Tamron SP 35 mm f/1.8 Di VC USD - na rynku dzieje się coraz ciekawiej [recenzja]

Tamron wreszcie wszedł na rynek jasnych obiektywów stałoogniskowych. Jak sprawdziła się długo wyczekiwana 35-tka?

Ten artykuł ma 6 stron:


Tamron do tej pory produkował głównie zoomy, natomiast obiektywy stałoogniskowe były konstrukcjami do fotografii macro. W ofercie producenta ewidentnie brakowało jasnych obiektywów stałoogniskowych. Sigma przetarła szlaki serią ART, Tamron poszedł podobną drogą, oferując jednak ciemniejsze o 0,7 EV konstrukcje, ale wyposażył je w stabilizację obrazu.

Jako pierwszy zrecenzowałem krótszy obiektyw o ogniskowej 35 mm i jasności f/1.8. To bardzo popularna ogniskowa, z której często korzystam. Bez problemu sprawdzi się przy fotografii architektury, węższego krajobrazu, ale również detalu czy szerszego portretu. Cena nowego Tamrona 35 mm f/1.8 Di VC USD to 2999 zł. Sprawdźmy, co dostaniemy w tej cenie.

Specyfikacja, budowa i jakość wykonania

Porównanie wielkości Canon 50 mm f/1.8 STM, Tamronów 35 i 45 mm f/1.8 Di VC USD oraz Sigmy 35 mm f/1.4 ART DG HSM

Nowa linia obiektywów Tamrona wygląda inaczej, niż dotychczasowe konstrukcje. Wiele osób doszukuje się podobieństw do serii ART Sigmy. Wierzcie mi — na zdjęciach podobieństwo jest większe, niż na żywo. Obiektyw wykonany jest z metalu, a charakterystycznym elementem jest srebrny pierścień wokół bagnetu. To, co w pierwszym momencie mnie zaskoczyło, to wyjątkowo niska waga (480 gramów), ale w niczym nie ujmuje ona solidności konstrukcji.

Na przodzie obiektywu umieszczono gumowy pierścień ostrości, przed nim okienko ze skalą ostrości, a po jego lewej stronie przełącznik AF/MF i układu stabilizacji. W dolnej części umieszczono napis „designed in Japan”. Obiektyw produkowany jest również w Japonii, więc dziwne, że nie zdecydowano się na większy napis „made in Japan” zamiast słowa „designed”.

Obiektyw jest uszczelniony, a wszystkie elementy są dobrze spasowane. Co ciekawe, przednia soczewka podczas zmiany ostrości porusza się, więc potencjalnie jest możliwość zasysania pyły z zewnątrz obudowy.

Układ optyczny składa się z 10 elementów w 9 grupach (w tym dwie soczewki asferyczne i dwa elementy o obniżonym współczynniku dyspersji). Przysłona ma 9 listków (f/1.8-f/16), natomiast minimalna odległość ostrzenia wynosi zaledwie 20 cm. Dodatkowo wykorzystano powłoki eBAND, które mają zapobiegać odblaskom. Obiektyw wyposażony jest w układ stabilizacji o deklarowanej sprawności 3.5 EV.

W zestawie znajdziemy obiektyw, dwa dekielki oraz osłonę przeciwsłoneczną. Producent nie przewidział żadnego futerału. Nowe Tamrony oferowane są do systemów Canon EF, Nikon F, a w przyszłości również z mocowaniem Sony A (bez stabilizacji).

Tamron 35 mm f/1.8 Di VC USD
Ogniskowa 35 mm
Konstrukcja 10 elementów w 9 grupach
Max. wartość przysłony f/1.8
Min. wartość przysłony f/16
Listki przysłony 9 zaokrąglonych
Kąt widzenia 63.26°
Średnica filtra 67 mm
Dystans minimalny 20 cm
Maksymalne powiększenie 1:2.5
Stabilizacja tak
Wymiary (śr. x dł.) 80.4 x 80.8
Waga 480 gramów Canon, 450 gramów Nikon

 

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy obiektywów

Podziel się:

Także w kategorii Testy:

Kilka miesięcy z Samsungiem Galaxy NX. Nowy "klasyk" ze smartfonem za plecami Superzoom wagi ciężkiej, czyli Sony FE 24-240 mm f/3,5-6,3 [test] Canon EF 50 mm f/1.8 STM - niedroga przepustka do poważnej fotografii [recenzja] Sigma 35 mm f/1.4 ART DG HSM - od niej wszystko się zaczęło [recenzja] Panasonic GX8 - szybkość i solidność [test] Sony RX10 Mark II - dobre, staje się jeszcze lepsze [test] Zeiss Milvus 35 mm f/2 - przykładowe zdjęcia z najtańszego obiektywu w nowej serii Canon EF-S 24 mm f/2,8 STM - słodki naleśnik [test] Sony A7R Mark II - pierwszy, bezkompromisowy bezlusterkowiec na rynku [test] Zeiss Milvus 50 mm f/1.4 - zdjęcia przykładowe z premiery Canon 5Ds vs Canon 5D Mark III vs Nikon D810 - test nieobiektywny [cz.2] Zeiss Milvus 85 mm f/1.4 ZE - pierwsze zdjęcia przykładowe Bezlusterkowiec do 3000 zł - którego powinienem wybrać? [test grupowy] Sony RX100 IV - najlepszy aparat, który mieści się kieszeni [test] Sprawdzamy jak działa Bamboo Spark - analogowo-cyfrowy szkicownik firmy Wacom Sony Xperia Z5 - zdjęcia testowe, test szumów i porównanie z iPhonem 6 Canon 5Ds - aparat, w którym wszystko jest „bardziej" [cz.1] Olympus OM-D E-M10 Mark II - dobry krok naprzód [test] Sigma 24-35 mm f/2 Art - czy jest w stanie zastąpić trzy stałki? [recenzja] Leica Q – tradycja i nowoczesność bez kompromisów [test] Huion DWH69 - nowy gracz na rynku tabletów graficznych [test] Canon PowerShot G3X - sprawdzone rozwiązania w nowym wydaniu [test] Sony A7 II - troszkę po nowemu [test] Sony RX100 IV - pierwsze przykładowe zdjęcia

Popularne w tym tygodniu:

2 miesiące z Fujifilm X100F. Zabrałem go do Chin i pokochałem [test] Voigtländer 40 mm F 2,8 Heliar - zadziwiający obiektyw! Laptop dla fotografa - jak sprawdzi się Microsoft Surface Pro 4? WD My Passport SSD - 256 GB pamięci na 41-gramowym dysku [test]