10 najczęstszych błędów młodych fotografów [poradnik]

10 najczęstszych błędów młodych fotografów [poradnik]

Fot. Tomasz Woźny

Strach przed fotografowaniem ludzi z bliska, kopiowanie prac innych czy kiepski sprzęt – początkujący fotografowie borykają się z wieloma problemami. Przy odrobinie chęci i konkretnych krokach z każdym z nich można sobie poradzić. 

„Nie podejdę, bo się boję”

Częstym „błędem” początkujących fotografów jest obawa czy strach przed podejściem do fotografowanych ludzi. Wyręczamy się użyciem długiego obiektywu lub rezygnujemy z zaplanowanego zdjęcia. Jakiś czas temu, gdy zaczynałem fotografować, założyłem sobie, że codziennie zrobię portret nieznajomej osoby – w tramwaju, na spacerze itp.

Nie kładłem tak dużego nacisku na fakt, czy dana osoba mnie czymś zaintrygowała, czy nie. Czasem odliczałem przechodzące osoby od 10 w dół i na kogo wypadło 1, portret tej osoby chciałem mieć. Podstawa jest taka, żeby być miłym i zgrabnie wyjaśnić, o co Ci chodzi – nie mówić, ze wypadło akurat na panią/pana z przypadku, ale zacząć od informacji, że pracujesz nad projektem np.”Twarze Wrocławia” i fotografujesz ludzi, którzy zwrócili Twoją uwagę – to działa. Jeśli ktoś odmówi, podziękuj i powtórz całą operację.

Zamieszki pomiędzy anty i alterglobalistami a niemiecką policją.

Zamieszki pomiędzy anty i alterglobalistami a niemiecką policją. Szczyt G8, okolice miasta Rostock, Niemcy 06.2007. Fot. Paweł Łączny

Fotografując np. demonstracje, zazwyczaj nie musisz mieć zgody uczestników, choć nie zaszkodzi nawiązać kontaktu z najgłośniej krzyczącym lub najciekawiej ubraną osobą, aby wycisnąć z niej tyle, ile się da. Czasem musisz mieć konkretne zdjęcie i koniec, a pytając o zgodę, możesz jej zwyczajnie nie dostać i wtedy klops.

Więc gdy uznasz, że tak właśnie może się stać, za pomocą mowy ciała zasugeruj, że chcesz zrobić komuś zdjęcie, zbliżając się do niego z aparatem i rób swoje. Gdy w takiej sytuacji odczuwasz lekkie obawy lub strach, staraj się nie myśleć o tym, co myśli fotografowana osoba. Skup się nad kadrem – skoro już się przełamałeś i robisz zdjęcie mimo napotkanych trudności i obaw, warto by Twoje starania nie poszły na marne.

Fotografka NG Jodie Cobb w jednym z wywiadów powiedziała, że czasem łatwiej uzyskać wybaczenie niż pozwolenie. Wszystko zależy od sytuacji, emocji itp. Ogólnie trzeba się wykazać wyczuciem i zrozumieniem, aby nikogo nie urazić albo nie dostać po zębach.

„Robię tak, jak mi mówiono…”

Myśl samodzielnie, bo fotografia to wolność ekspresji  - inni mogą jedynie sugerować i tłumaczyć kanony fotograficzne, a nie kreować Twój światopogląd. Polecam szkoły fotografii zatrudniające uznanych fotografów, praktyków, ludzi, którzy swoją wiedzę podpierają zdjęciami.

Warto poświecić więcej czasu i pieniędzy, ale za to udać się na tygodniowe warsztaty z najlepszymi fotografami świata lub zapisać do szkoły fotograficznej, w której wykłady są prowadzone przez najlepszych fotografów z Polski lub świata.

10 najczęstszych błędów młodych fotografów [poradnik]

Nie kopiuj, ale szukaj własnych kadrów, fot. Paweł Łączny / www.pawellaczny.com

Pamiętaj jednak: najważniejsze jest, aby w momencie robienia zdjęcia słuchać siebie, a nie głosu wykładowcy. Mentor, dzieląc się z Tobą swoją wiedzą, naprowadzi Cię na właściwą interpretację, pomoże zrozumieć co i dlaczego fotografować, ale reszta należy już do Ciebie.

Tak między nami to każdemu polecam spędzić rok z aparatem, nie słuchając nikogo i robiąc to, co się chce i jak chce. Mentor, widząc, co Ci siedzi w głowie, zasugeruje zapewne możliwe drogi rozwoju, nie narzuci swojej.

„Zrobię to tak jak on…..”

Oczywiste jest, że kopiując czyjąś pracę, sami się nie uczymy, nie rozwijamy, a więc daleko nie zajdziemy. Warto jest oglądać prace uznanych fotografów, powinno to jednak zmierzać do interpretacji oglądanych fotografii, analizy, dlaczego akurat taki kadr, co nam mówi konkretne zdjęcie, jego kolorystyka i ujęty moment.

Analizuj fotografie, czytaj je jak wiersz, wyciągaj wnioski, interpretuj, staraj się zrozumieć, a to przybliży Cię do tego, by dostrzec sedno w sytuacjach, które fotografujesz i lepiej je opowiedzieć.

„W Polsce już nie ma tematów, jadę do Iraku”

Często można usłyszeć, że na naszym podwórku nic ciekawego się nie dzieje i jedyną szansą na zaistnienie w fotograficznym światku jest wyjazd na wojnę. Bzdura. Szczególnie na początku kariery fotograficznej ważne jest, aby uczyć się patrzeć, myśleć i rozmawiać z ludźmi na własnym „podwórku”, we własnym mieście itp. Sam przez kilka miesięcy fotografowałem życie w sklepie znajdującym się 20 metrów od mojego domu.

Wrocławska pielgrzymka na Jasną Górę, fot. Paweł Łączny / www.pawellaczny.com

Wrocławska pielgrzymka na Jasną Górę, fot. Paweł Łączny / www.pawellaczny.com

Idąc na zakupy, brałem aparat i siedziałem tam godzinę, dwie. Uczysz się szukać kadrów, rozmawiać z ludźmi i nagle okazuje się , że zwykły warzywniak ma potencjał na niezłe zdjęcia – są tam emocje, śmiech, w czasie deszczu wciśnie się do sklepu bezpański pies szukający schronienia i narobi bałaganu, sprzedawczyni wielkim tasakiem potraktuje udziec…

Są to trudne i wymagające cierpliwości tematy, ale zarazem świetne lekcje fotografii, planowania tego, co chcesz pokazać, a poza tym wychodzi taniej (i bezpieczniej) niż fotografowanie w Iraku. Inna kwestia to zainteresowanie fotoedytorów podjętym przez nas tematem – to już zagadnienie na oddzielny poradnik.

„Nie chce mi się już….”

Jeśli zakładasz, że chcesz zostać fotografem, wiedz, iż będzie masa momentów w Twoim życiu, kiedy będziesz czekać godzinami na moment, światło, sytuacje, które ostatecznie mogą w ogóle nie nadejść. Nawet jeśli masz pewność, że coś się stanie, często wymaga to wielu godzin wyczekiwania, w śniegu, słońcu, deszczu.

Niezależnie od rodzaju fotografii, który jest najbliższy Twemu sercu, wiedz, że cierpliwość jest niezbędna, by rozwijać się jako fotograf. Cokolwiek fotografujesz, warto zostać na miejscu trochę dłużej – często właśnie wtedy, po zakończeniu oficjalnej części, można ustrzelić najciekawsze ujęcie.

„Wykadruję później”

Kadruj w momencie robienia zdjęcia, a nie w Photoshopie. Wielu fotografów młodych stażem nie przywiązuje zbyt dużej wagi do tego, co znajduje się w wizjerze w czasie robienia zdjęcia. Nie przejmują się tym, myśląc, ze sprawę załatwi za nich program do obróbki zdjęć – to błąd.

Dyscyplina kadru, opanowanie tego, co dzieje się w wizjerze, świadome rejestrowanie sytuacji i chęć ułożenia elementów na zdjęciu tak, a nie inaczej, powinny nam towarzyszyć od samego początku zabawy z aparatem – jest to jedna z ważniejszych składowych udanego zdjęcia.

Racja, trudniej jest nad tym zapanować, ale wierz mi, że w przyszłości świadome kadrowanie przychodzi niemal intuicyjnie i efekty tego są widoczne. Oczywiście, każdemu zdarza się czasem przyciąć trochę zdjęcie, jednak unikaj sytuacji, gdy w czasie robienia zdjęcia mówisz sobie, że poprawisz je w Photoshopie.

„Rozjaśnię później”

Zyskuj możliwie dobre technicznie zdjęcia, fotografując, zminimalizujesz tym samym późniejszą ingerencję w programach do obróbki – tutaj kwestia wygląda podobnie jak kadrowanie. W czasie robienia zdjęcia staraj się tak kierować ekspozycją, by uzyskać wcześniej zaplanowany efekt.

Fotografując aparatem cyfrowym, od razu widzisz efekt zastosowania konkretnych ustawień aparatu. Jeśli coś się nie klei, skoryguj ustawienia i próbuj dalej. Podsumowując: nie rób zdjęć z myślą, że Photoshop i jego suwaki załatwią sprawę za Ciebie. Ucz się poprawnej ekspozycji, baw się ustawieniami i eksperymentuj – znacznie mniej czasu będziesz spędzać na obróbce zdjęć, a Twoje fotografie staną się lepsze.

„Tani sprzęt = kiepskie zdjęcia….”

Błędne jest przeświadczenie, że tylko dobrym/drogim sprzętem można robić świetne zdjęcia. Sprzęt pomaga uzyskać określony efekt lub uchwycić coś z dystansu, jednak nie myśli za Ciebie. Po prostu doświadczony fotograf zrobi lepsze zdjęcia „małpką” niż laik najdroższym aparatem.

Małpką nie sfotografujesz pędzącego lamparta, ale to już inna kwestia. Ogólnie rzecz biorąc, zamiast poświęcać calą energię na myślenie o najdroższych zabawkach, skup się na fotografowaniu, a zobaczysz, że nawet średniej jakości korpus i optyka pozwalają fotografować mądrze.

10 najczęstszych błędów młodych fotografów [poradnik]

Obiektywy Canona z serii L / fot. Krzysztof Basel

Równie często popełnia się błąd, inwestując w arcydrogi korpus i minimalizując kwestię obiektywu – w sklepach jest dużo korpusów o wysokich parametrach i nawet niezłej konstrukcji w przystępnej cenie, jednak obiektywy, które dostajemy w zestawie, tzw. KIT-y, niekiedy są faktycznie kitowe.

Nie chcę sugerować, że nie da się nimi robić zdjęć. Uważam, że warto nabyć troszkę tańszy aparat, za to zainwestować w trwały i jasny obiektyw. Zależnie od tego, co fotografujesz, obiektyw może być narażony na obtarcia, stuknięcia, zalania, mrozy, wilgoć lub, co zdarza się prawie każdemu, po prostu nam wypadnie i wyląduje na betonie. Większe szanse na wyjście bez szwanku z podobnych opresji ma droższe szkło dzięki specyfice swojej konstrukcji.

Światło – droższe obiektywy, np. canonowska seria L, gwarantują najwyższą jakość, jasność i coś, o czym już wspomniałem wyżej, czyli wytrzymałość. Kiedy zdecydujesz się na zakup sprzętu, myśl o spełniającym Twoje wymogi obiektywie, następnie o korpusie. Warto rozważyć także zakup używanego sprzętu, ale to już są kwestie indywidualne. Proponuję nabyć taki sprzęt w komisach, aby móc go wcześniej wypróbować.

„Fotografuję już rok, więc wiem wszystko”

Ważny jest dystans do wyników własnej pracy, zarówno na początku, jak i w później. Początki jak to początki – również w przypadku fotografii będą ciężkie. Zanim wszyscy zaczną Cię oklaskiwać za inteligentne ujęcie tematu, minie trochę czasu. Odradzam umieszczanie zdjęć na różnorakich stronach internetowych, aby inni je ocenili.

Na takich stronach dużą cześć oceniających stanowią niespełnieni fotografowie, starający się za wszelką cenę zniszczyć młodych i chcących rozwijać się ludzi. Polecam za to kontakt z uznanymi fotografami i prośby o wypowiedzenie się na temat zaprezentowanych im prac. Może nie każdy z nich odpowie, jednak gwarantuję, że część z nich znajdzie czas i pomoże wskazać elementy, nad którymi powinieneś pracować.

10 najczęstszych błędów młodych fotografów [poradnik]

Zamieszki pomiędzy anty i alterglobalistami a niemiecką policją. Szczyt G8, okolice miasta Rostock, Niemcy 06.2007. Fot. Paweł Łączny / www.pawellaczny.com

Pamiętaj, że konstruktywna krytyka z ust doświadczonego kolegi po fachu to sugestie, co powinieneś zmienić, a nie chęć zrobienia Ci przykrości (to również może mieć miejsce, jednak nie warto tego zakładać).

Na początku warto również rozmawiać z bliskimi niefotografami, co sądzą o Twoich pracach, co ich skłoniło do takiej interpretacji itp. Czasem będziesz zaskoczony, ile ludzie potrafią wyczytać z Twoich zdjęć :)

„Będę robić tylko tym obiektywem, bo jest nowy i fajny….”

Większość z nas to przeżyła – kupiłem rybie oko, więc przez kolejne miesiące wszystko będę fotografować właśnie nim. Warto ćwiczyć i poznawać nowo zakupione szkła, jednak pamiętaj o tym, że każdy z posiadanych przez Ciebie obiektywów służy do osiągania konkretnego efektu, dlatego wyprodukowano różne ogniskowe, aby dało się osiągać różne efekty w różnych sytuacjach.

Trzeba poznać zakupione szkło, jednak pamiętaj, że robiąc zdjęcia, nie powinieneś się bronić przed założeniem wysłużonego obiektywu np. 50 mm. Robisz zdjęcia na konferencji prasowej? Zrób kilka na rybim oku, krok w tył i popracuj 50 mm, a na końcu załóż np.70-200 i zobacz, co z tego wyjdzie. Oferując taki wybór kadrów fotoedytorowi, na pewno zyskasz jego sympatię i zwiększysz tym samym szansę na kolejne zlecenia.

  • http://www.skibek.pl Skibek

    „Po prostu doświadczony fotograf zrobi lepsze zdjęcia „małpka” niż laik najdroższym aparatem”

    No nie do końca…
    Chętnie porównam zdjęcie z meczu piłki ręcznej w płockiej „Blaszak Arenie” zrobione „Labtecem” (straszna tandeta za 260zł) przez zawodowca i zdjęcie zrobione Nikonem D3s_70-200/2.8VR pstryknięte przez laika.
    Niestety (a dla niektórych stety) zaawansowany sprzęt jest już na tyle „mądry”, że żeby zrobić złe zdjęcie trzeba się namęczyć.
    Przy nędznych warunkach oświetleniowych to nawet stuletni staż i skończone wszystkie szkoły fotograficzne nie zastąpią jasnego szkła i wysokiego ISO. No, a w kompaktach ani tego, ani tego nie ma. Bo wysokie ISO to nie 1600, czy interpolowane 3200.
    Śmiać mi się chce, jak niektórzy twierdzą, że to człowiek robi zdjęcie, a nie aparat. To kiedyś tak bylo ;) Teraz chcesz zrobić zdjęcie kompaktem, to nie możesz, bo osoba fotografowana nie pokazała ząbków i aparat nie pozwala zrobić „smutnego” zdjęcia. Oczywiście to tak trochę pół żartem-pół serio ;)

  • http://piotrwyszynski.com L@ry

    „Tani sprzęt = kiepskie zdjęcia….”

    Oj nie zgodze sie. Jest to bardzo często powtarzana kwestia a kompletnie nie logiczna. Tani/Kiepski sprzet ogranicza i jesli ktos ma pomysl na swoje zdjecia a sprzet mu na to nie pozwala to automatycznie zdjecia sa gorsze. Nie jestem profesjonalista i brakuje mi doswiadczenia ale osobiscie strasznie sie denerwuje gdy mam pomysl na zdjecie, mam sytuacje tylko do wykonania brakuje mi swiatla w obiektywie, albo ogniskowej.
    Wiadomo jak ktos kompletnie nie umie robic zdjec i jest beztalenciem to jaki sprzet ma w rekach, nie jest istotne.

  • http://www.youtube.com/watch?v=8NlCLhcxx20 Andrzej

    To jeszcze zależy co rozumiemy pod kiepskie. Dla jednych to będzie „brakło mi światła lub ogniskowej” a dla innych „płaskie i prześwietlone, bo robiłem portret z lampą” ;)

    Olympus 550UZ spokojnie mi wystarcza. Ale też nie robię zdjęć konkursowych.

  • http://assire2.deviantart.com Assire

    Hm.. Swoje błędy tu widzę. Zwłaszcza „Nie podejdę, bo się boję”

  • Rakan

    A ja widzę swoje „Fotografuję już rok, więc wiem wszystko” :] Ale powoli mi przechodzi.

  • http://SrokaArt.pl Arseniusz Sorokin

    link /
    Jeżeli chcecie zobaczcie moje początki(nadal:() Wszystko robione Olympusem za (kiedyś)1400zł :)

  • Marta1996

    Ja wstawiam swoje prace na 3 różne strony bo naprawdę chcę się dowiedzieć czy ‘jakoś mi to wychodzi’ i na co powinnam zwrócić uwagę. Niestety nie wiem jak i gdzie mogę poprosić jakiegoś doświadczonego fotografa o opinię i ew. pomoc. Mam 14 lat i nie mam wspanialego sprzętu- mam aparat cyfrowy Samsung Pro 815 i niektóre zdjęcia poprostu nie wychodzą zwgl. na jakość :/ A jak ktoś ma dobry sprzęt i wyjdzie jakiekolwiek zdjęcie bardzo dobrej jakości itd to każdy stwierdzi że zdjęcie jest bardzo dobre, oryginalne i artystyczne :/.
    A może móglby ktoś ocenić moje prace???: link /

  • Pralina

    wykadruje później :| mój błąd :( a co do tanich obiektywów się nie zgadzam! że kiepska jakość, czasem można coś fajnego wyczarować

  • http://piotrwyszynski.com L@ry

    poeta nie jestem ale jak juz to „zabrakło” a nie „brakło” :)

    Jak sie odpowiednio lampa naswietli to nie wychodzi plasko ale to juz inna bajka.
    Robie duzo zdjec na rockowych i metalowych koncertach muzycznych w klubach i czasami zeby uzyskac ciekawy efekt robie na dlugim czasie i z lampa a czasami jak np. na koncercie jazzowym robie bez lampy i z odleglosci aby nie wchodzic skupionemu muzykowi na glowe. W pierwszym przypadku uzywam 10-22 i lampy blyskowej a w drugim 50 f/1.4 i 70-200 f/4.
    Gdybym uzywal twojego aparatu to pierwszych zdjec nie moglbym zrobic bo obiektyw w olku nie jest szerokokatny a te drugie by nie wyszly bo jest za ciemny.
    Wiec z kiepskim aparatem zrobilbym kiepskie zdjecia potrafiac robic lepsze. Poza tym dobry sprzet mnie osobiscie mobilizuje do wymyslania nowych ustawien a pstrykawka glupawka poza ciekawym ujeciem, technicznie nie oferuje nic…

  • http://dreamscometrue.flog.pl/ Dorota

    Na takich stronach dużą cześć oceniających stanowią niespełnieni fotografowie, starający się za wszelką cenę zniszczyć młodych i chcących rozwijać się ludzi. całkowita racja… Ja mam tylko floga. Próbowałam już na różnych stronach i rzeczywiście większość komentarzy to był zwykły beszt choć tak naprawdę nie było za co… Spotkałam się nawet z obraźliwymi komentarzami z niby „średnio” doświadczonym fotografem…. Eh wybrałabym się do jakiegoś fotografa, albo drogą elektroniczną poprosiłabym go o porady, ale nie mam gdzie:( Powinien powstać jeszcze artykuł o takich fotografach, którzy bezinteresownie pomagają!;P

  • http://piotrwyszynski.com L@ry

    zapisz sie na kurs :) ja jak potrzebowalem pomocy to zapisalem sie na studium fotograficzne z politechniki krakowskiej i to mi bardzo pomoglo. Na forach czy portalach jak plfoto chyba rzadko trafiaja sie normalni ludzie bo jak ktos jest profesjonalnym, dobrym fotografem to albo zajmuje sie wlasnym zyciem albo praca albo pisze bloga a nie przesiaduje godzinami w internetowych galeriach fotograficznych.

  • http://piotrwyszynski.com L@ry

    tanie obiektywy kitowe sa beznadziejne i na nich nic nie wyczarujesz lepszego czego bys nie zrobila na lepszych obiektywach. Natomiast mozna podpiac stare obiektywy np. na m42 i na nich czarowac za male pieniadze :)

  • Przemek

    popieram
    Zdjęcie to
    33% – fotografujący
    33% – sprzęt
    33% – miejsce
    1% – fuks :)

  • http://www.seamoon.pl Seamoon

    Skibku..Ja jednak twierdze ze to fotograf robi zdjęcie.Oczywiscie jesli masz zlecenie zrobić mecz piłki ręcznej to dobry aprat wiele ułatwi i faktycznie na 90% wiecej zrobisz lepszych zdjęć dla swojego edytora..Ale bezpsrzeczne jest to że naprawde dobre zdjęcie reporterskie to swiadomy kadr i moment. i w tym sa akurat równe oba aparaty…wszystko w rekach fotografa..

  • http://www.flickr.com/photos/didmyself/ Daniel*1977

    Samsung PRO815 to pomimo swojego wieku i braków bardzo dobry aparat.
    Przy jego pomocy udało mi się tyle narobić:
    link /

    Uważam że jest on bardzo dobry do nauki, ma to co jest potrzebne.

  • Maciek.N

    Bardzo dobry artykuł. Dziękuję, będę pamiętał..

  • http://www.lumix-forum.org abc

    „Po prostu doświadczony fotograf zrobi lepsze zdjęcia „małpką” niż laik najdroższym aparatem.” – podpisuje sie pod tym. Widzialem tysiace zdjec doskonalych technicznie (zero szumu, wspaniala dynamika, kolory itp.itd.) tylko ze kadry jakies gowniane, nic nie pokazujace…

    „każdy z posiadanych przez Ciebie obiektywów służy do osiągania konkretnego efektu” – niby tak, ale w moim przypadku stałki dziwnym trafem porzadkuja kadr ;) Z zoomem zawsze mam problem, lol

  • Marta1996

    Daniel*1977 powiedział: Samsung PRO815 to pomimo swojego wieku i braków bardzo dobry aparat.
    Przy jego pomocy udało mi się tyle narobić:
    /
    Uważam że jest on bardzo dobry do nauki, ma to co jest potrzebne.

    Jeeej! Niemożliwe, że robileś tym aparatem takie zdjęcia! Mi nigdy nie wychodzą takiej jakości :(

  • qqqq

    Ale po co usilnie szukasz kogoś kto oceni twoje prace.
    Na forach jest cała masa narcyzów, którzy zawsze w każdym zdjęciu znajdą coś nie halo.
    Rób zdjęcia dla siebie, oglądaj cudze fotografie z górnej półki i wyciągaj wnioski, jaki poziom chcesz osiągnąć, jak wysoko postawisz sobie poprzeczkę. Poczucia smaku, pomysłu nikt cie nie nauczy. Niestety we współczesnym świecie dominuje szablonowe myślenie, na forach jest cała masa osób która mówi jak masz robić zdjęcie bo tak napisano w podręczniki, przełamuj zasady, szukaj świeżego pomysłu, nie powielaj koncepcji.

  • istvan

    Znam wielu fotografów sprzętowców, którzy uważali, że to sprzęt robi zdjęcia. Gdy w końcu kupili sobie profesjonalne zdjęcia okazało się, że mają jakieś back lub front focusy, szkła winietują, matryca za mała i…jak nie robili dobrych zdjęć tak nadal ich nie robią. Na szczęście dla takich zawsze zostają śluby, gdzie klient często mało wymagający a duży sprzęt robi wrażenie

  • http://www.tomasztracz.pl t0m3k

    97% – Fuks
    1% – sprzęt
    1% – fotograf
    1% – miejsce

    a może nie ;)

  • Piter

    Do obcych czasem jakoś tak „głupio”z bliska, czasem trudno wytłumaczyć (zagranicą, gdzie nie znasz języka) więc czasem obchodzę to robieniem zdjęć z ukrycia długim obiektywem, np Sigma 70-300 f4-5.6 (wiem, tragiczne światło, ale póki co, mam tylko 2 szkła, a to jest to gorsze) i przyznam, że niektórym ludziom z paryskiego tłumu pod Wieżą Eiffela udawało mi się zrobić zdjęcia, nawet, nawet. Poza tym marzę o jasnej portretówce, np Sigma 85mm f1.4…

  • Paweł Czarnecki

    to się nie śmiej :P bo to czysta prawda. komuś bez talentu nie pomoże eos 1mark d i zestaw Elek. bo porpsotu zdjecie bedzie nudne, słabe, bez pomysłu itd. ale tylko poprawne bądż bardzo dobre technicznie. a tu nie chodzi o technike bo ludzie robią super zdjęcia polaroidem nawet. wystarczy czasem odwiedzic np Yours gallery. osatnia wystawa ;)

  • http://www.mr-kreciu.deviantart.pl kreciu

    No proszę, a taki Bresson stwierdził „It’s always about luck” :)

  • TOMASZ

    JEŻELI WIEMY CO CHCEMY FOTOGRAFOWAĆ TO WIEMY JAKI SPRZĘT SOBIE KUPIĆ…GDY DAWNO TEMO STAROWAŁEM DO POZNANIA I DO ŁODZI…I PRZY OCENIE MOICH PRAC POWIEDZIAŁEM ŻE MNIE TROSZECZKĘ SPRZĘT OGRANICZAŁ (ZENIT 122,50MM ) TO USŁYSZAŁEM :WIĘCEJ SPRZĘTU NIŻ TALENTU I ZOSTAŁY MI PRZYTOCZONE PRZYKŁADY Z PRZED 100 LAT…GDZIE TO TACY A TACY ZROBILI TAKIE A TAKIE FOTKI I ZOSTAŁY ZAPISANE W KLASYCE FOTOGRAFII.OSOBIŚCIE TERAZ MAM ZAMIAR KUPIĆ COŚ FF-ALE ZARAZEM MUSIMY ZDAĆ SOBIE SPRAWĘ ŻE TEORIA JEST TEORIĄ.

  • JA

    dziwne bo jak widze obecnie nagradzane w konkursach prace to tak jakby byly czerpane w stylu i wykonaniu z tego antyporadnika ;)

  • http://black-anar.deviantart.com Adrian Mirgos

    „Po prostu doświadczony fotograf zrobi lepsze zdjęcia „małpka” niż laik najdroższym aparatem”

    a ja się zgodzę albo i nie zgodzę..

    jesli chodzi o powtarzalnosc to jakby sie nie starał to laik nic nie zrobi,
    a niech ustawi sobie Auto na wszystko tylko jak nie bedzie wiedzial ze przy 70-200 nie ustawia się czasu 1/8 sekundy? to fot moze sobie narobic ile tam chce na tym swoim d3s

    drugi przypadek to gdy jestesmy w krajobrazie.. laik ma 12-24 i d3s a ja mam jakiegoś zenita, szklo jakiegos nalesniczka i do tego filtr polowkowy… on bez filtra a ja z filtrem.. juz na samym tym punkcie mozna by sie zatrzymac.. ile on sie moze meczyc i mu nie wyjdzie przy ostrym swietle w poludnie pod slonce? chyba ze sobie kalką przysloni obiektyw..

    pozdrawiam i tak mozna gdybac bez konca – FARTEM to kazdy zrobi jedno zdjecie dobre na 100 ale zrobic chociaz 50 na 100 dobrych zdjęć to juz zaczyna byc sztuka.. a niech sobie i ma mamiyę 645 a ja nokię e51 jak on nie bedzie widzial nawet jak nastawic ostrosc przed zrobieniem zdjecia..

  • jarek

    Świetny artykuł. Wszystkie rady są cenne, ale szczególnie poruszyło mnie zdanie „Odradzam umieszczanie zdjęć na różnorakich stronach internetowych, aby inni je ocenili.
    Na takich stronach dużą cześć oceniających stanowią niespełnieni fotografowie, starający się za wszelką cenę zniszczyć młodych i chcących rozwijać się ludzi.” Jest taki portal obiektywni.pl. Ma tam miejsce dokładnie to co tu zostało napisane. Banda niespełnionych amatorów, obraża każdego kto tam umieści zdjęcie.

  • kma11ilka

    Bardzo cenny artykuł.Na pewno zaczerpne wiele rad z tą ponieważ twój artykuł jest jasny i rzetelny na pewno jako początkująca fotograf będę się stosować do tych zasad..; )

Aparat fotograficzny dla wielbicieli Instagramu
Aparat fotograficzny dla wielbicieli Instagramu

Zamknij