„Po co robić zdjęcia, jeśli nikt ich nie zobaczy?” i dlaczego warto obejrzeć film „Szukając Vivian Maier”?

Twórczość Vivian Maier została odkryta po jej śmierci i jest to zapewne największe tego typu odkrycie ostatnich lat. Również dzięki filmowi, który od dziś możemy oglądać w polskich kinach i wystawie jej prac w Leica Gallery w Warszawie.

© Vivian Maier

© Vivian Maier (Autoportret)

Rzadko trafiają na ekrany polskich kin filmy, które traktują o fotografii. Były filmy fabularne, których bohaterami są fotografowie, jak choćby „Powiększenie” Antonioniego, czy filmy opowiadające o fotografach wojennych, np. „Pola śmierci”, „Uciec przed śmiercią”, „Salwador”. Były też inspirujące dokumenty, jak niedawno „Nowojorska ulica w obiektywie" czy „Fotograf wojenny”, „Portrecista”.

ZOBACZ: Vivian Maier – niania, której zdjęcia zmienią historię fotografii.

Jej prace zupełnie przypadkiem ujrzały światło dzienne. Teraz, po 60 latach, poznajemy przejmujące czarno-białe fotografie uliczne Vivian Maier. Powinniście zapamiętać to nazwisko, bo jej prace mogą zapisać się na stałe jako najlepsze w historii fotografii.

„Szukając Vivian Maier” opowiada o fotografce, której zdjęć nikt nie widział. Mało tego, nawet nie wszyscy z jej otoczenia wiedzieli, że fotografuje. A jak fotografowała? Jej prace można porównywać z kadrami najlepszych fotografów ulicy jej czasów! To nie tylko dokument Nowego Jorku i Chicago, ale też autorska, ciemna strona Ameryki lat prosperity.

Przez całe życie Maier pracowała jako…niania. Paradoksalnie dzięki temu miała wiele czasu i okazji na używanie swojego Rolleiflexa. Ze swoimi podopiecznymi (tak!) zapuszczała się w ciemne zaułki amerykańskich miast. Vivian robiła zdjęcia przez kilkadziesiąt lat, od początku lat 50. W sumie na jej negatywach znajduje się 100–200 tysięcy prac. Wielu filmów nie wywołała, nigdy nie widziała efektów swojej pracy. Zmarła w 2009 roku. Nigdy nie wyszła za mąż, nie miała własnych dzieci. I nikt nie zobaczyłby jej zdjęć, gdyby nie John Maloof.

John, który poszukuje archiwalnych zdjęć Chicago, przez przypadek kupuje na aukcji staroci pudełko z negatywami. Nie wie, kto zrobił te fotografie. Początkowo bez przekonania umieszcza je w Internecie, odzew i zachwyt są natychmiastowe. Maloof odkupuje resztę negatywów i niewywołanych filmów. I postanawia dowiedzieć się, kto je zrobił. Rozpoczyna swego rodzaju śledztwo z kamerą. Bada przeszłość osoby, którą normalnie nikt by się nie zainteresował, ponieważ była zwykłą nianią! Ale to tylko pozory. Autorowi udało się dowiedzieć o Vivian całkiem sporo, pokazać ekscentryczną, samotniczą, momentami mroczną stronę jej życia…

Właśnie dlatego, że film przedstawia zwykłe życie niezwykłej osoby wielowymiarowo, jest prawdziwy, opowiada o człowieku z krwi i kości. I choć czujemy niedosyt, że to z pewnością nie jest wszystko, że jeszcze nie wszystko zostało o jej życiu powiedziane, to i tak to dzieło umiejętnie pokazuje, że nasze życie składa się w równym stopniu z radości i smutku, z normalności i dziwactw.

Zobacz również: Canon EOS M5 - pierwsze wrażenia z premiery na targach Photokina 2016

Kiedy jedna z bohaterek filmu zadała pytanie: „Po co robić zdjęcia, których nikt nie obejrzy?”, pomyślałem, że po to, aby ktoś taki jak John Maloof je dla nas odkrył…

Jednocześnie 9 maja startuje w Leica Gallery w Warszawie wystawa zdjęć Vivian Maier.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Dlaczego Polacy boją się bezlusterkowców? Zdjęciowe modyfikacje na cenzurowanym. Izitru sprawdzi, ”is it true” Light Blaster - zaawansowane gobo do lampy systemowej Jest już kolejny trend w fotografii społecznościowej. To shelfie Druga edycja „Spotkań z mistrzem” – bezpłatnych warsztatów z fotografii ulicznej Czy twoje zdjęcie zyska popularność w sieci? Sprawdzi to algorytm Pokaż Swój Horyzont Filmy o fotografii do obejrzenia na Planete+ Doc Film Festival w maju Na Instagramie można zarobić! Wystaw swoje zdjęcia na Amazon.com! Pokaż się w ramach 4. Opolskiego Festiwalu Fotografii EASTREET 2 – wystawa fotografii ulicznej z Europy Wschodniej. Trwa przyjmowanie zdjęć Czy można kadrować zdjęcia prezydenta RP? Nie, tak twierdzi kancelaria głowy państwa „Sztuka celi”. Relacja z wystawy, która trwała dwie godziny… w areszcie śledczym Nowy pakiet CorelDRAW Graphics Suite X7 już dostępny Maciej Moskwa wygrał konkurs BZ WBK Press Foto 2014 Przedpremierowy pokaz filmu "Szukając Vivian Maier" już 9 kwietnia w Warszawie Finał II edycji Projektu Przetwórnia, której gościem specjalnym będzie Jacek Poremba Polak wśród laureatów konkursu Lovers of Light W Łodzi ruszyła 17. edycja targów Film Video Foto 2014 13. łódzki Fotofestiwal już w czerwcu! Użytkownicy Wikipedii wybrali Zdjęcia Roku 2013 Antyprzewodnik turystyczny, czyli Polska lat 90. według Michała Wasążnika Darmowe warsztaty z Krystianem Bielatowiczem dla czytelnika Fotoblogia.pl

Popularne w tym tygodniu:

Zenit powraca i planuje pełnoklatkowego bezlusterkowca! Corel wypuszcza PaintShop Pro 2018, który obiecuje dużo zmian i nadal będzie dostępny w pudełku Aurora HDR 2018 w końcu na pecety! Zobaczcie, co wyjątkowego będzie w programie Fotografia nośnikiem historii. Rozmowa z Jakubem Szymczukiem i Jakubem Kuzą