Codzienne życie Korei Południowej w minimalistycznej estetyce Ann Lee

Ann Lee jest fotografką o interesującym poczuciu estetyki. Jej fotografie uliczne nie przypominają znanych wam ujęć Bressona, czy Erwitta. Zobaczcie jak kreatywnie podejść do tematu otaczającego nas świata.

© Ann Lee / Instagram

Zdjęcia Ann Lee są zachowane w pastelowych tonacjach, często opierają się na zbliżeniach miejskiego otoczenia, które wielu z nas po prostu pomija podczas codziennego szybkiego trybu życia.

Lee bazuje w głównej mierze na publikowaniu swojej twórczości na Instagramie, ale wiele prac znajdziecie również na jej Tumblrze.

Uwielbiam ujmować życie zwykłych ludzi i estetykę przedmiotów w subtelny sposób. Ludzie nie są świadomi tego, że zostali sfotografowani, więc mogą w spokoju żyć w swoim świecie. Obserwuje ich i robię zdjęcia „na zewnątrz”, nie wchodzę z nimi w żadne interakcje.

Fotografka przeważnie umieszcza obrazy stworzone na ulicach Korei Południowej. Jej minimalistyczne, abstrakcyjne prace często ukazują sytuacje, przez które chce opowiadać historie zwykłego życia w niezwykły sposób.

Gorąco zachęcamy was do śledzenia jej postępów na Instagramie.

Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego „Gdy wracam na szlak czuję jak cofam się do lat dzieciństwa” - bajkowe Tatry na fotografiach Jana Danka Te surrealistyczne portrety z rekinami to nie fotomontaż „Nie można być tylko fotografem – musisz dowiedzieć się, kim jesteś”. Te słowa widać w zdjęciach Kilimanjaro Błażejewskiego Gruzja z perspektywy lotu ptaka w obiektywie Dito Tediashviliego Emocjonalne czarno-białe portrety zwierząt w twórczości Wolfa Ademeita Przemiany Nowego Jorku w erze Wielkiego Kryzysu na fotografiach Berenice Abbott Kapryśne fotografie domu i natury autorstwa Cig Harvey to coś więcej, niż codzienne kadry Od Wrocławia przez Haiti po krańce świata - fotografie dokumentalne Pawła Łącznego Inspiracje dokumentalne #11 Zachwycające symetryczne kształty na zdjęciach z całego świata Unikalne piękno piegowatych ludzi na portretach Brocka Elbanka „Souvenir d’un Futur” - tajemnicze oblicze blokowisk Paryż, jakich nie znaliście Hiroaki Hasumi przedstawia piękno Japonii w projekcie "Nippon"

Popularne w tym tygodniu:

Jak zmienia się nasze spojrzenie, gdy zaczniemy rozumieć fotografię? Polacy wyróżnieni w konkursie B&W Child 2017. Pokazali wspaniałe zdjęcia Piękne zdjęcia, piękne kobiety, piękne suknie i piękne miejsca – na tym opiera się twórczość Kristiny Makeevej Mikołaj Nowacki: "W fotografii chodzi mi o to, żeby nie tylko pokazać, co widziałem i jak było, ale przede wszystkim, co czułem" Tomek Laskowski – ojciec, który dokumentuje dorastanie swoich pociech w wyjątkowy sposób Fotoreporterzy z całej Polski opowiedzieli nam, jak fotografowali The World Games 2017 Fotografia, geometria i ludzie, to sedno zdjęć Eriki Zolli Ognie, wybuchy i całująca się para. To zdjęcie to naprawdę jedno ujęcie! Tajemniczy artysta tworzy niesamowite zdjęcia, ale woli pozostać anonimowy. W jakim celu? Vincent Munier wytropił i sfotografował niezwykle rzadkiego irbisa śnieżnego. Zobaczcie, jak powstały jego zdjęcia Najnowsza kampania Gucci to uczta wizualna dla miłośników science fiction z lat 50. i 60. Islandia to prawdziwy raj dla minimalistów. Również tych krajobrazowych