Blender - program, który nie zawiera filtrów, ale potrafi nieźle namieszać

W zeszłym tygodniu opisywałam aplikację Diana, która pozwala na nakładanie na siebie zdjęć, a potem (opcjonalnie) nałożenie filtra. Dziś skupimy się na Blenderze - programie, który jest mikserem zdjęć.

© NEDIS

W Dianie filtry były daniem głównym, a jednocześnie stanowiły świetnie uzupełnienie połączonych fotografii. W Blenderze zabawa opiera się na łączeniu zdjęć.

Wygląd aplikacji pozostawia wiele do życzenia.

Trzeba przyznać, że layout programu jest ohydny. Przypominają mi się koszmarki z wczesnych pecetów. Małe zdjęcia przed połączeniem nie są dostosowane do rozmiaru okien. Dopiero kiedy rozpoczynamy łączenie, wygląda to trochę lepiej. Z naciskiem na "trochę". O pięknym wyglądzie znanym z VSCO czy Diany można, niestety, tylko pomarzyć. Ale — jak wiadomo — nie to jest najważniejsze.

Jedna z możliwości łączenia zdjęć.

Użytkownik ma do dyspozycji ponad 20 różnych opcji łączenia. Można dowolnie nakładać na siebie obrazy. Aplikacja czasem miesza ich detale, czasem zmienia kolor, czasem nakłada jedno na siebie, a innym razem bezpośrednio łączy. Zmienia kontrast i odwraca kolory. Kombinacji jest sporo i warto poeksperymentować, aby przekonać się, co nam pasuje. Niektóre są jednak nad wyraz kiczowate i efekt jest koszmarny. Ale jest ich do wyboru ponad 20, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Przykładowe możliwości programu.

Aplikacja Blender występuje w wersji darmowej (tylko 7 opcji łączenia) i płatnej (ponad 20 opcji łączenia). Cena nie powala, bo Blender kosztuje tyle co Diana. Może stanowić ciekawe uzupełnienie naszych mobilnych aplikacji, ale gdybym miała wybierać, decyzja byłaby oczywista: Diana.

Przykładowe możliwości programu.

Zobacz również: Fotoblogia.pl - największy blog o fotografii w Polsce

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Fotografia mobilna:

Diana Photo App, czyli aplikacja dla fanów "True Detective" W fosie z iPhone'em, czyli fotografia koncertowa przez smartfona Koniec z losowymi zdjęciami, czyli R.I.P. Rando Zaskakujące Rando, czyli fotograficzna zabawa na okrągło Zagraniczni fotoreporterzy, których warto śledzić na Instagramie Nos jak u Pinokia i twarz jak po botoksie, czyli Facetune w akcji Polscy fotoreporterzy, których warto śledzić na Instagramie Mextures - aplikacja do obróbki zdjęć w sposób inny niż wszystkie Promują tych, którzy robią telefonem wysmakowaną fotografię. Wywiad z VSCO Poland Małe, ale przydatne aplikacje: Retouch, Typic i Cross Process Fotograficzne inspiracje z Instagrama [cz. 2] Czy fotografia mobilna jest czymś śmiesznym i niepoważnym? Wywiad z członkami grupy Mobilni Jak 2014 rok witali użytkownicy aplikacji Instagram i Vine? Fotograficzne inspiracje z Instagrama [cz. 1] Mobilny Photoshop Express, czyli jak Adobe podąża za konkurencją Małe, ale przydatne aplikacje: Squaready, Flip oraz Camera Plus PicFx, czyli idealny plan B do obróbki zdjęć na smartfonie Cichy zwycięzca, czyli Google Snapseed Dobry design i prostota, czyli VSCO CAM w akcji [recenzja] Hipstamatic, czyli dlaczego mniej znaczy więcej [recenzja] Innowacja według Nokii: zdjęcia w formacie RAW i ostrzenie po wykonaniu zdjęć

Popularne w tym tygodniu:

7 pomysłów na ciekawe zdjęcia smartfonem - bez wychodzenia z domu