Portrety ludzi z wydrukami swoich powiększonych ciał w projekcie „Twice into the stream”

Meltem Isik z Turcji stworzyła unikalny projekt fotograficzny bazujący na portretowaniu nagich ludzi zasłaniających się powiększonymi wydrukami zbliżeń swojego ciała. Efekt jest naprawdę imponujący. Zachęcamy was do zapoznania się z nim bliżej.

Ten artykuł ma 2 strony:

Według fotografki, Meltem Isik, od urodzenia nasza anatomia jest obca dla nas samych. Każdy zna swoje ciało z perspektywy życia w nim, ale nie jesteśmy w stanie zarejestrować naszej twarzy patrząc z perspektywy pierwszej osoby bez lustra, ani zdjęć. Podobnie jest z naszymi plecami oraz tyłem głowy, nie wspominając już o różnych perspektywach spojrzenia na własne ciało.  Z czasem tworzymy w wyobraźni spojrzenie na nas samych będące zlepkiem innych kreacji, które powstały na bazie obserwacji.
© Meltem Isik / www.meltem-isik.com

Według fotografki, Meltem Isik, od urodzenia nasza anatomia jest obca dla nas samych. Każdy zna swoje ciało z perspektywy życia w nim, ale nie jesteśmy w stanie zarejestrować naszej twarzy patrząc z perspektywy pierwszej osoby bez lustra, ani zdjęć. Podobnie jest z naszymi plecami oraz tyłem głowy, nie wspominając już o różnych perspektywach spojrzenia na własne ciało. Z czasem tworzymy w wyobraźni spojrzenie na nas samych będące zlepkiem innych kreacji, które powstały na bazie obserwacji.

Tytuł wystawy Isik, na której jej prace będą wydrukowane w rzeczywistych rozmiarach człowieka i powieszone na ścianach galerii Nev w Istambule, pochodzi od tłumaczenia sentencji „płaczliwego filozofa” ze starożytnej Grecji – Heraklita z Efezu. Mówił on o tym, że „nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki”. Sens tej wypowiedzi powinien być rozumiany jako podkreślenie zmienności wszystkiego, co nasz otacza.
© Meltem Isik / www.meltem-isik.com

Tytuł wystawy Isik, na której jej prace będą wydrukowane w rzeczywistych rozmiarach człowieka i powieszone na ścianach galerii Nev w Istambule, pochodzi od tłumaczenia sentencji „płaczliwego filozofa” ze starożytnej Grecji – Heraklita z Efezu. Mówił on o tym, że „nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki”. Sens tej wypowiedzi powinien być rozumiany jako podkreślenie zmienności wszystkiego, co nasz otacza.

Jak rzeka u Heraklita, ludzkie ciał oraz nasze rozumienie jego, podlega tysiącom zmian podczas swojego istnienia. Z wiekiem tworzą się załamania oraz pęknięcia, z których ponownie musimy stworzyć całość. Niejasna definicja w fotografiach Isik nie jest jednak agresywna –  jest delikatna niczym ciche stąpanie na paluszkach ciemną nocą.
© Meltem Isik / www.meltem-isik.com

Jak rzeka u Heraklita, ludzkie ciał oraz nasze rozumienie jego, podlega tysiącom zmian podczas swojego istnienia. Z wiekiem tworzą się załamania oraz pęknięcia, z których ponownie musimy stworzyć całość. Niejasna definicja w fotografiach Isik nie jest jednak agresywna – jest delikatna niczym ciche stąpanie na paluszkach ciemną nocą.

„Całość” w rozumienie projektu nie jest „większością”, nie jest „częścią”, a rozumieniem absolutnym. Od początku istnienia do końca życia nasze ciała pozostają dla nas sekretem - zagadką, która nigdy nie zostanie rozwiązana.
© Meltem Isik / www.meltem-isik.com

„Całość” w rozumienie projektu nie jest „większością”, nie jest „częścią”, a rozumieniem absolutnym. Od początku istnienia do końca życia nasze ciała pozostają dla nas sekretem - zagadką, która nigdy nie zostanie rozwiązana.

Fotografie wykorzystane za zgodą autorki.
© Meltem Isik / www.meltem-isik.com

Fotografie wykorzystane za zgodą autorki.

© Meltem Isik / www.meltem-isik.com

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego „Gdy wracam na szlak czuję jak cofam się do lat dzieciństwa” - bajkowe Tatry na fotografiach Jana Danka Artystka zyskała 90 tysięcy obserwujących na Instagramie, uzurpując rozrzutne życie Fotograficzny pojedynek, który dał nadzieję fotografom i rodzicom z całego świata „Jest doskonały w swojej niedoskonałości" - mówi Jarek Kasprowiak o fotografowaniu na Polaroidzie Konrad Grymin - świat według strobisty, którego światło się słucha Tajlandzka fotografia uliczna Taveponga Pratoomwonga, czyli świeżość, humor i ciekawe kadry "To ciekawe doświadczenie z pogranicza sztuki i techniki" - mówi Jarosław Macierewicz o malowaniu światłem Powrót do dziecięcych marzeń w projekcie "Roof Runners" Michaela O. Snydera Codzienne życie Korei Południowej w minimalistycznej estetyce Ann Lee Te surrealistyczne portrety z rekinami to nie fotomontaż Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym „Nie można być tylko fotografem – musisz dowiedzieć się, kim jesteś”. Te słowa widać w zdjęciach Kilimanjaro Błażejewskiego Gruzja z perspektywy lotu ptaka w obiektywie Dito Tediashviliego Emocjonalne czarno-białe portrety zwierząt w twórczości Wolfa Ademeita Przemiany Nowego Jorku w erze Wielkiego Kryzysu na fotografiach Berenice Abbott Kapryśne fotografie domu i natury autorstwa Cig Harvey to coś więcej, niż codzienne kadry Od Wrocławia przez Haiti po krańce świata - fotografie dokumentalne Pawła Łącznego Inspiracje dokumentalne #11 Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przez aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Zachwycające symetryczne kształty na zdjęciach z całego świata Unikalne piękno piegowatych ludzi na portretach Brocka Elbanka „Souvenir d’un Futur” - tajemnicze oblicze blokowisk Paryż, jakich nie znaliście

Popularne w tym tygodniu:

Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Student zrobił poruszającą do łez reklamę Adidasa. Firma ją zignorowała, ale pokochali ją ludzie Widmo świateł drogowych we mgle tworzy cudowne obrazy Intymne podejście do portretowania kobiet w twórczości Stanisława Surmana Sesja stroju kąpielowego i 61-letnia modelka? Powstały szczere, naturalne i piękne zdjęcia Żona kupiła mężowi aparat, by fotografował ich dzieci. Efekt przerósł jej oczekiwania „Małe dzieci i ich wielkie psy” to projekt, który rozgrzeje Wasze serca Czy uwierzycie, że te niesamowite zdjęcia w stylu renesansowych mistrzów, powstały zupełnym przypadkiem? Artur Rogalski – fotograf, którego nie zatrzyma nic w podróży do świata kreatywności Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Spojrzenie na ulice i decydujący moment według Arka Rataja Minimalistyczne krajobrazy Magdy Chudzik na zimne dni