Fujifilm X-Pro2 - test flagowca łączącego tradycję z nowoczesnością

Ten artykuł ma 6 stron:

Podsumowanie

Fujifilm X-pro2

Co nam się podoba

Klasyczny wygląd, solidne wykonanie i uszczelnienia to zalety X-Pro2, które pierwsze rzucają się w oczy. Nie można też narzekać na szybkość działania także autofokusu. Tryb ciągły to kolejna zaleta X-Pro2, który pod tym względem dogania zaawansowane lustrzanki i pozwala cieszyć się zdjęciami seryjnymi z prędkością 8 kl./s, z działającym autofokusem. Jakość zdjęć z nowej 24-megapikselowej matrycy jest bardzo dobra i pozwala na fotografowanie z czułością nawet do ISO 12800. Aparat można też pochwalić za ładne ziarno na wysokich czułościach.

Bardzo podoba mi się możliwość przełączania między wizjerem elektronicznym, a optycznym i w ogóle obecność tego drugiego. W wizjerze optycznym mamy wyświetlane wszystkie informacje i dodatkowo możemy wyświetlić małą cyfrową ramkę z powiększonym obszarem punktu AF. Kolejnym bajerem wizjera optycznego jest możliwość przełączania miedzy ramką do szerokiego kąta i dłuższych obiektywów, poza tym możemy jeszcze włączyć ramki z oznaczeniem do różnych ogniskowych. Hybryda wizjera optycznego i elektronicznego osiągnęła w modelu X-Pro2 nowy poziom i muszę przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem nowych rozwiązań.

Co nam się nie podoba

Brak łatwego dostępu do trybu cichego to chyba największy minus, jaki udało mi się wychwycić w X-Pro2. Oczywiście można wyłączyć dźwięk i włączyć migawkę elektroniczną, jednak to już dwie czynności, a pierwszą z nich musimy wykonać w menu głównym. Poza tym można ponarzekać na skok pierścienia podczas manualnego ostrzenia. Przydałby się też trochę większy uchwyt do cięższych obiektywów typu 16 mm f/1.4. Zabrakło też automatycznych panoram i filmików time lapse albo interwałometru. Byłyby to fajne dodatki do profesjonalnego bezlusterkowca Fujifilm.

Dołącz do naszej fotoekspedycji do Indii i Nepalu z Pawłem Łącznym i Fujifilm

Nasz partner Fujifilm zapewni wszystkim uczestnikom możliwość wypożyczenia nowoczesnych aparatów z serii Fujifilm X.

Werdykt

Fujifilm X-Pro2 to bardzo ciekawy aparat, który łączy tradycję z nowoczesnością i robi to w bardzo udany sposób. To aparat, który jest stworzony dla fotografów, którzy lubią kadrować przez wizjer w stylu dalmierzowym, w którym widzimy trochę więcej niż matryca i możemy się przygotować na nadchodzącą sytuację. Bawiło mnie fotografowanie na dłuższych obiektywach np. 35 mm f/2 z ramką do szerokich obiektywów. Obecność gniazda X zdradza studyjne ambicje X-Pro2, które można spokojnie realizować na 24-megapikselowej matrycy X-Trans CMOS III, która daje świetne rezultaty zdjęciowe. W modelu X-Pro2 nie brakuje ciekawych i innowacyjnych rozwiązań i widać, że Fujifilm rozwija serię X w dobrym kierunku. Model X-Pro2 jest ciekawą alternatywę dla lustrzanek z matrycą APS-C i bezlusterkowców, które oferują tylko wizjer elektroniczny.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy bezlusterkowców

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Zeiss Batis 85 mm f/1,8 [test] Nikkor 24-70 mm f/2.8E ED VR - zoom na maksa? [recenzja] Zeiss Batis 85 mm f/1.8 - test portretówki do Sony A7 3 poradniki o fotografii portretowej M.Zuiko Digital ED 300 mm 1:4 PRO - moje pierwsze wrażenia z fotografowania w terenie Fujifilm X70, czyli kieszonkowe APS-C. Moje pierwsze wrażenia i zdjęcia Fujifilm X-Pro2 - współczesny dalmierz w naszych rękach Test Sony Xperia Z5 - sprawdzamy możliwości fotograficzne flagowca Pentax K-3 II - twardy zawodnik do fotografowania w plenerze [test] Test obiektywu Nikkor AF-S 85mm f/1.8G Zeiss ExoLens Mutar - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe DJI Osmo - jak sprawuje się kamera ze zintegrowanym gimbalem? Pierwsze wrażenia Sony Action Cam HDR-AS50 - pierwsze wrażenia o nowej kamerze sportowej Pentax-D FA 24-70 mm f/2.8 ED SDM WR - pierwsze wrażenia i przykładowe zdjęcia z nowego obiektywu Nikon D5 - pierwsze wrażenia z premiery Nikon D500 - pierwsze wrażenia z Las Vegas Leica 100-400 mm f/4.0-6.3 - kompaktowy superteleobiektyw do systemu Mikro 4/3 w naszych rękach Panasonic Lumix TZ100 i TZ80 - nowe, kieszonkowe kompakty klasy premium w naszych rękach Kilka miesięcy z Samsungiem Galaxy NX. Nowy "klasyk" ze smartfonem za plecami Canon EOS M10 - test poręcznej kostki dla początkujących fotografów Nowy wzorzec standardowego zooma? Test Nikkora 24-70 mm f/2.8E ED VR Thule Covert DSLR - plecak miejski z pięknym wzornictwem [recenzja] Vanguard Xcenior 36 – studio fotograficzne w jednej torbie Wpadł mi w ręce Zeiss, czyli teścik Distagona FE 35/1,4

Popularne w tym tygodniu:

2 miesiące z Fujifilm X100F. Zabrałem go do Chin i pokochałem [test] Voigtländer 40 mm F 2,8 Heliar - zadziwiający obiektyw! Laptop dla fotografa - jak sprawdzi się Microsoft Surface Pro 4? WD My Passport SSD - 256 GB pamięci na 41-gramowym dysku [test]