„Jestem dokumentalistą – wykorzystuję fotografię do opisywania rzeczywistości” - mówi o sobie Andrzej Bogacz

Nowy Jork jest jednym z ważniejszych miast w historii fotografii – to tam powstawały najważniejsze magazyny oraz setki wspaniałych fotografii dokumentalnych pokazujące życie mieszkańców. Zobaczcie jak przedstawia je Andrzej Bogacz.

- Zapach jest bardzo charakterystyczny. W połączeniu z dźwiękami miasta daje unikalną kombinację - mówi o Nowym Jorku Andrzej Bogacz. – Dla mnie, jako fotografa, najważniejszy jest obraz. Miasto jest konkretne: przestrzeń i zgiełk są ogromne – nie można być w kilku miejscach naraz, a ja często tego chciałem, wiedząc, że to niemożliwe.
© Andrzej Bogacz / andrzejbogacz.pl

- Zapach jest bardzo charakterystyczny. W połączeniu z dźwiękami miasta daje unikalną kombinację - mówi o Nowym Jorku Andrzej Bogacz. – Dla mnie, jako fotografa, najważniejszy jest obraz. Miasto jest konkretne: przestrzeń i zgiełk są ogromne – nie można być w kilku miejscach naraz, a ja często tego chciałem, wiedząc, że to niemożliwe.

Pęd za życiem i piekielnie ruchliwe ulice to cechy charakterystyczne Wielkiego Jabłka. Według Bogacza dopiero zmęczenie uświadamia człowiekowi to, że jest częścią tego miasta. Kiedy pierwszy raz przyjechał do NY nie znał nikogo.
© Andrzej Bogacz / andrzejbogacz.pl

Pęd za życiem i piekielnie ruchliwe ulice to cechy charakterystyczne Wielkiego Jabłka. Według Bogacza dopiero zmęczenie uświadamia człowiekowi to, że jest częścią tego miasta. Kiedy pierwszy raz przyjechał do NY nie znał nikogo.

Wielkomiejska samotność to pierwsze doświadczenie, które dotyka każdego, kto pojawi się w tej metropolii. Andrzej stawał na rogu ulicy z kawą i obserwował tętniące życie miasta.; w barach rozmawiał z nieznajomymi, poznawał ich historie, ale nigdy więcej ich nie spotykał.
© Andrzej Bogacz / andrzejbogacz.pl

Wielkomiejska samotność to pierwsze doświadczenie, które dotyka każdego, kto pojawi się w tej metropolii. Andrzej stawał na rogu ulicy z kawą i obserwował tętniące życie miasta.; w barach rozmawiał z nieznajomymi, poznawał ich historie, ale nigdy więcej ich nie spotykał.

Poznanie stylu życia Nowego Jorku wymagało od fotografa codziennych wędrówek. Bobacz wspomina, że „zdjęcia miast trzeba sobie wychodzić”. Gromadził je z nadzieją, że kiedyś powróci do nich i stworzy album.
© Andrzej Bogacz / andrzejbogacz.pl

Poznanie stylu życia Nowego Jorku wymagało od fotografa codziennych wędrówek. Bobacz wspomina, że „zdjęcia miast trzeba sobie wychodzić”. Gromadził je z nadzieją, że kiedyś powróci do nich i stworzy album.

Prace, które będziecie mogli zobaczyć na nadchodzącej wystawie w Galerii „OBOK” były inspirowane twórczością Charlesa Rezinkoffa. Był to człowiek, który żył i pisał w Nowym Jorku ponad 40 lat temu – dużo po nim chodził i poznawał każdy tajemniczy zakamarek. Jego opis rzeczywistości był konkretny i oszczędny, podobnie jak twórczość Andrzeja Bogacza.
© Andrzej Bogacz / andrzejbogacz.pl

Prace, które będziecie mogli zobaczyć na nadchodzącej wystawie w Galerii „OBOK” były inspirowane twórczością Charlesa Rezinkoffa. Był to człowiek, który żył i pisał w Nowym Jorku ponad 40 lat temu – dużo po nim chodził i poznawał każdy tajemniczy zakamarek. Jego opis rzeczywistości był konkretny i oszczędny, podobnie jak twórczość Andrzeja Bogacza.

Twórca zdjęć fotografuje tym, co ma pod ręką – w większości są to lustrzanki cyfrowe, sprzętem wymienia się ze znajomymi. Materiał wystawowy był realizowany przy użyciu produktów Canona, Nikona oraz Fuji. Fotograf mówi, że najchętniej robiłby zdjęcia bez użycia aparatu – po prostu patrząc i zapamiętując obrazy.
© Andrzej Bogacz / andrzejbogacz.pl

Twórca zdjęć fotografuje tym, co ma pod ręką – w większości są to lustrzanki cyfrowe, sprzętem wymienia się ze znajomymi. Materiał wystawowy był realizowany przy użyciu produktów Canona, Nikona oraz Fuji. Fotograf mówi, że najchętniej robiłby zdjęcia bez użycia aparatu – po prostu patrząc i zapamiętując obrazy.

Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić

Głównymi inspiracjami dla Bogacza są: Mark Cohen, Bruce Gilden, Bruce Davidson, Elliott Erwitt oraz  Robert Frank. Dzięki spotkaniom i rozmowom ze swoimi autorytetami fotograf mógł lepiej poznać ich pracę i zrozumieć styl ulicy.
© Andrzej Bogacz / andrzejbogacz.pl

Głównymi inspiracjami dla Bogacza są: Mark Cohen, Bruce Gilden, Bruce Davidson, Elliott Erwitt oraz Robert Frank. Dzięki spotkaniom i rozmowom ze swoimi autorytetami fotograf mógł lepiej poznać ich pracę i zrozumieć styl ulicy.

Wystawę prac Andrzeja Bogacza będziecie mogli odwiedzać w dniach 11.02-10.03.2016 w Galerii „OBOK” ZPAF.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Andrzej Bogacz / andrzejbogacz.pl

Wystawę prac Andrzeja Bogacza będziecie mogli odwiedzać w dniach 11.02-10.03.2016 w Galerii „OBOK” ZPAF.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Zmysłowe i naturalne portrety kobiet autorstwa Piotra Czyża Malarskie spojrzenie na miasta w projekcie „Urban Melodies” „Gdy wracam na szlak czuję jak cofam się do lat dzieciństwa” - bajkowe Tatry na fotografiach Jana Danka Co zabrać ze sobą na Marsa? Nowa książka fotograficzna Macieja Jeziorka Wystawa „inHUMAN” Pawła Bogumił zagości w Leica 6x7 Gallery Amanda uratowała husky'ego, a on pomógł jej wyrwać się z toksycznego związku. I zakochać się w fotografii Fotograf uwielbiał obserwować ludzi. Przez rok wykonał 365 portretów mieszkańców Paryża "Wolny czas wolę spędzić z bliskimi lub fotografować" - ulica okiem Jacka Szusta Najczęściej zadawane pytania DR5000 Miss Complejo i jej subtelne, zmysłowe spojrzenie na kobiety Ten klip to w rzeczywistości hyperlapse składający się z ponad 5000 zdjęć! Dorosłość zamknięta w dzieciach. Wnikliwe fotografie portretowe Gosi Jurasz Polacy, którzy przez 6 lat przemierzyli ponad 50 krajów wydając średnio 8 dolarów dziennie Ekstraordynaryjne portrety kobiet autorstwa Marcina Wajdy Kościół na jeziorze, który wygląda jak zamek z bajki Disneya „Książe i żebrak”, czyli jak Horia Manolache pokazuje na zdjęciach marzenia ubogich i bezdomnych Stara historia o naszej przyszłości - fotografie Zofii Rydet „Best of Russia 2015" - zachwycające fotografie ukazując życie w Rosji

Popularne w tym tygodniu:

Cała prawda o tym, jak powstają zdjęcia, które zachwycają Internet Stacje metra za czasów ZSRR wyglądały przepięknie. Oto zdjęcia, które pokazują je jako prawdziwe dzieła sztuki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Co jest kluczem do dobrego portretu? Opowiada Szymon Szcześniak Karolina Piórkowska łapie wyjątkowe chwile z życia dzieci w dokumentalnym stylu Prawie 100 zdjęć ze wschodu. Alexander Petrosyan opowiedział nam o fotografowaniu na ulicach Rosji Te zdjęcia poszły za grube miliony. Oto 10 najdroższych fotografii świata Natura, czarnobiel i długi czas naświetlania nadają dramaturgii zdjęciom George’a Digalakisa Najstarsza fotografia Paryża jest również pierwszym w historii zdjęciem, na którym widać ludzi Jesteś dobrym fotografem? Sprawdź, czy potrafisz poprawnie rozpoznać kolory w 4 testach Ewa Ćwikła: "Gdy fotografuję, otwieram się na świat i daję z siebie wszystko" Z aparatem w pogodni za tornadami. I tak od 7 lat