Tak powstawała niesamowita reklama poklatkowa [wideo]

"Just add fuel" - kadr

"Just add fuel" - kadr

Nie od dziś wiadomo, że wykonanie animacji poklatkowej to ogrom pracy, jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, ile konkretnie środków i czasu potrafi zająć. Na szczęście autorzy tej reklamy Peugeota pozwolili zajrzeć za kulisy, w bardzo atrakcyjnej formie prezentując proces przygotowywania tych 30 sekund.

W przeciwieństwie do większości obecnie kręconych filmów promocyjnych „Just add fuel” („Tylko dodaj paliwo”) jest tradycyjnie przygotowanym filmem poklatkowym. Wyreżyserowany na zlecenie agencji Euro RSCG przez Josepha Manna (firma Blinkink) klip zrealizowany został przez designera firmy Blinkart – Kyle’a Beana i jego ekipę. Łącznie nad „Just add fuel” pracowały 43 osoby.

Tak powinien wyglądać każdy film promocyjny [wideo]

Na klipie „Making of” można prześledzić postępy prac od pierwszych chwil w aplikacji do projektowania, poprzez rozrysowanie na desce kreślarskiej i pierwsze cięcia głównego bohatera reklamy – niebieskiego samochodu. Autorzy zdradzają również, jak przygotowywane były pozostałe elementy otoczenia.

Prace odbyły się w ciągu czterech tygodni, pochłaniając 6878 osobogodzin i wymagając stworzenia z papieru i prostej elektroniki dwóch pojazdów, 24 głazów, 51 pachołków, 126 słupków, 548 śrubokrętów-drzew i masy innych papierowych, małych arcydziełek służących jako scenografia.

Efekty można podziwiać na poniższym wideo, zaś pod nim znajdziecie wspomniany klip z przygotowywania – warto obejrzeć oba!

  • sarnofer mati

    Jest zapał do pracy. Super ja niemiałbym takiej cierpliwości.

  • Jaroszphoto

    Już nie będę więcej narzekał klejąc model z balsy na Historię Architektury.

  • http://www.facebook.com/kamil.wasniowski Kamil Waśniowski

    Making of fajny, ale wątpie że to tak powstawało. Przy dzisiejszej technice wydaje mi sie że to wszystko powstało na komputerze. Nawet jest tak taki urywek pokazany jak leci kartka i zmienia się w samochód. Nie wątpie że te figurki powstały z papieru na potrzeby własnie making of, ale nie wygląda to jak typowy film poklatkowy – wydaje mi sie że całość została złożona komputerowo.

  • Łukasz

    Jakieś 80%, widać że w kwestii referencji wspomagali się animkami 3d. Prawda jednak jest taka że film filmowi nie równy. Co innego robić shorta ze wzoru klatkowego a co innego robić np taką Koralinę Henrego Selicka na oko wg. doświadczenia :)

  • Anonim

    Cudowne! Właśnie takich reklam potrzeba. Przyciągają, bo są oryginalne – na pewno zwrócą na nią uwagę dzieci… pokazują ile czasu agencja reklamowa wkłada w wykonanie reklamy.

Najgorszy czy najlepszy fotograf szkolny na świecie? [wideo]
Najgorszy czy najlepszy fotograf szkolny na świecie? [wideo]

Zamknij