Domowe, tanie studio fotograficzne – jak zacząć? [poradnik - cz. 1]

Domowe tanie studio fotograficzne - jak zacząć? [poradnik - cz.1]

“pixel&korn © Więcej zdjęć na Fotolia.pl”

Fotografia studyjna zawsze kojarzyła się z czymś niedostępnym, niesamowicie drogim, trudnym. Tymczasem już za kilkaset złotych można urządzić sobie podstawowe studio w domowym zaciszu. W nowej serii poradników pokażę Wam, jak to zrobić.

Domowe, tanie studio fotograficzne – jak zacząć? [poradnik - cz. 2]

W tej części tytułem wstępu opiszę to, czego poza lampami będziemy potrzebowali do zbudowania studia. Opiszę różne modyfikatory, rodzaje statywów, tła oraz systemy wyzwalania lamp. Skupię się na oświetleniu błyskowym, które jest bardziej efektywne, daje większą dynamikę i nie działa jak dodatkowy grzejnik w domu.

Tła

Tła kartonowe Colorama

Tła kartonowe Colorama

Zanim kupicie tło, zobaczcie, jak wygląda ściana, przy której macie zamiar robić zdjęcia. Jeśli ściany są obite boazerią, powinniście zainteresować się osobnym tłem. Jeśli natomiast ściana jest gładka (najlepiej w neutralnym kolorze), z powodzeniem sprawdzi się jako tło. Są dwa podstawowe rodzaje tła fotograficznego:

Materiałowe (np. tło typu gnieciuch, polipropylenowe)

Na portalach aukcyjnych przeważają tanie tła polipropylenowe. Niestety, nie nadają się one do podświetlania z uwagi na swoją charakterystyczną, mało atrakcyjną fakturę. Jeśli chcecie robić zdjęcia na smolistoczarnym tle, polipropylen może się sprawdzić, natomiast w większości przypadków radziłbym wystrzegać się tego typu tła.

Kartonowe

Tła kartonowe są dużo droższe, ale mają jednolitą fakturę, dzięki czemu bez problemu można stosować miejscowe podświetlenia bez zepsucia efektu na zdjęciu. Tła tego typu są sprzedawane zazwyczaj w 4 rozmiarach (1,36 x 5 m, 1,36 x 11 m, 2,72 x 5 m, 2,72 x 11 m). Ceny wahają się od ok. 70 zł (najmniejszy rozmiar) do ok. 230 zł (największy rozmiar). Decydując się na zakup tła, dobierzcie je do swoich potrzeb. Myślę, że do fotografii jednej postaci w zupełności wystarczy węższe tło. Wiele osób interesuje fotografia portretowa. W tym wypadku polecam udać się do sklepu papierniczego, gdzie można znaleźć pełną gamę brystoli w rozmiarze 70 x 100 cm. To w zupełności wystarczy do ciasnego portretu. Zdjęcie poniżej ilustruje użycie burgundowego brystolu o wspomnianym rozmiarze.

Fot. Jakub Kaźmierczyk

Fot. Jakub Kaźmierczyk

System zawieszania

Jeśli zaopatrujecie się w tło, trzeba również pomyśleć o systemie zawieszania. Do wyboru są dwa rozwiązania. Pierwsze to system mocowania przytwierdzony do ściany lub sufitu. Drugie to jego bardziej mobilna wersja, składająca się z dwóch statywów oraz poprzecznej belki między nimi. Jeśli macie pomieszczenie przeznaczone tylko na studio, pierwsze rozwiązanie będzie wygodniejsze – wybierając system mocowania na 3 czy 4 tła, możecie łatwo i szybko zmienić plan zdjęciowy.

Wielu początkujących fotografów nie może sobie jednak pozwolić na takie luksusy i fotografuje w zwykłym pokoju, w którym na co dzień pracuje, śpi, je – po prostu żyje. W takiej sytuacji warto zainteresować się drugim rozwiązaniem. Co prawda zmienianie teł jest dość kłopotliwe, ale po sesji można złożyć wszystko, nie ingerując w wystrój wnętrza. Jeśli zdecydujecie się na brystol, to potrzebna będzie też dwustronna taśma klejąca. Uważajcie na tynki – jeśli są stare i źle położone, to nawet zwykła taśma może nieźle podziurawić ścianę przy odrywaniu. Najlepiej kupcie taśmę o niedużej sile kleju i przetestujcie ją wcześniej miejscu, gdzie ew. szkody nie będą zbytnio widoczne.

Statywy oświetleniowe

Szerdahelyi Adam © Więcej zdjęć na Fotolia.pl

Szerdahelyi Adam © Więcej zdjęć na Fotolia.pl

Wybór statywu wydaje się dość błahy. Dobrze dobrany statyw oświetleniowy pozwoli na komfortową pracę z lampami. Statyw należy dobierać do wielkości pomieszczenia oraz wagi lamp.

Statywy wysokie

Najpopularniejsze mają wysokość od 200 do 260 cm, a ich cena wynosi od kilkudziesięciu do ponad 100 zł za sztukę. Jeśli dysponujecie ciężkimi lampami i dużymi modyfikatorami, lepiej zaopatrzyć się w statywy bardziej masywne i wyższe – będą stabilniejsze w całym zakresie wysokości. Jeśli natomiast korzystacie z żarówek błyskowych i parasolek, kupcie niższe i bardziej poręczne statywy.

Statywy typu „piesek”

Ich wysokość nie przekracza kilkudziesięciu centymetrów, kosztują kilkadziesiąt złotych. Zastosowanie ogranicza się głównie do trzymania lamp, które służą do podświetlania tła.

Statywy typu „boom”

Mają ramię z przeciwwagą, które zapewnia bardziej elastyczną pracę. Lampę można ustawić bezpośrednio nad fotografowanym obiektem. Jest to najdroższy typ statywu – ceny zaczynają się od 260 zł, a kończą powyżej 1000 zł.

Modyfikatory

Modyfikatory to różnej rodzaju akcesoria nakładane na lampy w celu zmiany jej charakterystyki. Poniżej opis poszczególnych modyfikatorów, z którymi możecie mieć styczność w Waszym domowym studio. Pomijam soczewkę Fresnela, reflektor efektowy typu spot oraz parasol sferyczny, ponieważ te modyfikatory mają raczej marginalne zastosowanie w naszym domowym, niskobudżetowym studio.

Parasolki

chungking © Więcej zdjęć na Fotolia.pl

chungking © Więcej zdjęć na Fotolia.pl

Niezaprzeczalnymi zaletami parasolek są mobilność, łatwość i szybkość rozkładania oraz przede wszystkim niska cena wahająca się w granicach ok. 20-110 zł.

Biała transparentna

Najpopularniejszy rodzaj parasolki, błyskawiczny w zastosowaniu. Budowa tej parasolki powoduje, że kieruje się ją w kierunku fotografowanego obiektu, a światło z lampy przez nią przechodzi. Jej wadą jest to, że nie ukierunkowuje światła, więc jej odpowiednie ustawienie może być utrudnione. Poza tym pracując w małym pomieszczeniu, musicie liczyć się z tym, że światło będzie odbijało się od wszystkiego, co napotka na swojej drodze, utrudniając pracę.

Srebrna/złota odbijająca

Konstrukcja parasolki oraz jej nazwa wskazują na to, że parasolkę ustawia się w przeciwnym kierunku do fotografowanego obiektu. W porównaniu z białą parasolką zapewnia dużo twardsze i bardziej kontrastowe światło. W wypadku parasolek odbijających łatwiej jest zapanować nad światłem, ponieważ światło z nich nie rozchodzi się po całym pokoju. Srebrna powierzchnia nie powoduje zmian w kolorystyce światła, natomiast złota ociepla je, dając efekt zachodzącego słońca.

Biała odbijająca

Jest kompromisem między srebrną odbijającą a białą transparentną. Światło z niej jest nieco bardziej miękkie niż ze srebrnej i łatwiej nad nim zapanować niż w przypadku białej transparentnej.

Softboxy

chungking © Więcej zdjęć na Fotolia.pl

chungking © Więcej zdjęć na Fotolia.pl

Bardzo popularne narzędzie do modyfikowania światła. Ich konstrukcja powoduje, że światło kierowane jest w jedną stronę, dzięki czemu fotograf ma dużo większą kontrolę nad kierunkiem jego padania. Zdecydowanie lepiej sprawdzają się w niewielkich pomieszczeniach, w których trzeba ograniczyć odbicia. Softboxy mogą być nierozkładane, rozkładane normalnie, czyli z czterema lub ośmioma drutami, które należy wprowadzić w odpowiednie miejsca, oraz rozkładane typu „szybki montaż”, czyli takie, które rozkładane są jak parasol.

Najwygodniejszym rozwiązaniem jest oczywiście ostatni typ. Niestety, cena takiego softboxa jest około 70-100% wyższa niż jego zwykłego odpowiednika. Jeśli nie planujecie wychodzić z takim modyfikatorem w plener i macie gdzie go na co dzień trzymać, śmiało możecie wybrać wersję normalnie rozkładaną. Kupując softboxa, koniecznie zwróćcie uwagę na rodzaj jego mocowania. Większość lamp ma mocowanie typu Bowens, jeśli jednak używacie lamp z wbudowaną czaszą, rozejrzyjcie się za mocowaniem uniwersalnym. Ceny softboxów zależą od takich czynników, jak rozmiar, firma czy rodzaj rozkładania modyfikatora. Zawsze najtańsze są chińskie softboxy, których mimo wszystko można z powodzeniem używać. Softboxy dzielą się na trzy podstawowe grupy:

Stripbox

To softbox o dużej różnicy długości boków, służący głównie jako miękkie światło kontrowe lub jako podświetlenie tła przy tzw. zdjęciach White Seamless, czyli takich, w przypadku których tło za modelką/modelem jest idealnie białe. Upraszczając, charakteryzuje je to, że są wąskie i długie. Przykładowe rozmiary stripboxów to 30 x 120 cm, 40 x 180 cm.

Softbox prostokątny

Najczęściej używany, znajduje szerokie zastosowanie w zależności od wielkości i potrzeb fotografa. Najczęstsze rozmiary takich softboxów to 60 x 90 cm, 70 x 100 cm, 80 x 120 cm.

Softbox ośmiokątny

To tzw. octa, uwielbiana przez fotografów mody i beauty. Daje bardzo miękkie światło, pozostawiając naturalny refleks w oku. Często służy jako jedyne źródło światła. Rozmiar dobiera się do wielkości pomieszczenia oraz obiektu, który fotografujemy. Najpopularniejsze rozmiary to 90, 120, 150 i 180 cm.

W najbliższym czasie pojawia się druga część poradnika, w której przeczytacie o pozostałych modyfikatorach i systemach wyzwalania.

Domowe, tanie studio fotograficzne – jak zacząć? [poradnik - cz. 2]

__________

jk Jakub Kaźmierczyk – fotograf, student, bloger – tak w trzech słowach mogę opisać swoją osobę. Fotografia to moja pasja i sposób na życie. Pozwala mi oderwać się od wszystkiego i daje znakomitą możliwość wyrażenia własnego JA. Zajmuję się głównie fotografią produktową, krajobrazową, wnętrz oraz portretową. Staram się udowadniać, że droga do dobrych zdjęć jest prosta, tylko trzeba ją znaleźć. W moich wpisach, jak również na mojej stronie pokazuję, jak ją znaleźć. www.blog.jakubkazmierczyk.pl

__________

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000598419802 Adam Duraj

    Świetnie, jeszcze więcej artykułów tego typu !

  • Sroka

    Bardzo ciekawy artykuł, od dawna na taki czekałem:) Można sobie spokojnie usiać, poczytać i nawet coś z niego wynieść ;)

  • nOOne

    Super! Więcej!
    Szczególnie przydatne są informacje praktyczne dot. rozwiazan ktore sie najczesciej sprawdzaja.

    Swoja droga trudno mi sobie wyobrazic kompletne studio za kilkaset – powiedzmy 500 pln – dwie lampy, dwa statywy (+dwa uchwyty), dwie parasolki, wyzwalacze (kabli nie biore pod uwage), tlo…

  • http://www.facebook.com/hipekv Hipek Terpinski

    Rewelacyjny poradnik. 
    Dużo przydatnych informacji i ciekawych rozwiązań jak np brystole.

  • Jakub Kaźmierczyk

    Dzięki wszystkim za ciepłe słowa. Niebawem pojawią się kolejne, w tym druga część tego poradnika. Pokażę również najtańsze rozwiązania jeśli chodzi o lampy, więc wierzcie mi, że za 500 zł też można urządzić sobie studio :).

  • Klaudia2592

    Szczerze to jest to sporo naciągane – studio za 500 zł, chyba raczej miejsce do fotografowania jako zabawy. Sama lampa błyskowa + statyw + softbox lub parasolka typu softbox w najtańszym wymiarze to koszt 500 zł (za max słabą chińską lampę i to jeszcze z przeceny), a jedna to za mało, do tego tła. W artykule jest dużo dobrego jednak mam wrażenie, że stwierdzenie za parę zł odnosi się do poszczególnych podgrup, bo raczej nie do sumy całości.

  • Anonim

    Klaudio, mi zależy na tym, aby pokazać, że nikim kosztem można wykonywać ciekawe zdjecia. Nie twierdzę, że za 500 zł można wyposażyć studio najwyższej jakości sprzętem. Ale dla przykładu za 279zł można kupić zestaw z dwoma statywami, uchwytami, żarówkami błyskowymi i parasolkami. Do rozpoczęcia przygody z fotografią portretową, moim zdaniem niezłe rozwiązanie. Wiadomo, że większymi nakładami, bedziemy zwiększać możliwosci i komfort fotografowania, natomiast zbudowanie małego studio za kilkaset zł. nie jest niemożliwe.

  • Ghost

    Porady swietne dla amatorow! Jednak kupowanie wszystkiego najtanszym kosztem zwlaszcza w przypadku fotografii nie konczy sie zbyt dobrze i sam jestem zdania ze lepiej nie kupowac zaczekac odlozyc badz dorobic i kupic lepszy sprzet niz ladowac w najtansze chinskie badziewie. Czekam na druga czesc poradnika co ciekawego autor wymysli ;)

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Ghost, jestem podobnego zdania, natomiast jeśli ktoś na prawdę nie może pozwolić sobie na lepszy sprzęt, jest to niewątpliwie dobra alternatywa. Poza tym kupując sprzęt w sklepie, zawsze mamy gwarancję, więc nie jest to tak ryzykowne.

  • Ghost

    No tak, ale w takim przypadku lepiej zamiast kupowac pseudo „wyposazenie studyjne” lepszym rozwiazaniem jest kupienie/posiadanie dwoch lamp zewnetrznych do aparatu jedna master druga jako slave + statyw + dobra blenda/y + brystol i swietne efekty bez problemu zrobisz wtedy swietne zdjecia bez bawienia sie w „chinczyka”. 
    Gwaranacja jest ale widzialem zapalajace sie chinczyki wiec takie bezpieczne to nie jest :)

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Ghost, spokojnie, póki co w samym artykule nie ma słowa o lampach :). Poza tym lampy systemowe mają bardzo różne ceny, od 130 zł za Yongnuo 460II do 1400 zł za Canoa 580EXII. Ale sam przez jakiś czas używałem tylko lamp systemowych (580EX II i Tumax 386), a przy obecnych sesjach dzielnie asystują jako kontra i doświelenie tła.

  • Anonim

    Zapraszamy do dyskusji także do nas na Facebooku. Pojawiło się kilka ciekawych komentarzy pod artykułem: https://www.facebook.com/warsztaty.sztuki.fotografii

Zrób to sam - fotografowanie wody [wideoporadnik]
Zrób to sam - fotografowanie wody [wideoporadnik]

Zamknij