Najtańsze lustrzanki pełnoklatkowe – którą wybrać?

Studyjny Canon, reporterski Nikon, a może 24-megapikselowy Sony? Chcesz wejść w dany system, a ciągle się wahasz? Oto zestawienie najtańszych pełnoklatkowych korpusów tych trzech gigantów.

Masz około 4 tys. zł na aparat? Podpowiem, który model kupić

Dziś padło na osławioną, magiczną pełną klatkę. Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale już 10 lat temu większość z nas fotografowała pełną klatką. Mało tego, wodoodporny aparat na kliszę w wielkim koszu jednego z hipermarketów to pełna klatka. W końcu oznacza ona to samo co aparat z matrycą wielkości jednej klatki błony fotograficznej w formacie APS.

Canon 5D Mark II, Nikon D700 oraz Sony A900 - sam jeszcze niedawno stałem przed takim wyborem. Cena tych trzech modeli jest podobna: ok. 7000 – 8000 zł. Mimo że Canon, NikonSony wypuścili sprzęty, które teoretycznie powinny ze sobą bezpośrednio konkurować, okazało się, że często są wybierane do różnych rodzajów fotografii.

Na Canona decydują się przede wszystkim fotografowie ślubni i filmowcy, na Nikona – osoby z zacięciem reporterskim, natomiast Sony rozkochało w sobie fotografów krajobrazów. Poza tym polecam dobór korpusu do obiektywów, a nie na odwrót. Każdy z systemów ma w swojej szklarni białe kruki, więc przed wyborem aparatu przejrzyjcie ofertę obiektywów, wraz z cennikiem oczywiście.

Canon 5D Mark II

W tym przypadku moja ocena będzie najbardziej subiektywna, ponieważ na co dzień używam właśnie tego korpusu. Jest to świetny aparat, który zapewnia niesamowitą jakość zdjęć, również przy wysokim ISO rzędu 3200-4000. System oferuje niezliczoną ilość obiektywów, w różnych wariantach jasności, klasy czy typu.

Znajdują się w nim np. cztery obiektywy o ogniskowej 70-200 mm, trzy obiektywy 100 mm, jak również trzy popularne pięćdziesiątki. Obudowa wykonana jest ze stopu magnezu; nie ma na niej wbudowanej lampy błyskowej (i dobrze!). Z tyłu producent ulokował duży, dokładny wyświetlacz LCD o przekątnej 3 cali i rozdzielczości około 920 000 pikseli. Materiał z sesji zapisywany jest na kartach typu CF.

Oglądacie polskie teledyski? Większość z nich kręci się lustrzankami, najczęściej duetem 5D MKII i 7D. Nawet sam dr Gregory House dał się sfilmować właśnie tym aparatem z lustrem. Róża bez kolców? Nic z tych rzeczy…

Jak interpretować oznaczenia na karcie pamięci?

Canon celowo ogołocił ten korpus z dobrego układu autofocusu, aby nie robić konkurencji znacznie droższemu 1DS. Nie dość, że układ ten działa niesamowicie wolno, posiłkując się jedynie jednym punktem krzyżowym, to reakcja na przyciśnięcie spustu migawki zdaje się trwać wieczność. Poza tym rozłożenie punktów AF jest identyczne jak w Canonie 50D, który ma dużo mniejszą matrycę. Czym to skutkuje?

Wszystkie punkty znajdują się zbyt blisko centrum kadru i – wierzcie mi – nie ułatwia to pracy. Z drugiej strony i tak jedynym sensownym rozwiązaniem jest korzystanie tylko ze środkowego punktu. Jeśli potrzebujesz aparatu, którym będziesz fotografować bardziej statyczne sceny, i zależy Ci na dużych wydrukach, przejrzyj ofertę obiektywów i zainwestuj w Canona.

Cena korpusu wynosi około 7600 zł.

Plusy

  • optymalna rozdzielczość 21 Mpix
  • bogate możliwości filmowania
  • ogromna oferta obiektywów
  • czułość rozpoczynająca się od ISO100
  • tryby sRAW
  • bardzo wygodne koło nastaw na tylnej ściance

Minusy

  • powolny autofocus
  • bardzo blisko siebie rozstawione punkty autofocusu
  • szybkość zdjęć seryjnych jedynie 3,9 kl./s.
  • uszczelnienie wątpliwej jakości gąbkami

Nikon D700

Odkąd Nikon zaprezentował w lipcu 2008 roku model D700, zaczęła się walka między zwolennikami Canona i Nikona. Nikon to świetny korpus, typowy wół roboczy. Znalazł etat w niejednej gazecie, znosząc niezbyt dobre traktowanie. Czym sobie na to zasłużył? Nie dość, że zbudowany jest z bardzo wytrzymałej obudowy, to wyposażono go w 51-polowy autofocus i fotografuje z prędkością nawet 8 kl./s przy zamontowanym oryginalnym gripie MB-D10.

Wiele razy widziałem zdjęcia sportowe czy typowo reportażowe, przy których w danych EXIF obok nazwiska fotografującego dumnie widniał napis “Nikon D700″. Bez wątpienia jest to tańsza i wcale niedużo gorsza alternatywa dla D3s. Wyświetlacz, podobnie jak u konkurencji, jest znakomity. To 3-calowy ekran LCD o rozdzielczości ponad 920 000 pikseli.

Ergonomia stoi na bardzo wysokim poziomie. Większość potrzebnych funkcji została wyciągnięta z menu na korpus, więc znajduje się na nim mnóstwo przycisków, pokręteł itp. Jak na aparat tej klasy przystało, zdjęcia i filmy zapisywane są na kartach Compact Flash. Nikon, podobnie jak Canon, ma w swojej ofercie bardzo dużo obiektywów. Rynek wtórny jest bardzo bogaty, więc każdy przy odpowiedniej grubości portfela znajdzie coś dla siebie.

5 obiektywów Canona, które powinieneś mieć w swoim życiu

Nikon D700 jest też często wybierany przez fotografów ślubnych, ale zdecydowanie rzadziej spotkamy go w studio czy krajobrazie. Dlaczego? Matryca ma tylko 12 Mpix, co znakomicie wpływa na szumy, natomiast w dużych odbitkach wypada już nieco gorzej. Rozdzielczości się po prostu nie przeskoczy. W studiu denerwuje najniższe ISO 200, przez co przysłonę trzeba bardzo mocno przymknąć. Amatorów filmowania również wysłałbym do konkurencji.

Cena korpusu wynosi około 7600 zł.

Plusy

  • bardzo szybki autofocus
  • prędkość wykonywania zdjęć wynosi nawet do 8 kl./s
  • świetna ergonomia
  • bardzo dobrze radzi sobie z wysokimi czułościami ISO

Minusy

  • matryca o rozdzielczości tylko 12 Mpix
  • czułość rozpoczynająca się od ISO 200
  • niezbyt dobrze radzi sobie z balansem bieli
  • po stosunkowo niedługim czasie guma z korpusu zaczyna się odklejać

Sony A900

Najmniej popularny aparat z wymienionej trójki. Chyba że się mylę – rzadko chodzę po górach. Matryca tego korpusu ma aż 24 Mpix, dzięki czemu bez problemu można wydrukować ogromne zdjęcia. Poza tym sensor cechuje się niesamowitą dynamiką, a szczegóły reprodukowane są z niebywałą precyzją.

Wszystko to zamknięte jest w bardzo dobrze wykonanej obudowie z dużym, znakomitym wizjerem. Ergonomia stoi na najwyższym poziomie. Podobnie jak u konkurencji wyświetlacz LCD ma przekątną 3 cale i rozdzielczość ponad 920 000 pikseli. To wystarczy, żeby poprawnie ocenić ostrość już na wyświetlaczu. Matryca jest stabilizowana w korpusie, dzięki czemu nawet tańsze obiektywy nabierają nowych właściwości.

To, co u konkurencji wiąże się z każdorazową wysoką opłatą, Sony zapewnia w standardzie. Autofocus działa sprawnie dzięki 9 punktom krzyżowym, ale został zaczerpnięty z aparatu z matrycą APS-C, podobnie jak w 5D MKII, gdyż wszystkie punkty znajdują się bardzo blisko centrum kadru. Szybkostrzelność tego korpusu wynosi 5 kl./s, więc plasuje się w środku stawki.

5 ciekawych propozycji amatorskich lustrzanek do 2500 zł

Niestety, pod względem techniki aparat odstaje od rywali. Nie ma nawet podglądu na żywo, więc również o funkcji wideo można zapomnieć. Tak jak w Nikonie najniższe ISO wynosi 200, a matryca powyżej ISO 400 lubi poszumieć, głównie ze względu na bardzo gęste upakowanie jej pikselami. Poza tym górny wyświetlacz jest mniejszy niż w Pentaxie K100D, co przy tak wysokiej cenie aparatu może razić.

Sony na rynku lustrzanek cyfrowych funkcjonuje dopiero kilka lat, więc oferta obiektywów nie jest tak bogata, ale na pewno znajdziecie coś dla siebie. Jak wiadomo, Sony wykupiło firmę Minolta, która produkowała świetne obiektywy, więc szukając obiektywu z drugiej ręki, zerknij na to, co pozostawiła Minolta. Jeśli nie zależy Ci na szybkim aparacie, którym zrobisz świetne zdjęcia reportażowe, a cenisz sobie wysoką jakość obrazu przy niskich czułościach, ten aparat jest dla Ciebie.

Jest to najdroższa z propozycji – cena korpusu wynosi aż 9000 zł.

Plusy

  • duża matryca świetnie oddająca szczegóły
  • stabilizacja matrycy w korpusie
  • bogate zasoby dobrych i niedrogich obiektywów Minolty
  • bardzo dobry duży wizjer
  • świetna ergonomia

Minusy

  • szumy już powyżej ISO400
  • brak live view
  • brak trybu wideo
  • centralnie ułożone punkty AF
  • bardzo mały górny wyświetlacz
  • czułość rozpoczynająca się od ISO 200

Mam nadzieję, że to zestawienie pomoże Wam choć trochę w wyborze odpowiedniego aparatu, a co za tym idzie – całego systemu. Jeszcze raz uczulam, abyście przejrzeli ofertę obiektywów jeszcze przed zakupem korpusu, żeby potem nie okazało się, że dany producent nie ma Waszego wymarzonego szkła.

Więcej na ten temat: Canon 5d Mark II, Nikon D700, Sony A900
  • :P

    akurat matryca rozdzielczosci 12 mpx w nikonie D700 to jego zaleta, ale autor pewnie nigdy nie mial starego canona 5D i nie mial porownania z nowym 5D ktorego zdjecia sa gorszej jakosci od starego 5D… 

    • T Czarnecki

      W kontekście przedstawionym przez autora to wada:) Iso 200 w studio to za dużo, a do krajobrazu MP są potrzebne. Co nie zmienia faktu ze dla mnie z tej trójki to na czele nikon potem długo nic:) Ale ja patrze na sprawę jako fotograf ślubny gdzie wysokie ISO to podstawa, a zdjecia to albumu to góra 20×30, wiec MP nie są tak istotne.

      • :P

        akurat u mnie numer jeden to 5D I i II :) nie lubie nikona za polityke w polsce i afere z forum.

        • Quadro1

          wow nie lubie nikona przez afere z forum i polityke co to ma za znaczenie jezeli sprzet jest super to tak jak nie lubic jakiegos zespolu ktory ma swietne piosenki tylko dlatego ze czlonek zespolu zrobil jakies glupstwo 

        • Nigooo

          skoro nie lubisz gości którzy bzykaja młode laski to i pewien dorobek artysty ci nie pomoże go zaakceptować.. nikon  rozlatuje się w rękach po 10 000 klatek, obiektywy to stare parchy a nowsze np.50 1,8g to juz przesada cenowa. Brak szkieł 1,2 i f4 iso 200 to błąd canon ma iso 50 i tu już można klepać na 1,2 czy 1,4 gdzie w N trzeba trzynknąć na f2 bo 1/8000  to za długo..

        • nPL

          moj nikon d700 ma ponad 28 tys cykniec i smiga az milo, zas kolezanki canon na pelnej klatce sypnał sie w nie cale 10 tys cykniec, obiektywy nikona maja duzo lepsza opinie w wielu aspektach. nikon to jakos i niezawodnosc canon to oszczednosc nie idaca w parze z jakoscia

        • Cien

          A canon też ma swoją politykę (jak np. to okrojenie AF). Ja tam z tej trójki też wybrałbym D700. Może za kilka lat, jak używki stanieją do poziomu akceptowalnego dla zwykłego zjadacza chleba…

    • maciek

      według mnie ilość pikseli na matrycy w D700 powinno się określić jako cecha, jednym bardziej przydatna, innym mniej, ale na pewno nie jako wada.. autor wyjaśnił przecież o co chodzi..

  • Tomasz Tracz

    D700 i filmy? Chyba mam ubogi model :P
    Mam porównanie D700 do A850 i zdecydowanie lepiej wyglądają duże wydruki z D700 i n 24 70 niż z A850 i z 24 70 (ostatnio oglądałem panoramę 200×60 cm z obu)

  • Pjpj666

    posiadam d700 od 18 miesiecy i musze powiedziec ze nic nie odlazi- 12mpx niejest wada lecz zaleta , oprócz iso 200 jest jeszcze wybór Low iso ktory juz automatycznie schodzi ponizej iso 200, jest o wiele lepszy jesli chodzi o szumy nie ma lepszego, wiec porównujac canona lub sony nie ma najmniejszego sensu . 
    Jedyny minus jaki zauwazylem to mniejszy wybór obiektywów niz np. u canona. Lensy sa super ale drogie- canon tutaj ma przewage.

    • gość

      szumy w d700 mniejsze? http://www.photographybay.com/2008/12/27/canon-5d-mark-ii-vs-nikon-d700-in-depth-iso-comparison/ przypominam z lewej d700 z prawej 5d mkII
      osobiscie też mnie teo troche przeraziło, bo zwykle nikon miał szumy takie same jak canon przy iso stopień niżej…

  • tomek

    hehehe… wideo w d700… ????

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Romku, Pjpj666, przepraszam, źle doczytałem specyfikację. Co do 12 milionów pikseli w Nikonie dla niektórych może być zaletą, dla niektórych wadą. Low ISO to jednak oszukiwanie oprogramowaniem, podobnie Canon ma ISO50. Każdy aparat ma swoje zalety i wady :).

  • http://www.blancostudio.pl/ Kobas8

    król jest tylko jeden —> 5d markII

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    A gdzie obrońcy Sony :)?

    • K.

      nie istnieją tacy.

      • Pieczyslaw

        Sony na obiektywy Minolty 50 o jasnosci 1.4 i 1.7 która moim zdaniem są genialne i nie jeden Nikonowiec mógłby pozazdrościć w kategorii cena/jakość . Polecam samemu sprawdzić

  • Fatman73

    Mnie zastanawia dlaczego Jakubie stwierdziłeś, że ISO 200 jest problemem w studio (wg. Ciebie trzeba mocno przymykać szkło). W studio to my kontrolujemy warunki oświetleniowe, nic nie stoi na przeszkodzie aby uzyskać oświetlenie wymagające np. ISO 1600 dla przysłony 1.4.
    Problem prędzej da się we znaki w plenerze…….

  • Skibek

    Szukasz oszczędności i megapikseli – wybierz Canona (tańsze obiektywy, gęsta aczk szumna matryca)
    Szukasz jakości i niezawodności – wybierz Nikona (zdjęcia mówią same za siebie, nie odkleja się lustro jak u konkurencji)
    Niczego nie szukasz – wybierz Sony (hm…)

    ;)

    • Butoh

      Powiedział co wiedział ! Hehehe.. Znawca! Pewnie od dziecinstwa na Nikonach “siedzi” a reszta to baaaadziefff :) Uśmiałem się :D

    • Butoh

      Powiedział co wiedział ! Hehehe.. Znawca! Pewnie od dziecinstwa na Nikonach “siedzi” a reszta to baaaadziefff :) Uśmiałem się :D

  • Skibek

    Szukasz oszczędności i megapikseli – wybierz Canona (tańsze obiektywy, gęsta aczk szumna matryca)
    Szukasz jakości i niezawodności – wybierz Nikona (zdjęcia mówią same za siebie, nie odkleja się lustro jak u konkurencji)
    Niczego nie szukasz – wybierz Sony (hm…)

    ;)

  • Skibek

    “W studiu denerwuje najniższe ISO 200, przez co przysłonę trzeba bardzo mocno przymknąć”

    Nie “bardzo”, tylko o 1 działkę w stosunku do konkurencji. A w studiu to wystarczy lampę trochę przyciemnić. No… Chyba, że nie ma regulacji mocy (ale chyba mówimy o studiu, a nie o domowym zaciszu) ;)

  • Skibek

    “W studiu denerwuje najniższe ISO 200, przez co przysłonę trzeba bardzo mocno przymknąć”

    Nie “bardzo”, tylko o 1 działkę w stosunku do konkurencji. A w studiu to wystarczy lampę trochę przyciemnić. No… Chyba, że nie ma regulacji mocy (ale chyba mówimy o studiu, a nie o domowym zaciszu) ;)

  • http://www.blog.jakubkazmierczyk.pl Jakub Kaźmierczyk

    Fatmanie i Skibku, pisałem to na podstawie moich obserwacji. Ostatnio robiłem sesję produktową, gdzie świeciłem dwiema lampami o mocy 200ws każda z regulacją do 1/32 mocy. Pracowałem przy ISO 100 i przysłonie 4.5 i gdzie lampa w kontrze była skręcona do minimum. Nie chciałem mocniej przymykać przysłony, żeby nie zwiększyć GO. W grę wchodzą również filtry ND, ale to dość kłopotliwe, bo przy odpowiednio dużej “mocy” takiego filtra mało co zobaczy się w wizjerze. Dla mnie osobiście ISO zaczynające się od 200 jest wadą, ale dla kogo innego wcale nie musi nią być. Poza tym wydaje mi się, że matryca Canona aż tak bardzo nie szumi ;).

    • karwasz

      Pewnie że nie, Jakiś czas temu z znajomym (zakochanym w nikonie D700, i twierdzącym że canon to syf) robiliśmy małe porównanie szumów z D700 i 6D. To przy tym starciu D700 wypadł mizernie, iso 4000 dla Nikona to już sporo za dużo bardzo mocno szumi a 6D przy iso 4000 dalej radził sobie świetnie. Po porównaniu takim dogłębnym szumy z 6D i iso 6400 są dalej “przyjemniejsze” jak z D700 i iso 4000.

  • Perke

    wszystkie 3 aparaty są przestarzałe, lepiej kupić D7000, K5 albo A580… jakość obrazu lepsza i tańsze.

    • Magda

      heh, jakbys mial wybierac cos na pierwsza lustrzanke to sposrod tych co bys wybral = to bylo pytanie. Nie zalezy mi na opiniach ze sposrod dwusladow mercedes jest najlepszy :))

  • http://michalrumas.pl Michalrumas

    Kocham i często podziwiam mojego d700 za wytrzymałość, jakość, ergonomie itp, Jednak “nowa” piątka raz, jest śliczna, Marilyn Monroe wśród “pełno-klatkowców”, następnie  kręcenie filmów lustrzanką jest dla mnie super, często mi się mażyło nie sfotografować a nakręcić jakiś kadr przed mną, kółeczko, ahh kułeczko w canonach zawsze mnie jarało i jarać bedzie, tak jak gwiezdne wojny albo klocki lego. Z drugiej strony aparaty mają ze mną trudne życie najczęściej majdają się gdzieś pomiędzy newswearem a plecakiem, czasem poleci na ziemie, ile razy uderzyłem nim o samochód, poręcz albo inny aparat (je…, uderzył kiedyś o “wiaderko” kolegi z innej redakcji), deszcz, śnieg, susza powódz, działał i pracował razem ze mną (również wieli szacun dla starszej szklarni nikona, te nowe plastik to jakaś kawał)Reasumując na razie do własnych projektów i funn’u używam 1dmkII +50mm, na co dzień i czasem do własnego użytku d700, niedługo dojdzie d7000 (bo kręci filmy) w tedy zupełnie zapomnę, że coś takiego jak piątka i kółeczko w ogóle istniało :]

  • Anonim

    Cyt:”To 3-calowy ekran LCD o rozdzielczości ponad 920 000 pikseli.”

    Nie pikseli tylko punktów!!! Producenci aparatów wynaleźli kolejny marketingowo dobrze brzmiący parametr, punkty! Czym są punkty? Każdy ekran składa się z trzech składowych RGB i to są te punkty. Rozdzielczość w pikselach to 306 tys pikseli. 
    Czy wyobrażacie sbie 920 tys. pikseli na 3 calach?! To więcej niż 1024×768 które daje ledwie 786 tys pikseli. 
    Idąc dalej nomanklaturą producentów aparatów, mój iMac ma ekran ponad 11 milionów punktów.

    Wracając do rozdziałki ekranu, jest to ok. 640×480, no ale po co podawać normalnie rozdzielczość jak wszyscy producenci wyświetlaczy, skoro można to magicznie przemnożyć przez punkty :D

  • Magda

    co byscie kupili Nikona 3100, Cannona 550d czy Pentaxa kr, dzieki za opinie

  • http://www.przemyslawszklarski.pl/ Fotograf

    Bardzo ciekawy artykuł. Daje do myślenia .. :)

  • Egzist

    Sprostuję tylko, ze w 5d II najniższe ISO to 50, a nie 100 jak podano w tabeli. Wg mnie ma to ogromne znaczenie, więc pewnie część fotografów też do docenia.

  • Igor Biesaga

    Nie wiem czemu tak ostro jest krytykowany af w 5d mk2.Ok.Rozmieszczenie punktów af nie jest najlepsze,ale jeśli chodzi o celność,to nie mam najmniejszych problemów.Ten aparat trafia prawie w ciemnościach bez oświetlenia wspomagającego.Poza tym każdego aparatu trzeba się nauczyć,sprawdzić jaki obszar ma każdy czujnik af itd.Zdjęcia robi śliczne,bardzo łagodne przejścia tonalne i w barwie.Mógłby mieć ciut większą rozpiętość tonalną,aled ta plastyka-lubię go.ps do filmowania to mam kamerę panas 3 ccd i tak jest lepiej.

  • Butoh

    Co to za foto Canona ??? Panie Jakubie? Szzz kurde! Popraw się!

  • paul123

    Sony nie tylko wykupiło minolte ale i “przekupiło” firme Carl Zeiss i o tym należałoby również wspomnieć pisząc o wyborze obiektywów. Choć wybór szkieł sonego niewielki, jest to ich niewątpliwy as w rękawie. Poza tym jak ktos chce kupić body plus jedynie dwa topowe szkła 24-70/2.8 i 70-200/2.8, nie ma znaczenia jaki system wybierze i ile oferuje szkieł.

  • Igor Biesaga

    Ja tu już raz co prawda pisałem,ale dopiero dzisiaj zauważyłem,że powyżej zamieszczono zdjęcie canona 5d mk2,ale to nie jest 5d mk2,może 5d-nie wiem,ale mk2 to nie jest.Taki tam drobiazg.

    • karwasz

      Te naklejkę z napisem “Mark II” pewnie ktoś tak sobie dokleił?

  • Phonek892012

    Witam no świetne porównanie pogratuluje spostrzeżenia o wyborze szkiełek to prawda… Ale nie wiem czy pisząc ten poradnik miałeś w soich rekach sonke… Ciężko tam znaleźć jakiekolwiek jej zalety poza pełną klatką … Jeśli ktoś się zastanawia co kupić chce mieć świetne zdjęcia niewielkie szumy dużą rozpiętość tonalną i rozsadny dobór szkielek to canon 5d ale nie mkII tylko pierwszy. Należy jednak wziasc pod uwage że jest to dość stara konstrukcja i ma kilka swoich wad Autofocus , i wyświetlacz w muszli ocznej jest zbyt mały pozostawia wiele do zyczenia dosc wolny jak na dzisiejsze czasy ale do fotograqfi slubnej wystarczajco szybki. Nikon jak nikon jestem zwolenniekiem canona ale wiem jedno na tej półce albo canon albo nikon… Ambitnym którzy chcieli by mi tu napisac ze sony jest tansze oddeleguje do sklepu w którym mogą zobaczyć ceny słoików do tego sprzetu które także pozostawiaja wiele do rzyczenia i sa drogie. Moglbym sie pokusic o to ze autor fotografuje canonem :) Pozdrawiam 

  • Anonim

    Nie rozumiem dlaczego brak lampy błyskowej w Canonie 5DII to zaleta? Nie każdy używa dobrej klasy sprzętu tylko do zdjęć studyjnych. Jak mam zrobić zdjęcie postaci pod słońce kiedy jesten na wycieczce? Nie dosyć, że muszę dzwigać ciężki sprzęt, to jeszcze mam zakładać lampę błyskową?

  • Piotr Fogiel

    NIkon D700 świetny, niczym czołg. Ostatnio miałem okazje pracować na tym sprzęcie cały dzień w upale 36 stopni na pełnym słońcu, mimo że obudowa zaczęła parzyć w ręce, aparat działał poprawnie Jedyną wadą jest brak w zestawie obiektywów o dużej ogniskowej do Nikona w odcieniu białej obudowy co występuje u Canona, pozwala to zapobiec szybszemu nagrzewaniu, co wiadomo do czego prowadzi, rozszerzeniu części metalowych wewnątrz obiektywu jak przesłona, zdeformowanie prowadzi do jej blokowania.Sam mam Canona i Sony ale Nikon pasuje mi bardziej jako fotograf Mody i Reportażu. Oba pracują z systemem Lightroom bez zarzutu, cóż chcieć więcej :). W tej cenie lepszych nie ma, chyba że uszkodzony z półki wyżej.