdjęcia w zdjęciu

Okno eksportu w Adobe Lightroom

Specjalistycznym programem docelowo dedykowanym do ?wywoływania? plików RAW jest Adobe Lightroom. Program ten służy do katalogowania i przeglądania zdjęć na naszym komputerze, pozwala także dodawać do nich tagi, metatagi, kolorystykę i oceny, które ułatwiają późniejsze ich wyszukiwanie. Co z plikami RAW? Poza zmianą parametrów opisanych w powyższych metodach program pozwala także na:

  • punktowe zmiany za pomocą specjalnego pędzla;
  • większą kontrolę prześwietleń i partii za ciemnych;
  • szczegółową edycję poszczególnych kolorów na zdjęciu (lub przekształcenie w fotografię czarno-białą);
  • pozbycie się aberracji chromatycznej (poprzez rozjaśnienie tworzącej się winiety);
  • użycie jednego z wielu domyślnych efektów, a nawet korektę użytego obiektywu (możemy np. ustawić, by zdjęcie wyglądało na zrobione obiektywem 28 mm, podczas gdy pierwotnie był to 70 mm).

Ułatwia także obróbkę i eksport wielu zdjęć naraz oraz śledzenie zmian na wygodnych ekranach porównujących wersję nową i starą. Po wyeksportowaniu plików do TIFFa ponownie możemy zająć się ich obróbką w Adobe Photoshop.

Przechowywanie plików RAW

W książce ?Fotografia podróżnicza? Steve Davey opisywał swój sposób przechowywania plików, który wydaje się dość dobry. Zalecał, by poza folderem z oryginalnymi RAW-ami trzymać również wybrane i obrobione zdjęcia tej samej wielkości w formacie TIFF (16-bitowym) oraz, w celach prezentacyjnych, mniejsze pliki JPEG.

W ten sposób będziemy mogli szybko pokazać zdjęcia innym, ale i w razie potrzeby obrobić je na nowo – każdorazowy zapis pliku JPEG pogarsza trochę jego jakość, dlatego lepiej pracować na TIFF-ach. Ponieważ obecnie niemal wszyscy mają już zewnętrzne pamięci o sporych rozmiarach, nie powinno to stanowić większego problemu, a warto mieć w swoim archiwum ?negatywy?, do których zawsze można wrócić, a które nigdy nie stracą na jakości. Wiecie już jak pracować z plikami RAW? Czekamy na pytania w komentarzach.

Więcej na ten temat: Adobe Lightroom
  • Seńor

    A’propos strat w formacie JPG – to nie otwieranie (pierwszy raz słyszę) i zamykanie szkodzi jotpegom, a ich powtórne lub wielokrotne zapisywanie – ono powoduje powstawanie strat w informacji zawartej w obrazie, im większa kompresja tym gorzej.
    Jeśli zaś chodzi o przechowywanie plików to nie ufał bym wirującym dyskom, już raczej co parę lat przepisywanym CDerkom czy DVD. Najlepiej by było swoje najlepsze pliki wykuć w granicie, to jest jedyna gwarantowana i sprawdzona metoda przechowywania obrazów na wieki. Przy założeniu, że one, te nasze zdjęcia jeszcze kogoś prócz nas kiedykolwiek zainteresują… (i nas również, zresztą)…

  • Haselblad

    „każde otwarcie (…) JPEG psuje trochę jego jakość”



    tak…
    hmm

    COOOOOOOOOOO !?

  • http://fotoblogia.pl/author/krzysztof-basel Krzysztof Basel

    Macie rację, dzięki za zwrócenie uwagi. Poprawione.

  • .

    tiff? nie lepiej png? też ma 16 bitów na kanał i chyba lepszą kompresję

  • http://www.skibek.pl Skibek

    Seńor, a czy DVD to nie wirują? ;)
    Jak często przepisujesz swoje 500 płyt CD? Raz na 3 miesiące? Raz na pół roku?
    To Ty chyba większość pracy nad zdjęciami poświęcasz archiwizacji ;)

  • fafik

    czym sie różni RAW od RAW+L (L–>wielkość zdjęcia)???

  • fafik

    czym się różni RAW od RAW+L (L–>wielkość zdjęcia)????

  • http://fotoblogia.pl/author/pawe-frenczak Paweł Frenczak

    Ten zapis oznacza, że aparat zapisuje zdjęcie jednocześnie w dwóch formatach RAW i JPG (w tym wypadku jpg ma możliwie największy rozmiar)

  • Seńor

    Skibek, ja tylko poddenerwowany otwieram swoje dawne CDery (najstarsze mają już 8 lat) i skoro się otworzyły to spoczywam na laurach. Ale to się pewnego razu zemści z pewnością. Gwarancję mamy na 5 lat podobno, ale to zależy od płyt i nagrywarki pewnie też.
    Jeśli zaś chodzi o wirowanie, to moje archiwalne płyty leżą spokojnie na półkach i nie zauważyłem by wirowały, w przeciwieństwie do dysków w kompie;-)

  • Adder

    To prawda, ale png nie zapisuje danych exif, a te się czasem przydają ;]

  • Adder

    Hmm takie oznaczenia są w lustrach canona. Czyżbyś nie czytał instrukcji ??:D

  • P10tr

    Zdjęcia archiwizujemy na zewnętrznych pamięciach. Wprawdzie zawierają one dyski z wirującymi talerzami, ale gwarantują nadmiarowość. W najprostszych rozwiązaniach jest to RAID level 1, w którym ta sama informacja zapisywana jest na dwóch dyskach. W przypadku uszkodzenia takiego dysku, zwyczajnie go wyjmujesz i wkładasz w jego miejsce nowy, po kilku – kilkunastu godzinach automatycznie będzie zawierał dokładnie te same informacje co uszkodzony dysk. Ciekaw jestem ile czasu było by potrzebne na zarchiwizowanie np. 1TB zdjęć na płyty CDR?

  • Seńor

    P10tr
    Pogadamy o tym RAIDzie w 2110 roku. Żart,ale te wirujące dyski muszą dotrwać do jakiegoś sensownego, do przyjęcia dla milionów fotografujących rozwiązania, nie każdemu żona pozwoli w domu trzymać macierze dyskowe. Te zdjęcia to są zresztą wszystko formy bytu wirtualne, ciekawe, że godzimy się wydawać na nie tysiące materialnych zetów! Chyba nas robią w balona? Z tymi Rawami w każdym modelu aparatu innymi na pewno. Ciekawe jak mój prawnuk otworzy Nefy z 2006 roku?
    Gdyby dzisiaj powstawał aparat na klisze, każda firma miała by swoją własną kasetę „niekombatybilną” z innymi aparatami – idę o zakład.

  • P10tr

    Wybacz, jeżeli w tej chwili wystarczy zwykły iPad, żeby te RAWy obejrzeć to dlaczego za sto lat ludzkość ma zapomnieć tą technologię? równie prawdopodobne jest że nie będą w stanie wywołać niedokończonego negatywu…

  • Mike

    Autor zapomniał o użytkownikach systemu Mac OS. Ani słowa o Aperture 3, choć ma takie same (jeśli nie lepsze) możliwości i podobną cenę.

Efektywna obróbka plików RAW [wideoporadnik]
Efektywna obróbka plików RAW [wideoporadnik]

Zamknij