Wacom Intuos Photo S - amatorski tablet zdefiniowany na nowo [test]

Na targach IFA, odbywających się na przełomie lata i jesieni w Berlinie, Wacom zaprezentował nową linię tabletów Intuos. Na nasze biurko trafiła odmiana Photo w rozmiarze S. Jak sprawdził się w praktyce?

Ten artykuł ma 3 strony:


Wacom jakiś czas temu zmienił nazewnictwo swoich linii. Jeszcze do niedawna mieliśmy do czynienia z amatorską linią Bamboo, profesjonalną Intuos i Cintiq łączącą ekran z powierzchnią dotykową. Dziś Bamboo jest już przeszłością - zastąpiła ją linia Intuos, natomiast poprzednie Intuosy zostały zastąpione Intuosami Pro. Te zawirowania miały miejsce już w poprzedniej generacji, której nie testowałem.

Wyposażenie

Intuos sprzedawany jest w 4 odmianach (Draw, Art, Photo, Comic) różniących się od siebie przede wszystkim dostarczonym oprogramowaniem. Model Draw pozbawiony jest funkcji dotyku. Na moje biurko trafiła oczywiście wersja Photo, do której dołączono oprogramowanie: Corel PaintShop Pro X8 dla systemu Windows oraz Corel Aftershot Pro 2 dla systemów Windows i Mac. Zestaw kreatywny Macphun (Tonality Pro,Intensify Pro, Snapheal Pro, Noiseless Pro) dostępny jest dla użytkowników komputerów Mac. Warto wspomnieć, że sam PaintShop Pro X8 to wydatek 70 Euro, podczas gdy tablet kupimy za 429 zł. Prócz tego w zestawie znajdziemy:

  • piórko indukcyjne
  • kabel USB do tabletu
  • 3 zapasowe rysiki
  • płytę ze sterownikami
  • kod do pobrania oprogramowania

Budowa i wykonanie

Zobacz również: Przyśpiesz pracę w Photoshopie za pomocą kolorów

Testowany tablet to rozmiar S, którego powierzchnia robocza ma wymiar 152 x 95 mm — to w zupełności wystarczająca wielkość do retuszu, gdzie pracujemy na szczegółach. Do szkicowania lepiej spojrzeć na większe wersje. Dołączone piórko rozpoznaje 1024 stopnie nacisku, nie zostało jednak wyposażone w gumkę.

One by Wacom — jak sprawuje się tani tablet z Biedronki [pierwsze wrażenia]

Punktualnie o 7 rano stawiłem się w Biedronce obok domu. Jak się okazało, byłem jedynym szczęśliwcem, któremu udało się go dostać w tamtym sklepie.

Wykonanie tabletów Wacoma nigdy nie budziło zastrzeżeń, nawet w przypadku najtańszego One by Wacom z Biedronki. Całość wykonana jest z solidnego, twardego i chropowatego tworzywa. Powierzchnia robocza jest bardziej gładka, ale w porównaniu do Intuosa Pro jest i tak znacznie bardziej chropowata.

W stosunku do ostatnich modeli Bamboo zmieniono rozmieszczenie przycisków ExpressKeys, które z prawej części obudowy powędrowały na jej górną część. Według mnie poprzednie rozwiązanie było lepsze. Pracując obydwoma rękoma ciężko obsługiwać wszystkie przyciski, wygodny dostęp mamy jedynie do dwóch. Tablet możemy obsługiwać również dotykowo. Wcześniej funkcja musiała zajmować jeden z przycisków, obecnie jej włącznik umieszczono z tyłu obudowy.

Na spodzie tabletu znajdziemy pokaźną zaślepkę, pod którą umieszczono gniazdo baterii i opcjonalnego modułu bezprzewodowego, dzięki któremu kabel USB nie będzie pałętał się po biurku. Dobrze, że zapasowe rysiki znalazły miejsce w obudowie, dzięki temu nie zgubimy ich.

Obok położyłem piórko dołączone do Cintiq 13 HD

Do zestawu dołączono piórko, które wykonane jest z podobnego materiału, co tablet. Szkoda, że zabrakło gumowania w miejscu styku z palcami, ale charakterystyczne zgrubienie sprawia, że dobrze leży w dłoni. Umieszczono na nim dwa przyciski — u mnie zaprogramowane są do zmiany narzędzi do dodge&burn. W piórku nie znajdziemy również gumki.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Kilka miesięcy z Samsungiem Galaxy NX. Nowy "klasyk" ze smartfonem za plecami Samyang 21 mm f/1.4 ED AS UMC - manualna, jasna szeroka stałka w dobrej cenie [recenzja] Sony Zeiss Vario-Tessar T* FE 16-35mm f/4 ZA OSS - zdjęcia przykładowe Skórzane paski fotograficzne Eupidere – elegancki i praktyczny dodatek do bezlusterkowców [recenzja] Miękki spust migawki, czyli mała rzecz a cieszy Tanie drukowanie zdjęć z Epson L800 - wrażenia z użytkowania Superzoom wagi ciężkiej, czyli Sony FE 24-240 mm f/3,5-6,3 [test] Lowepro Photo Sport BP 300 AW II - plecak fotograficzny dla aktywnych [recenzja] Canon EF 50 mm f/1.8 STM - niedroga przepustka do poważnej fotografii [recenzja] Tamron SP 45 mm f/1.8 Di VC USD - jasna, stabilizowana portretówka premium [recenzja] Asus ZenBook Pro UX501 - jak sprawdził się w pracy fotografa? Adobe Photoshop Fix - retusz zawsze pod ręką [recenzja] Tamron SP 35 mm f/1.8 Di VC USD - na rynku dzieje się coraz ciekawiej [recenzja] Fujifilm X-T10 - skromnie i klasycznie [test] Sigma 35 mm f/1.4 ART DG HSM - od niej wszystko się zaczęło [recenzja] Panasonic GX8 - szybkość i solidność [test] Sony RX10 Mark II - dobre, staje się jeszcze lepsze [test] Zeiss Milvus 35 mm f/2 - przykładowe zdjęcia z najtańszego obiektywu w nowej serii Canon EF-S 24 mm f/2,8 STM - słodki naleśnik [test] Sony A7R Mark II - pierwszy, bezkompromisowy bezlusterkowiec na rynku [test] Zeiss Milvus 50 mm f/1.4 - zdjęcia przykładowe z premiery Canon 5Ds vs Canon 5D Mark III vs Nikon D810 - test nieobiektywny [cz.2] Zeiss Milvus 85 mm f/1.4 ZE - pierwsze zdjęcia przykładowe Bezlusterkowiec do 3000 zł - którego powinienem wybrać? [test grupowy]

Popularne w tym tygodniu:

Voigtlander 10 mm f/5.6 Hyper Wide Heliar Aspherical - test spektakularnego hiperobiektywu Olympus TG-5 - wakacyjny test. Twardziel na sterydach: z filmami 4K i zapisem RAW Voigtländer 21 mm f/4 Color Skopar P-Typ, czyli małe zaskoczenie [test] Huion Inspiroy Q11K - obiecujący, duży i niedrogi tablet z dalekiego wschodu [test]