Nikon 1 V1 – mały aparat ze świetną matrycą [wideotest]
#1 Budowa i jakość wykonania
Canon PowerShot SX40 HS [wideotest]
Nikon 1 V1 otrzymał solidnie wykonaną magnezową obudowę dostępną w jednym z dwóch kolorów - matowym czarnym oraz błyszczącym białym. Zarówno w J1, jak i w V1 korpus został precyzyjnie złączony i świetnie wykończony. Złego słowa nie można też powiedzieć o wykonaniu przycisków oraz pokręteł. Sam korpus bez akumulatora, karty pamięci i obiektywu waży 294 g, czyli o 60 g więcej od swojego młodszego brata. Jego wymiary to 113 × 76 × 43,5 mm – również nieco więcej od J1 (106 x 61 x 29,8 mm). Różnica widoczna jest zwłaszcza w grubości.
Nikon V1 o wiele lepiej leży w dłoni niż model J1. Nie przeszkadza nawet brak chociaż małego gripa z przodu. Aparat ma optymalne wymiary oraz wagę dla sprzętu tej klasy, a fotografowanie nim sprawiało mi wielką przyjemność. Czuć, że w ręku miałem solidny aparat, a nie tanią zabawkę. Wielkim plusem jest też wizjer elektroniczny, który pozwala poczuć chociaż przez chwilę, jakby się miało w dłoniach prawdziwą streetową Leikę w prostszym wydaniu. Niestety, nie można tego powiedzieć o Nikonie J1, który wielkością, budową i wagą przypomina bardziej zaawansowany kompakt. Po dłuższym namyśle mogę śmiało powiedzieć, że Nikon V1 to jeden z najlepiej wyglądających bezlusterkowców na rynku.
Z tyłu obudowy Nikona V1 znajduje się 3-calowy ekran LCD o rozdzielczości 921 000 punktów oraz wizjer elektroniczny o rozmiarze 0,47 cala i rozdzielczości 1 440 000 punktów z podglądem obejmującym 100% kadru. Zabrakło wbudowanej lampy błyskowej, ale dostępny jest za to port na akcesoria. Wyświetlacz jest naprawdę wyśmienity – jasny, kontrastowy, ostry, dobrze oddaje barwy. Dobrym zamiennikiem jest wizjer – wprawdzie trochę mały, ale bardzo precyzyjny i jasny. Nic nie zastąpi optycznego wizjera, jednak ten sprawuje się bardzo dobrze. Pod tym względem Nikon V1 bije na głowę swojego młodszego brata, który nie ma wizjera, a ekran oferuje dwukrotnie mniejszą rozdzielczość.
Firma Nikon pracowała aż 4 lata nad nowym sensorem. Oto jest nowe serce Nikona 1 V1 - matryca High-Speed AF CMOS o rozmiarze CX (13,2 x 8,8 mm), powierzchni 116 mm2 i rozdzielczości 10,1 megapiksela. Oznacza to, że aparaty z serii Nikon 1 mają tzw. cropa x 2,7. Wygląda na to, że twórcy chcieli otrzymać na stosunkowo małej powierzchni osiągi zbliżone do większych matryc, np. Mikro Cztery Trzecie czy nawet APS-C. Z pewnością sprzyja temu nieduża rozdzielczość, tylko 10,1 Mpix, która w zupełności wystarczy większości użytkowników, a może pozwolić na lepsze osiągi. Idea bardzo dobra – firmy w końcu zauważyły, że klienci potrzebują nie więcej megapikseli, ale lepszej jakości zdjęć.
Matryca współpracuje z bardzo wydajnym i szybkim procesorem obrazu Expeed 3. Taki zestaw pozwala na pracę z czułością ISO 100 – 3200 (z możliwością rozszerzenia do ISO 6400) oraz trybem seryjnym, w którym aparat osiąga prędkość fotografowania 10 kl./s z działającym autofokusem i nawet do 60 kl./s z zablokowanym AF (migawka elektroniczna).
Olympus SZ-10 – mały wielki zoom [test]
W odróżnieniu od mniejszego brata Nikon V1 został wyposażony w mechaniczną migawkę, która oferuje maksymalną prędkość 5 kl./s. Nie mogło także zabraknąć funkcji nagrywania filmów Full HD z dźwiękiem stereo (do 60 kl./s) czy funkcji filmów slow motion (do 1200 kl./s), ale o tym wszystkim przeczytacie szerzej w dalszej części testu. Dźwięk prawdziwej migawki sprawia ogromną przyjemność, zwłaszcza kiedy aparat oferuje wysoką szybkość. Duży plus dla V1.
Nikony 1 zostały wyposażone w gniazda kart pamięci SD/SDHC/SDXC, a także złącze USB, wyjście audio-wideo (PAL/NTSC) oraz złącze HDMI mini. Nikon V1 dodatkowo otrzymał wyjście audio (minijack 3,5 mm) oraz port akcesoriów.
Nikon V1 jest zasilany akumulatorem litowo-jonowym EN-EL15 o pojemności 1900 mAh. To wydajna bateria, którą spotyka się w lustrzankach Nikon D7000. W bezlusterkowcu V1 starcza na wykonanie ok. 400 – 500 zdjęć. Także tu widać sporą różnicę w porównaniu z Nikonem J1, który otrzymał baterię EN-EL20 o pojemności 1020 mAh. Akumulator pozwala na wykonanie maksymalnie ok. 250 zdjęć, czyli o połowę mniej.
-
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
-
Magda
-
Magda
-
Anonim
-
Gość
-
123
-
123
-
123
-
Rzechosz
-
Michal S
-
Anonim
-
Dfsdf
-
Dfsdf
-
Anonim
-
Fotoartysta



![Zgaszone kolory, czyli subtelne emocje w fotografii [poradnik]](http://s1.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2011/03/m1-224x168.jpg)


![Nikon 1 V1 – pierwsze zdjęcia [galeria]](http://s1.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2011/11/373906_10150396443136708_178926706707_8151847_381182448_n-250x168.jpg)
![Nikon D800 i D800E – pierwsze wrażenia [galeria]](http://s1.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/02/foty-0141.jpg)
![World Press Photo 2012 – zobacz najlepsze zdjęcia świata [galeria]](http://s1.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/02/02-Vincent-Boisot.jpg)
![Olympus OM-D – pierwsze wrażenia [wideo + galeria]](http://s2.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/02/olympus-om-d-0051.jpg)
![Polacy w finale Sony World Photography Awards 2012! [galeria]](http://s2.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/02/PKP10008-for-press1.jpg)



![Nikon 1 J1 i V1 na zdjęciach [galeria]](/_.gif)