Domowe, tanie studio fotograficzne – jak zacząć? [poradnik - cz. 2]

Pavel Losevsky © Więcej zdjęć na Fotolia.pl

Pavel Losevsky © Więcej zdjęć na Fotolia.pl

We wczorajszym artykule wprowadziłem Was w temat budowania własnego studio. Dzisiaj kolejna część, w której opiszę pozostałe modyfikatory oraz systemy wyzwawlania lamp błyskowych. Zobaczcie, jak za kilkaset złotych można urządzić sobie podstawowe studio w domowym zaciszu.

Domowe, tanie studio fotograficzne – jak zacząć? [poradnik - cz. 1]

Pozostałe modyfikatory

Szerdahelyi Adam © Więcej zdjęć na Fotolia.pl

Szerdahelyi Adam © Więcej zdjęć na Fotolia.pl

Czasza

W tańsze lampy wbudowana jest na stałe, w droższych zazwyczaj jest możliwa do zdemontowania. Rzadko stosuje się ją, jako jedyny modyfikator, gdyż jej zadanie ogranicza się do skupienia promienia światła do kąta 60 stopni. Daje ona twarde światło, które trzeba dobrze poznać, aby osiągać zadowalające efekty. Często lampy z założoną jedynie czaszą stosuje się jako światło kontrowe. Podstawową czaszę zawsze stosuje się przy użyciu parasoli.

Plaster miodu

Jest to siatka, którą można stosować do takich modyfikatorów jak softbox, czasza czy beauty dish. Jej zadaniem jest ukierunkowanie światła tak, aby świeciło tylko tam, gdzie chcemy. Nazwa wywodzi się ze struktury tej siatki, która przypomina plaster miodu.

Beauty dish

Jedno z ulubionych narzędzi fotografów portretowych. Wygląd przypomina większą czaszę z reflektorem po środku. Światło z beauty dish’a jest bardzo charakterystyczne, gdyż przy zachowaniu dużej twardości światła, jest dużo bardziej plastyczne niż w przypadku standardowej czaszy. Tzw. słoneczko może występuje w rozmiarach od 35 do 70 cm, oraz dwóch kolorach, białym i srebrnym.  Bardzo często używane jest z plastrem miodu, który nadaje bardziej intymnego charakteru świetle. Poniżej znajduje się zdjęcie, do którego wykorzystałem beauty disha 42 cm z plastrem miodu.

Fot. Jakub Kaźmierczyk

Fot. Jakub Kaźmierczyk

Wrota

Ich konstrukcja pozwala na dokładną kontrolę światła padającego na plan zdjęciowy. Bardzo często dostarczane są wraz z zestawem kolorowych filtrów efektowych, których możemy użyć np. do podświetlenia tła lub kreatywnym zagraniem światła kontrowego.

Strumienica

Jak sama nazwa wskazuje, jest to modyfikator, który skupia światło w bardzo małym punkcie. Średnica tego urządzenia to tylko kilka centymetrów. Dla spotęgowania efektu stosuje się na nią plaster miodu, który jeszcze bardziej skupia światło. Strumienica przydaje się szczególnie przy miejscowym podświetleniu tła lub przy doświetlaniu partii włosów jako oświetlenie kontrowe.

Systemy wyzwalania

Wbrew pozorom, niełatwym zadaniem jest dobór systemu wyzwalającego nasz system lamp. Jest kilka sposobów, więc na pewno znajdziecie coś dla siebie. Dobierając go, pamiętajcie aby dopasować go do warunków, w których będzie pracować. Nie kupujcie zatem najdroższych systemów do pomieszczenia o powierzchni 15 m2.

Kabel

To najprostszy i najpewniejszy, ale zarazem najmniej wygodny sposób wyzwalania lamp. Kabel taki jest zazwyczaj dołączany do lampy błyskowej, ale żeby go użyć musicie mieć aparat wyposażony w gniazdo synchronizacji (tylko droższe modele mają tę opcję), lub kupić specjalną przejściówkę, którą wepniecie na sanki waszego aparatu. Decydując się na ten sposób, musicie spojrzeć w specyfikację lamp, czy nie dają zbyt wysokiego napięcia, które mogłoby spalić Wasz aparat.

Fotocela

Sposób jest bardzo często łączony z kablem, jeśli posiadamy większą ilość lamp. Lampy studyjne w 99% przypadków wyposażone są w fotocelę, czyli sensor wyzwalający lampę błyskiem innej lampy. Jest to wygodne rozwiązanie, szczególnie w niedużym studio, gdzie nie ma problemu, aby fotocela jednej lampy zobaczyła błysk innej. Możemy również wyzwalać lampy poprzez błysk lampy wbudowanej w aparat, ale moim zdaniem nie jest to dobry pomysł. Przede wszystkim dlatego, że wbudowana lampa będzie oświetlała plan zdjęciowy psując starannie dobrane ustawienie lamp studyjnych. Poza tym fotocele w lampach studyjnych reagują na pierwszy błysk, więc jeśli nie mamy możliwości ustawienia wbudowanej lampy w tryb manualny, lampy studyjne będą błyskać jeszcze przed otwarciem migawki, gdyż lampy wbudowane zawsze, na ułamek sekundy przed otwarciem migawki wysyłają tzw. przebłysk pomiarowy.

Pocket Wizard Mini TT1

Pocket Wizard Mini TT1

Podczerwień

Działa również dzięki fotoceli. Lampa podczerwona wygląda jak zwykła, niewielka zewnętrzna lampa błyskowa, natomiast nie emituje widzialnego dla nas światła. Dzięki temu rozwiązaniu błyskiem wbudowanej lampy błyskowej nie zaburzycie rozkładu światła na zdjęciu. Ograniczeniem jest zasięg oraz czas ładowania samej lampy podczerwonej.

Wyzwalacze radiowe

Na portalach aukcyjnych znajdziecie ich całe mnóstwo. Ich ceny zaczynają się od około 100 zł a kończą na ponad 1000 zł. Wyzwalacze radiowe działają na zasadzie fal radiowych o odpowiedniej częstotliwości. Ich zasięg jest zazwyczaj dużo większy niż podczerwieni, poza tym światło na planie zdjęciowym nie ma żadnego wpływu na częstotliwość wyzwoleń. Najtańsze systemy radiowe oferują około 30 m zasięgu, jednak należy pamiętać, że w zamkniętych pomieszczeniach zasięg będzie spadać. Decydując się na najtańsze rozwiązania, sprawdźcie przed sesją czy wyzwalają lampę w przynajmniej 9 na 10 przypadków i czy ich zasięg rzeczywiście odpowiada zapewnianemu przez producenta.  Droższe wyzwalacze pozwalają na odejście na około 100 m od odbiornika, często oferują przeniesienie systemu TTL jeśli wyzwalamy lampę systemową wyposażoną w ten system. Np. wyzwalając lampę 580EXII wyzwalaczami pixel knight za pomocą aparatu Canon 50D, będzie ona mogła pracować na automatyce pomiaru błysku TTL.

Najdroższą grupą wyzwalaczy są urządzenia produkowane przez firmę Pocket Wizard. Jest to system pozwalający na zwiększenie odległości nawet do 500 m, przy mniejszych odległościach przenosi automatykę TTL, poza tym jest to najpewniejszy system, oferujący niemal 100% wyzwolenie lampy.

Akcesoria dodatkowe

Blendy

Bardzo pomocne narzędzie w studio. W wielu przypadkach może służyć jako kolejna lampa w naszym studio. Do fotografii portretowej w zupełności wystarczy rozmiar 60 x 90 cm, do fotografowania całych postaci, odpowiednio większy. Wybierając blendę zwróćcie uwagę na blendy 5w1 oferujące 3 powierzchnie odbijające (białą, srebrną oraz złotą), jedną dyfuzyjną oraz czarną, pochłaniającą światło. Koszt takiej blendy to kilkadziesiąt złotych, ale naprawdę warto, szczególnie w wypadku kiedy mamy tylko jedną lub dwie lampy.

Szczypce sprężynowe

Szczególnie przydatne, kiedy używamy mobilnego systemu zawieszania teł. Pozwolą złapać je tak, żeby nie rozwijało się dalej, prócz tego przydadzą się w wielu sytuacjach, o których w tym momencie nawet nie myślicie.

Już za 10 dni kolejny poradnik! Pomogę Wam dobrać odpowiednie lampy do Waszego pomieszczenia. Zapraszamy!

Domowe, tanie studio fotograficzne – jak zacząć? [poradnik - cz. 1]

__________

jk Jakub Kaźmierczyk - fotograf, student, bloger. Tak, w trzech słowach można opisać moją osobę. Fotografia to moja pasja, sposób na życie i możliwość oderwania się od wszystkiego jak również znakomitą możliwością wyrażenia własnego JA. Zajmuję się głównie fotografią produktową, krajobrazową, wnętrz oraz portretową. Staram się udowadniać, że droga do dobrych zdjeć jest prosta, tylko trzeba ją znaleźć. W moich wpisach jak również na mojej stronie pokazuję jak ją znaleźć.www.blog.jakubkazmierczyk.pl

__________

  • Patigol

    Na taki artykuł czekałem! Dzięki!

  • pawel

    Wszystko fajnie, ale nie ma co liczyć, że nasze studio zamknie się w kwocie kilkuset złotych. YN460 kosztuje ok 200 zł za sztukę, nie wspomnę już o lampach systemowych. Blenda – 70 zł, głupi stojak plus uchwyt na lampę plus parasolka to około 120 zł, a ja tutaj mówię o najtańszej chińszczyźnie. 
    Niestety, fotografia, nawet ta amatorska to drogi sport i na domowe studio, które jest opisane wyżej trzeba wydać kilka tysięcy, a nie kilka setek.
    Pozdrawiam.

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Patigol, dziękuję!
    Pawle, pisałem już w poprzedniej części, że np. 2 statywy, uchwyty, żarówki błyskowe i parasolki kosztują 279 zł. za komplet. Jeśli się zepsują, a kupujemy w sklepie przysługuje nam normalna gwarancja. Jeśli zdecydujemy się na np. lampy Yongnuo, warto zajrzeć na e-bay, tam można znaleźć te lampy po około 130zł z wysyłką. Bez uchwytu na blendę w studio można się obejść, bo stosując oświetlenie typu clamshell blenda może leżeć na kolanach modelki. W tej serii poradników postaram się pokazać, że takie rozwiązania są jak najbardziej możliwe :).

  • Marcinborowski

    super!!!

  • http://twitter.com/metalshox Metal Shox

    Najważniejsze jest miejsce i przestrzeń, reszta to tylko dopasowanie sprzętu…

  • http://twitter.com/metalshox Metal Shox

    Najważniejsze jest miejsce i przestrzeń, reszta to tylko dopasowanie sprzętu…

  • Felipe

    Kilkaset zł to tylko i wyłącznie chwytliwy tytuł. Ja, aby zbudować studio, wydałem na chiński sprzęt 8 tys zł. 3 lampy, tło, statywy, wrota, softy, dish, radio, boom, okta, blenda, szara karta itd. Same podstawowe rzeczy.

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Filipe, podałem różne specyfikacje produktów, poza tym żeby zbudować małe, niskobudżetowe studio nie musisz kupować od razu wszystkiego. Żeby zrobić portret w studio wcale nie potrzebujesz wszystkich wymienionych przez Ciebie rzeczy. Wystarczą dwa statywy, dwie lampy, dwie parasolki i blenda. Bez szarej karty, booma, okty, disha, radia, wrót można się obejść.
    Jeszcze raz powtórzę – im więcej funduszy możemy przeznaczyć na studio, tym większe możliwości kreacji zdjęcia, jak również nieporównywalnie większy komfort. Ale czy nie mając tych wszystkich bajerów, a tylko wymienione przeze mnie, nie da się zrobić niezłego zdjęcia? 
    Moje poradniki kieruję głównie do osób rozpoczynających swą przygodę z fotografią, więc od czegoś trzeba zacząć :).
    Pozdrawiam!

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Filipe, podałem różne specyfikacje produktów, poza tym żeby zbudować małe, niskobudżetowe studio nie musisz kupować od razu wszystkiego. Żeby zrobić portret w studio wcale nie potrzebujesz wszystkich wymienionych przez Ciebie rzeczy. Wystarczą dwa statywy, dwie lampy, dwie parasolki i blenda. Bez szarej karty, booma, okty, disha, radia, wrót można się obejść.
    Jeszcze raz powtórzę – im więcej funduszy możemy przeznaczyć na studio, tym większe możliwości kreacji zdjęcia, jak również nieporównywalnie większy komfort. Ale czy nie mając tych wszystkich bajerów, a tylko wymienione przeze mnie, nie da się zrobić niezłego zdjęcia? 
    Moje poradniki kieruję głównie do osób rozpoczynających swą przygodę z fotografią, więc od czegoś trzeba zacząć :).
    Pozdrawiam!

  • pawel

     Jakub Kaźmierczyk – w takim razie czekam niecierpliwie na ciąg dalszy poradników!
    Dodam jeszcze, że czasem sprzęt oświetleniowy można wykonać na własną rękę, na youtubie jest mnóstwo poradników z serii DIY.
    Pozdrawiam.

  • http://profiles.google.com/tomekfryszkiewicz Tomasz Fryszkiewicz

    Tak się składa, że akurat dostałem ostatnio zlecenie na napisanie podobnego artykułu :)

    Trochę poszperałem i tak naprawdę zalążek domowego studio można mieć już za dwie stówki :P 

    Używana lampa systemowa plus chiński wyzwalacz. Zakładając, że posiadasz już lustrzankę, jesteś w stanie wykonać sesję portretową takim właśnie zestawem ;) Oczywiście w tym wypadku lampkę stawiasz na stoliku a za tło posłuży ściana ale zawsze to jakiś start i doświadczenie. A technik na świecenie jedną lampą jest dość sporo.

    Inna opcja: lampa studyjna, statyw, wyzwalacz, tło na statywach, parasolka – 650 PLN w jednym z popularnych sklepów internetowych ;]

    Kwota bardzo przystępna a już można działać. Na modyfikatory i blendy przyjdzie czas jak studio zacznie na siebie zarabiać ;)

    Pozdro!

  • Shake

    Fajny Art, dzięki Filip, jak dla mnie nie ma sensu czepianie się o kasę, znając źródła, mając czas można kombinować, a Twoje info użyteczne :) Dzięki!

  • Magdaadamska222

    wlasnie nieraz mazna tanio samemu zrobic blęda
    sprzet do zrobienia hula-hop, koc ratunkowy, tasma dwustronna
    koc 14zl hula hop 5zl tasma 2zl
    cos do rozprzestrzeniania swiatla koszt 0zl
    idz do fotografa popros o pudeleczko na klisze najlepiej 2 jak sie nie uda i wytnij w zdluz prosta linie wloz w lame od aparatu i zamknij opakowanie 
    parasolke do fotografowania ok,30zl]mozna na bazarku albo np w tesco cerfurze na promocji kupic za 5 zl nawet statyw samemu mozna zrobic 

  • gość

    bardzo inspirujący artykuł

Zrób to sam - fotografowanie wody [wideoporadnik]
Zrób to sam - fotografowanie wody [wideoporadnik]

Zamknij