Zdjęcia z iPhone’a na wystawie w Londynie – sztuka czy lans? [galeria]

Orange Dot Gallery

Zdjęcia z iPhone’a są wszędzie. To część naszej fotograficznej kultury. Niedziwne więc, że w londyńskiej Orange Dot Gallery uruchomiono właśnie wyjątkową wystawę, na której można oglądać 157 fotografii wykonanych iPhone’em oraz kultową aplikacją Hipstamatic. Zobaczcie najciekawsze prace.

Twój iPhone potrafi malować światłem

Zdjęcia na wystawie pochodzą z blogu Hipstamatics, na który swoje prace może dodać każdy posiadacz iPhone’a oraz aplikacji Hipstamatic. 157 fotografii wybrano spośród tysięcy zgłoszonych. Czemu akurat 157 zdjęć? To historyczna liczba. Wykonano właśnie tyle egzemplarzy historycznego aparatu Hipstamatic, po którym nazwę odziedziczyła popularna aplikacja na telefony Apple’a.

Analogowy aparat Hipstamatic został stworzony w 1982 roku przez braci Bruce’a oraz Winstona Dorbowskiego (polskie korzenie?). Sprzedano dokładnie 157 egzemplarzy aparatu. Aplikacja z App Store całkiem dobrze naśladuje efekty, które można było uzyskać prawdziwym aparatem z kliszą. Przedstawiciele galerii Orange Dot tak komentują wystawę:

Nasza wystawa to hołd zarówno dla historii, jak i przyszłości Hipstamatics. Wystawa zaprezentuje jedne z najlepszych prac zamieszczanych na tej witrynie na bieżąco z całego świata.

Wystawa potrwa do końca stycznia 2011 r. Jeśli jesteście miłośnikami tego typu prac, a nie możecie wybrać się do Londynu w czasie trwania wystawy, to możecie kupić kilka odbitek dla siebie. Zerknijcie na stronę galerii Orange Dot. Jedno zdjęcie kosztuje 10 funtów, czyli ok. 45 zł. Czy to wysoka cena za zdjęcie z iPhone’a?

Patrząc na przykładowe fotografie z wystawy, zastanawiam się, na ile jest to prawdziwa sztuka przez duże S, a na ile element popkultury, współczesnych trendów, a może nawet autopromocji londyńskiej galerii?

Świetne ujęcia zrobione iPhone?em [galeria]

Wcześniej pisaliśmy o Damonie Winterze - etatowym fotoreporterze „The New York Times”, który zrealizował popularnym iPhone’em fotodokument o 10. Dywizji Górskiej w Afganistanie. Damon tłumaczy wybór sprzętu komfortem pracy. Oprócz małych wymiarów iPhone nie przyciągał zbytniej uwagi, ponieważ żołnierze często robią sobie zdjęcia telefonami. Fotograf również korzystał z aplikacji Hipstamatic.

Więcej na ten temat: Apple iPhone 4
  • MacMax

    Jak ja słyszę lans to *****. Skąd to się bierze, że teraz wszystko jest lansem? Używać MacBooka nie mogę bo jabłkiem świecę, iPhonem zdjęć robić nie mogę bo to jest lans… Ludzie to jest sprzęt do używania! Jeżeli ktoś kupuje tylko po to, żeby jak to Wy mówicie się „lansować” to to jest ich sprawa ale takie artykuły tylko zachęcają do „lanserstwa”… Bardzo mnie denerwuje ciągłe stawianie Apple=lans bo dla mnie ważny jest stabilny i user friendly system operacyjny.
    A samą ideę fotografii iPhonem popieram w 100%, telefon mamy zawsze pod ręką, nigdy nie umkną nam ciekawe kadry a przy okazji możemy nadać fotce niepowtarzalny klimat.
    Takie moje zdanie.

  • http://www.facebook.com/krzysztof.basel Krzysztof Basel

    Spoko, sam używam MacBooka i zakochałem się w iP4 i Hipstamatic. Dla mnie zdjęcia z iP to współczesna sztuka, ale ciekawy jestem waszej opinii.

  • http://fotoblogia.pl/author/jacek-siwko Jacek Siwko

    @MacMax, tak na dobrą sprawę to tylko w Polsce panuje takie myślenie. Nie słyszałem, żeby ktoś na zachodzie się nad tym zastanawiał co jest modne a raczej wszyscy chcą mieć po prostu komputer, który nadaje się do pracy:)

    Co do zdjęć z wystawy to moim zdaniem rewelacja!

  • http://www.shox.pl Diabeł Z Piekła

    Opłacona wystawka, tyle w temacie.

  • kupak

    od niedawna używam iphona i jeżeli chodzi o lans .. to u nas jest w polsce tak obierane … w takich krajach jak np wielka brytania usa sprzęt apple nie jest niczym nadzwyczajnym

  • L23

    Sam korzystam z Hipstamatic na 3Gs. Zdjęcia wychodzą super. Jednak pamiętajmy o tym, żeby robić zdjęcia świadomie, starając się przekazać jakąś treść -wtedy to będzie sztuka. Potrząsanie iPhonem i robienie zdjęć na zasadzie a może się uda to już raczej przypadek a nie sztuka, bo to telefon decyduje o ustawieniach i końcowym wyniku a nie autor zdjęcia. Raczej nauczmy się komponować i przewidywać niż nastawiać się tylko na niezamierzony ale cudowny efekt końcowy… Z całą pewnością robienie zdjęć iPhonem może być sztuką i to wcale nie nowoczesną, wszystko zależy od twórcy i odbiorcy.
    Kocham swój telefon właśnie za takie możliwości. Za pomocą Hipstamatic odkrywam fotografię i świat na nowo.

  • http://hmm.. fil..

    to fotograf robi zdjecie.. a nie aparat! Nie wazne czy iPhone czy pudelko po butach.. wazne czy fotografia ma to cos czy nie ma.. (od tego sie zaczyna czy fotograf ja ma czy nie ma tyle ze tu nazywane jest to talentem)

  • jo

    Jeżeli to jest sztuka bo zdjęcie zostało wykonane jakimś aj-fonem z aplikacją Hipstmatic to zdecydowanie jest to lans. Pinhole Polaroid Codachrome iFon nie podnosi pstryku do rangi sztuki ! A Firma Apple to Apple mają niezły marketing i tyle.

  • L23

    Nie! Jest to sztuka dlatego, że zawiera konkretną treść i znajduje odbiorców. Nie istotne jest za pomocą jakiego narzędzia zostało zdjęcie wykonane. Może to być równie dobrze kartonowe pudełko z kawałkiem kliszy (dalej na wystawach można spotkać zdjęcia wykonane metodą otworkową). Ty umniejszasz rangę tych zdjęć dlatego, że zostały wykonane iPhonem. Wybacz, ale to moje prawo z jakiego narzędzia korzystam podczas procesu twórczego i nie przestanę korzystać z iPhonea, tylko dlatego, że tobie się to nie podoba. Jeżeli oceniasz zdjęcie nie przez umiejętności fotografa tylko przez pryzmat sprzętu jakiego używa to oznacza to tylko tyle, że nie rozumiesz tej formy sztuki. Rozumiem, że lans=szpan. A trudno mówić o szpanie w przypadku zdjęć, które zazwyczaj w ogóle nie są podpisane, jakim sprzętem zostały wykonane, ale rozumiem, że boli cię, że poważni ludzie wykorzystują do pracy narzędzie którym gardzisz, tylko, że to jest twój problem -nie nasz.

  • kwadrans

    @fill….

    daj sobie spokój z takimi komunałami, życie kręci ci się wokół reguł i w nich utknąłeś
    na 10 wypasionych aparatów może 10 fotografów zrobić zdjęcie wypasione albo tylko 1, to samo jeśli chodzi o marny aparacik

    życie nie jest takie proste aby ubierać go w ramy statystyk

    Natomiast fotki są średnie i trochę to naciągane

  • http://diamondsfactory.pl Diamonds Factory

    Myślę, że Apple płaci za takie inicjatywy, tak samo jak płaci za produkt placement w filmach rodem z hollywood czy za pierwszą sesję zdjęciową zrobioną iPhonem.

    Mają taki niestandardowy, nieinwazyjny sposób na marketing. Za to prawie nic nie wydają na tradycyjne reklamy.

  • http://www.meblewsieci.pl taao

    Otóż to:)

  • Pepe

    Tak na dobrą sprawę tylko zdjęcia 4 i 5 są jako takie… W jakich czasach żyjemy, ze zdjęcie pie…..tego loda na chodnik czy kubek z kawą to sztuka? Ja dziękuję za taką sztukę gdzie artysta dostaje kasę za promowanie czegoś zamiast za sztukę…
    „Wszyscy artyści to prostytutki
    W oparach lepszych fajek, w oparach wódki
    To wszystko się tak cyklicznie powtarza
    Czas nadziei, człowiek z żelaza
    Wodzowi rewolucji do pasa się kłaniam
    Mecenas daje złoto, mecenas wymaga
    Ten system musi upaść, teraz i zaraz
    Śpiewane na koncercie w koszarach

    Wszyscy artyści to prostytutki
    W oparach lepszych fajek, w oparach wódki
    A jedne są lepsze, a drugie są gorsze
    A gorsze są tańsze, a lepsze są droższe”

  • bębec

    Czemu lans? Ano temu, że Iphone się do zdjęć nie nadaje. Porównajcie choćby filmy (HD + continue AF) czy fotki (mówię o jakości) Iphona z … SE vivaz, smarta za raptem 800zł. I co? Który sprzęt robi lepsze?

  • bębec

    To, że ludzi to przyciąga, o art-walorach absolutnie nie świadczy. Wręcz przeciwnie. Masa lubi kicz, a kicz lubi masę. Sztuka jest dla wybranych. To zabawa w najlepszym wypadku, ale nie zgodzę się, o nie, że to jakaś sztuka. Nadużywasz pojęcia sztuka. Albo mylisz je z pop-kulturą, czyli wciąż kiczem. Serdecznie pozdrawiam.

  • Paweł

    bębec powiedział: Czemu lans? Ano temu, że Iphone się do zdjęć nie nadaje. Porównajcie choćby filmy (HD + continue AF) czy fotki (mówię o jakości) Iphona z … SE vivaz, smarta za raptem 800zł. I co? Który sprzęt robi lepsze?

    Widać, że to słowa głąba, który nawiązując do posta poprzednika nawet ich nie zrozumiał…

  • PojebyApple

    Tylko w Polsce apple jest odbierane jako lans? Obejrzyjcie sobie trochę filmików o iPhonach/iPadach a na pewno znajdzie się komentarz nie z Polski, który mówi o tym, że iphony i inne produkty od apple są kupowane dla lansu. Oczywiście nie mam na myśli wszystkich, są osoby, które kupują to dla siebie.

  • PojebyApple

    ps. Nie chce nikogo obrazić nickiem.

  • jadam

    Ciekawsze jest chyba jednak to dlaczego iP udaje aparat analogowy ?
    Podobne problemy rozpatrywano na fotoreporterach.net…
    link /

  • kom

    Zastanawia mnie jedno: dlaczego Bruce i Winston Dorbowski nie rozpoczęli produkcji i sprzedaży nowej cyfrowej wersji kultowego teraz aparaciku.
    Na start mają reklamę marki wartą miliony.

  • L23

    Skoro dzielisz sztukę na sztukę i kicz to jest to twój problem.
    jeżeli chcesz się podciągnąć z tematu to proszę, zawsze to jakiś początek:

    link

    link

    Pozdrawiam!

  • tomi28

    Wave i lepsze zdjeca robi i lepiej wyglada a kosztuje mniej.

  • Arti

    Przypomniało mi się jak kupiłem ultra-zoom Panasonica i zacząłem chodzić po ulicach robiąc zdjęcia,moja siostra skomentowała to w ten sposób że chodzę i się chwalę aparatem a ja chciałem tylko robić zdjęcia w końcu po to kupiłem tą cyfrówkę.Ludzie niech mówią co chcą ważne są moje potrzeby a nie to co mówią inni,jeśli chcę zrobić fotkę swoim iPhone to to zrobię i mam w d***e co i kto o tym myśli.

Emocje, pasja, sztuka, czyli wystawa "Muzyczny Wrocław w Obiektywie"
Emocje, pasja, sztuka, czyli wystawa "Muzyczny Wrocław w Obiektywie"

Zamknij