Panasonic Lumix GF3 – zgrabny, inteligentny maluch [test]

Panasonic Lumix GF2 – test [część 2]

Pierwszy Panasonic GF1 to typowy bezlusterkowiec dla wymagających fotografów, którzy oczekiwali małego aparatu z możliwościami zbliżonymi do lustrzanki. Jego następca, Lumix GF2, był udanym udoskonaleniem pierwowzoru. Teraz Panasonic najwidoczniej postanowił zmienić grupę docelową odbiorców i przystosować Lumixa GF3 do szerszego grona fotografów amatorów, którzy potrzebują prostych rozwiązań.

Aparat wyposażono w 12-megapikselową matrycę Live MOS standardu Mikro Cztery Trzecie o rozmiarze 17,3 x 13,0 mm. Wraz z procesorem obrazu Venus Engine FHD aparat umożliwia pracę z czułością… o mniejszym zakresie niż u poprzednika. Lumix GF3 oferuje ISO 160-6400 (poprzednik – od ISO 100). Procesor pozwala na odrobinę szybszą pracę w trybie zdjęć seryjnych, do 3,8 kl./s, oraz nagrywanie filmów Full HD 1080p. Szkoda tylko, że pięknemu obrazowi wysokiej jakości towarzyszy dźwięk mono. Po więcej szczegółów na temat Lumixa GF3 odsyłam na stronę producenta.

Więcej na ten temat: Panasonic Lumix GF3
  • Tomasz

    Wszystkie te aparaty systemu m4/3 prezentują się naprawdę ciekawie. Mnie jedynie boli rozmiar matrycy (APS-C uważam za absolutne minimum) stąd sam nigdy takiego aparatu dla siebie nie kupię.

  • Now

    - Zniknęła gorąca stopka. Nie można podłączyć lampy zewnętrznej, ani wyzwalacza radiowego. Pozostaje tylko wyzwalanie przez fotocelę, wraz ze wszelkimi jej niedogodnościami.

  • Format

    Niezłe to jak na zabawkę, ale nigdy nie mogłem pojąć dlaczego nie zostawiono w spokoju formatu 3:2 i zaczęto nas „uszczęśliwiać” tym 4:3 – przypuszczam że z jednego „wafla” daje się wyciąć więcej sensorów

  • filip

    a co w końcu wybrać gf 2 czy gf 3

Panasonic Lumix GX1 – najlepszy w swojej rodzinie [test]
Panasonic Lumix GX1 – najlepszy w swojej rodzinie [test]

Zamknij