Fotograf zbudował makietę windy na potrzeby projektu fotograficznego

Ach... Czego nie robi się z miłości do zdjęć? Nawet jeśli nie zajmujecie się fotografią zarobkowo – warto zainwestować w swoje hobby i zrealizować czasem coś szałowego. Dirk Hardy udowodnił, że efekt może być naprawdę świetny.

© Dirk Hardy / Vimeo

Dirk Hardy jest 27-letnim duńskim fotografem, obecnie zamieszkującym Rotterdam, w Holandii. Przez ostatnie 18 miesięcy pracował nad osobistym projektem o nazwie „Void”. Przez to, że kilka lat temu przez pół roku mieszkał i pracował w Nowym Jorku zrodziła się w nim obsesja na punkcie wind. Na terenie Wielkiego Jabłka jest ich około 60 tysięcy, więc trzeba było coś z tym zrobić.

Według autora winda jest jednym z najważniejszych wynalazków współczesnych ośrodków miejskich. To, co fascynuje autora projektu to przypadkowa bliskość fizyczna obcych sobie ludzi i brak możliwości nie poczucia dyskomfortu oraz uniknięcia niezręcznych sytuacji. Im bliżej końca przejażdżki – tym lepiej.

Fotografa ekscytuje to, że w tych niewielkich przestrzeniach dzieje się wiele dziwnych sytuacji – rozmowy ludzi, patrzenie się w sufit, interakcje między staruszką i młodym mężczyzną, który za głośno słucha muzyki, nie wspominając już o psach i innych zwierzętach.

Dirk zadawał sobie pytanie – w jaki sposób może uwiecznić te niesamowite chwile, skoro nie można ich obserwować z zewnątrz. Postanowił zatem zaaranżować sytuacje w skonstruowanej przez siebie makiecie windy. Jest to charakterystyczną metodą pracy tego fotografa – zawsze musi być w pełni kontroli nad tym, co dzieje się na planie, by w pełni oddać to, co mieszka w jego umyśle.

Intensywna praca nad przygotowaniami zajęła Dirkowi 4 miesiące. Były to liczne castingi, układanie stylizacji, szkice, budowanie planu zdjęciowego i masa innych rzeczy, która sprawiła, że mógł oddać realizm swoich scen. Na górze zbudowanej makiety zrobił miejsce na 3 lampy Profoto D1 (2x 500 Ws, 1x 1000 Ws), by móc dobrze oświetlić fotografowanych modeli przez półprzezroczystą powierzchnię sufitu windy.

Do swojego projektu fotograf używał aparatu Hasselblad H5D-50c z obiektywem 50–110 mm f/3.5–4.5. Większość zdjęć powstała z ręki.

Zobacz również: Szybkie usuwanie zafarbu ze skóry

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Elwira Kruszelnicka mówi o anonimowości człowieka w przestrzeni miejskiej Kyle Froman - inspirująca historia tancerza, który trafił do studia fotograficznego Maciej Tomków pokazuje piękno rozgwieżdżonego nieba Namibii i Botswany Sprawdź, czy nie opuszczasz się w fotografowaniu "W fotografii chodzi o pokazanie jakiejś niewidocznej na co dzień, emocjonalnej prawdy" - mówi Gregor Laubsch Greg Murray pokazuje jaka radość tkwi w każdym psie Genaro Bardy sfotografował zatłoczone stolice świata w sposób, jakiego nie widzieliście - bez ludzi „Nigdy nie chciałam, by moje kadry były oczywiste i przewidywalne” - poznajcie ciepło rodzinne w zdjęciach Moniki Podolskiej-Serek Adobe pokazuje, jak maluje się światłem przy wykorzystaniu najnowszej techniki Oskarowe portrety Marka Seligera „Warszawa była dla mnie ważniejsza niż zdjęcia” - wspomina Tomasz Domagała Wspaniałe piękno i różnorodność świata na zdjęciach finalistów 13. edycji konkursu Smithsonian Magdalena Paszko - mroczne, depresyjne portrety kobiet, które są fuzją dwóch osobowości Hipnotyzujące piękno meczetów w Iranie na zdjęciach z Instagrama Filmowe opowieści zamknięte w nieruchomych kadrach Magdaleny Franczuk Jazz World Photo 2016 - Polacy w finale konkursu fotografii koncertowej Wiktor Franko przypomina: „Sprzęt jest na użytek fotografa, a nie odwrotnie" "Powinniśmy być tym, kim chcemy być" - problem osobowości w projekcie Miguela Vallinasa Moc spojrzenia w kobiecych portretach autorstwa Hannesa Caspara „Choć na moich fotografiach nie ma człowieka, to są one o człowieku" - minimalizm Lili Len Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Trzech Polaków finalistami największego konkursu fotografii na świecie Sony World Photography Awards 2016

Popularne w tym tygodniu:

Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Student zrobił poruszającą do łez reklamę Adidasa. Firma ją zignorowała, ale pokochali ją ludzie Widmo świateł drogowych we mgle tworzy cudowne obrazy Intymne podejście do portretowania kobiet w twórczości Stanisława Surmana Sesja stroju kąpielowego i 61-letnia modelka? Powstały szczere, naturalne i piękne zdjęcia Żona kupiła mężowi aparat, by fotografował ich dzieci. Efekt przerósł jej oczekiwania „Małe dzieci i ich wielkie psy” to projekt, który rozgrzeje Wasze serca Czy uwierzycie, że te niesamowite zdjęcia w stylu renesansowych mistrzów, powstały zupełnym przypadkiem? Artur Rogalski – fotograf, którego nie zatrzyma nic w podróży do świata kreatywności Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Spojrzenie na ulice i decydujący moment według Arka Rataja Minimalistyczne krajobrazy Magdy Chudzik na zimne dni