Obraz Stanów Zjednoczonych widziany oczami Davida Valery

USA to kraj znany z wręcz popkulturowego spojrzenia na patriotyzm – flagi widoczne są wszędzie – na budynkach, ubraniach, czy nawet obudowach na telefon. Na każdym kroku można spotkać „patriotów” noszących barwy narodowe w sposób, jakiego nikt by się nie spodziewał. David Valera dostrzegł to w swoim projekcie „This American LI(F)E”.

David Valera to fotograf, któremu zdjęcia towarzyszą odkąd praktycznie pamięta – wspomina w rozmowie z Fotoblogią, że pierwszą fascynację odkrył za pomocą kostkowych flashy do Kodaka Instamatic 44.
© David Valera / davidvalera.com

David Valera to fotograf, któremu zdjęcia towarzyszą odkąd praktycznie pamięta – wspomina w rozmowie z Fotoblogią, że pierwszą fascynację odkrył za pomocą kostkowych flashy do Kodaka Instamatic 44.

Oczywiście z biegiem czasu jego pasja się rozwijała. Obecnie Valera zajmuje się fotografią dokumentalną oraz uliczną. W swojej twórczości fotograf koncentruje się na zainteresowaniu widza stworzonym obrazem więcej niż raz. Jego marzeniem jest to, by odbiorca powrócił kilkukrotnie do jego dzieła i zastanowił się głębiej nad jego sensem. Przyzna szczerze – tak właśnie jest.
© David Valera / davidvalera.com

Oczywiście z biegiem czasu jego pasja się rozwijała. Obecnie Valera zajmuje się fotografią dokumentalną oraz uliczną. W swojej twórczości fotograf koncentruje się na zainteresowaniu widza stworzonym obrazem więcej niż raz. Jego marzeniem jest to, by odbiorca powrócił kilkukrotnie do jego dzieła i zastanowił się głębiej nad jego sensem. Przyzna szczerze – tak właśnie jest.

Kiedy pierwszy raz zobaczyłem materiał uliczny „This America LI(F)E.” zwróciłem uwagę tylko na grę kolorów i wszechobecne flagi USA, lecz za każdym kolejnym razem widzę więcej – konteksty wizualne są bardzo często ukryte i warto zastanowić się nad aspektem socjologicznym tego materiału.
© David Valera / davidvalera.com

Kiedy pierwszy raz zobaczyłem materiał uliczny „This America LI(F)E.” zwróciłem uwagę tylko na grę kolorów i wszechobecne flagi USA, lecz za każdym kolejnym razem widzę więcej – konteksty wizualne są bardzo często ukryte i warto zastanowić się nad aspektem socjologicznym tego materiału.

Nazwa materiału sama w sobie jest intrygująca – słowo Life oznacza życie, gdy jednak wytniemy jedną literę, zostanie „Lie” oznaczające „kłamstwo”. Jest to nawiązanie do patriotyzmu tworzonego na pokaz, wręcz popkulturowego i prześmiewczego.
© David Valera / davidvalera.com

Nazwa materiału sama w sobie jest intrygująca – słowo Life oznacza życie, gdy jednak wytniemy jedną literę, zostanie „Lie” oznaczające „kłamstwo”. Jest to nawiązanie do patriotyzmu tworzonego na pokaz, wręcz popkulturowego i prześmiewczego.

Projekt powstał na przestrzeni 3 lat i jest opowieścią o tym, jak widoczny na ulicach amerykańskich miast stał się prześmiewczy „patriotyzm” w trakcie kampanii prezydenckich różnych kandydatów. Według autora oglądanie zachowań ludzi i tego jak pokazują swoje zaangażowanie jest po prostu zabawne, bo przecież kto normalny na co dzień chodzi w ubraniach wyglądającymi jakby były uszyte z flagi państwowej. To niedorzeczne.
© David Valera / davidvalera.com

Projekt powstał na przestrzeni 3 lat i jest opowieścią o tym, jak widoczny na ulicach amerykańskich miast stał się prześmiewczy „patriotyzm” w trakcie kampanii prezydenckich różnych kandydatów. Według autora oglądanie zachowań ludzi i tego jak pokazują swoje zaangażowanie jest po prostu zabawne, bo przecież kto normalny na co dzień chodzi w ubraniach wyglądającymi jakby były uszyte z flagi państwowej. To niedorzeczne.

Valera mówi o swoich bohaterach, że wyglądają jakby byli żywcem wyciągnięci z holywoodzkiego reality show, gdzie Wielki Brat obserwuje każde ich poczynanie, ale czy tak właśnie nie jest? Nie zapominajmy, że mieszkańcy Stanów Zjednoczonych (oczywiście nie tylko) są inwigilowani na każdym kroku – jawnie, bądź nie.
© David Valera / davidvalera.com

Valera mówi o swoich bohaterach, że wyglądają jakby byli żywcem wyciągnięci z holywoodzkiego reality show, gdzie Wielki Brat obserwuje każde ich poczynanie, ale czy tak właśnie nie jest? Nie zapominajmy, że mieszkańcy Stanów Zjednoczonych (oczywiście nie tylko) są inwigilowani na każdym kroku – jawnie, bądź nie.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

David zwraca uwagę, że władza, której potrzebują to nie flagi i wyścig zbrojeń, a utrzymywanie pozytywnych stosunków międzynarodowych, szacunek dla rdzennych mieszkańców oraz traktowanie z szacunkiem (a nie z wyższością) reszty świata.
© David Valera / davidvalera.com

David zwraca uwagę, że władza, której potrzebują to nie flagi i wyścig zbrojeń, a utrzymywanie pozytywnych stosunków międzynarodowych, szacunek dla rdzennych mieszkańców oraz traktowanie z szacunkiem (a nie z wyższością) reszty świata.

Fotografie wykorzystane za zgodą autora.
© David Valera / davidvalera.com

Fotografie wykorzystane za zgodą autora.

© David Valera / davidvalera.com
© David Valera / davidvalera.com
© David Valera / davidvalera.com
© David Valera / davidvalera.com
© David Valera / davidvalera.com
© David Valera / davidvalera.com
© David Valera / davidvalera.com
© David Valera / davidvalera.com
© David Valera / davidvalera.com
© David Valera / davidvalera.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego „W życiu piękne są tylko chwile...” dewizą życiową Piotra Jamińskiego Narciarze zamienili niebo w płótno wykorzystując do tego pigment Osobiste portrety zwierząt w minimalistycznej odsłonie The Snap Shots: „Do działania nakręca nas fotografowanie prawdziwego życia i emocji” „Ilość obejrzanych zdjęć jest wprost proporcjonalna do jakości zrobionych własnoręcznie” - mówi Piotr Kaczmarek Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par – makro autorstwa Ireneusza Walędzika Balerina Darian Volkowa jest "dusza zamkniętą w stopach" Jak często patrzycie po czym chodzicie? Sebastian Erras spojrzał na Barcelonę z innej perspektywy „Duchy Czarnobyla” widziane przez aparat otworkowy Grzegorza Sawy-Borysławskiego Epickie zdjęcia narciarzy na tle zaćmienia słońca Joshua Holko pokazał, że lisom polarnym nie jest straszna nawet potężna zamieć śnieżna Czy opuszczony Disneyland wciąż może przypominać o dziecięcej radości? Znamy zwycięzców i finalistów Smithsonian Photo Contest 2015 Turystyczny hyperlapse Paryża pokazuje najważniejsze zabytki miasta Ironiczne spojrzenie Davida Zaitza na materializm otaczającego świata Najpiękniejszy fotoreportaż o uchodźcach

Popularne w tym tygodniu:

Cała prawda o tym, jak powstają zdjęcia, które zachwycają Internet Stacje metra za czasów ZSRR wyglądały przepięknie. Oto zdjęcia, które pokazują je jako prawdziwe dzieła sztuki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Co jest kluczem do dobrego portretu? Opowiada Szymon Szcześniak Techno i dragi, czyli jak wyglądają ludzie po wyjściu z najsłynniejszego klubu w Berlinie Fotograf oświadczył się pod osłoną zorzy polarnej. Zdjęcia z tego wydarzenia są przepiękne! Karolina Piórkowska łapie wyjątkowe chwile z życia dzieci w dokumentalnym stylu Prawie 100 zdjęć ze wschodu. Alexander Petrosyan opowiedział nam o fotografowaniu na ulicach Rosji Autyzm syna jest dla niej inspiracją do robienia tych emocjonalnych zdjęć Te zdjęcia poszły za grube miliony. Oto 10 najdroższych fotografii świata Natura, czarnobiel i długi czas naświetlania nadają dramaturgii zdjęciom George’a Digalakisa Najstarsza fotografia Paryża jest również pierwszym w historii zdjęciem, na którym widać ludzi