Najgorsza sesja sportowców USA w historii?

© Joe Klamar / AFP / Getty Images

© Joe Klamar / AFP / Getty Images

Fotograf Joe Klamar z pewnością na stałe zapisze się w historii amerykańskiej fotografii, choć może niekoniecznie w pożądany przez siebie sposób. Sesja zdjęciowa jego autorstwa, przedstawiająca olimpijskich reprezentantów jego ojczystego kraju, zbiera właśnie niesłychane baty w Internecie. I nie bez powodu.

O jaki właściwie efekt mogło chodzić Klamarowi? Trudno zgadnąć, choć najbardziej przekonującym wyjaśnieniem jest to, że zdjęcia przygotowane były pod kątem bardzo żmudnej postprodukcji. Sęk w tym, że to nie wyjaśnia aż tak fatalnego oświetlenia, przywodzącego na myśl stary garaż z pojedynczą, wiszącą u sufitu lampką. Nie wyjaśnia również pogniecionego i podartego tła i ogólnie dość "partyzanckiej" estetyki. Obrazu nędzy i rozpaczy dopełniają już zupełnie pozy i mimika modeli.

Być może zdjęcia Klamara miały być tylko fotograficznymi szkicami, a AFP/Getty puściły je w świat przez przypadek? A może to zamierzona estetyka, mająca kpić z pewnej heroicznej konwencji prezentowania gwiazd sportu, jak sugeruje jeden z dyskutantów w serwisie Reddit? Jakkolwiek by było, efekt po prostu poraża, i to w najgorszym tego słowa znaczeniu.

Getty ma ambicję, aby uczynić swoją transmisję z igrzysk olimpijskich najbardziej nowoczesną na świecie. W świetle tych szumnych zapowiedzi fakt udostępnienia fotografii Klamara mediom jako skończonej sesji po selekcji to podwójna wręcz kompromitacja dla agencji o takiej renomie.

Źródło: APhotoEditor

Zobacz również: Fotoblogia.pl - największy blog o fotografii w Polsce

Podziel się:

Przeczytaj także: