Nie straszna mu najczarniejsza noc – zdjęcia autorstwa Ivana Pedrettiego

Noc, cisza, spokój i rozgwieżdżone niebo nad głową – kto z nas nie kocha takiego nastroju? Ivan Pedretti, włoski fotograf, uważa, że to najlepsze warunki do fotografowania – nic go wtedy nie rozprasza i może bez pośpiechu tworzyć swoje bajkowe obrazy.

Ivan od zawsze pasjonował się fotografią – zanim zaczął robić cyfrowo, fotografował na slajdach. W 2010 kupił swoją pierwszą lustrzankę i tak zaczęła się jego podróż przez obrazowanie świata natury. Fotografował w większości sceny makro oraz dziką przyrodę.
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com

Ivan od zawsze pasjonował się fotografią – zanim zaczął robić cyfrowo, fotografował na slajdach. W 2010 kupił swoją pierwszą lustrzankę i tak zaczęła się jego podróż przez obrazowanie świata natury. Fotografował w większości sceny makro oraz dziką przyrodę.

W 2012 roku zobaczył zdjęcie Dolomitów zrobione nocą – od tego zaczęła się przygoda z fotografią nocną. Pedrettini postanowił: „Chcę robić takie zdjęcia. Nie wiem jak, ale odniosę sukces”. Od tamtego czasu kurczowo trzyma się swojej dewizy i odnosi w swojej dziedzinie coraz większe sukcesy.
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com

W 2012 roku zobaczył zdjęcie Dolomitów zrobione nocą – od tego zaczęła się przygoda z fotografią nocną. Pedrettini postanowił: „Chcę robić takie zdjęcia. Nie wiem jak, ale odniosę sukces”. Od tamtego czasu kurczowo trzyma się swojej dewizy i odnosi w swojej dziedzinie coraz większe sukcesy.

W 2013 roku wziął udział w konkursie Sony World Photography Award, w którym znalazł się w pięćdziesiątce najlepszych fotografów w kategorii „Panorama”. Jakby nie patrzeć – dla debiutanta to ogromny sukces. Rok później zdobył główną nagrodę w tej samej kategorii konkursu SWPA.
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com

W 2013 roku wziął udział w konkursie Sony World Photography Award, w którym znalazł się w pięćdziesiątce najlepszych fotografów w kategorii „Panorama”. Jakby nie patrzeć – dla debiutanta to ogromny sukces. Rok później zdobył główną nagrodę w tej samej kategorii konkursu SWPA.

To, co fascynuje fotografa to piękno natury i jej prostota. Poczucie odosobnienia znacznie go uspakaja. Ivan mówi również o świadomości tego, że piękno tkwi w posiadaniu chwili i konkretnego widoku tylko dla siebie. Z drugiej strony – Pedretti nie jest tak zachłanny i nie pozostawia wspomnienia tylko sobie – dzieli się nim przez swoje fotografie z gronem odbiorców jego sztuki.
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com

To, co fascynuje fotografa to piękno natury i jej prostota. Poczucie odosobnienia znacznie go uspakaja. Ivan mówi również o świadomości tego, że piękno tkwi w posiadaniu chwili i konkretnego widoku tylko dla siebie. Z drugiej strony – Pedretti nie jest tak zachłanny i nie pozostawia wspomnienia tylko sobie – dzieli się nim przez swoje fotografie z gronem odbiorców jego sztuki.

Do uwieczniania niesamowitych krajobrazów zwieńczonych Drogą Mleczną, Ivan używa Sony A7, A7 II oraz A7R II z obiektywami: 16-35 mm ZA, 28-70 mm, Sony 55 mm f/1.8 ZA, Sony FE 70-200 f/4 G OSS oraz Samyang 14 mm f/2.8.
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com

Do uwieczniania niesamowitych krajobrazów zwieńczonych Drogą Mleczną, Ivan używa Sony A7, A7 II oraz A7R II z obiektywami: 16-35 mm ZA, 28-70 mm, Sony 55 mm f/1.8 ZA, Sony FE 70-200 f/4 G OSS oraz Samyang 14 mm f/2.8.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

Zobacz również: Skalowanie z uwzględnieniem zawartości w Adobe Photoshop

© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com
© Ivan Pedretti / www.thewildlifemoments.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Miłośnicy Gwiezdnych Wojen odnajdą raj w Belgradzie Podniebne akrobacje i studyjne błyski w kokpicie samolotu? Dlaczego nie! Według Andrew Tarnawczyka w fotografii „najważniejsza jest wyobraźnia” „Przeprowadziłem się do Nowego Jorku głównie dla streetu” - mówi Luc Kordas Według Piotra Stósa „fotografia podwodna to obszar z otwartą skalą rozwoju”. Zobaczcie, co kryją niezbadane głębiny Znamy zwycięzców pierwszego konkursu fotograficznego ZEISS Photography Award “Seeing Beyond” Wymarzony duet, czyli fotograf i modelka, którzy dokumentują swoje podróże w bajkowy sposób „Reminiscencje bielskie" - sentyment, przemijanie i fotomontaż na zdjęciach Mateusza Taranowskiego Podejrzane sceny, czyli Maroko po japońsku Marcin Urbanowicz: „Kocham fotografię za to, że jutro znów będzie wczoraj!”

Popularne w tym tygodniu:

Królewski retusz z Krakowa Izabela Urbaniak dokumentuje beztroskie chwile spędzone z dziećmi - bez smartfonów i komputera Śpiące kaszaloty spermacetowe uchwycone w otchłani morza. Fantastyczne zdjęcia pełne głębi Majestatyczne zdjęcia zwierząt hodowlanych to coś, czego jeszcze nigdy nie widzieliśmy. Są świetne! Diane Özdamar tworzy najbardziej urocze zdjęcia szczurów, jakie widzieliśmy Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie To gorsze niż śmierć. Trudna historia ofiar ataków kwasem w Wietnamie Lisy wcale nie są takie szczwane, jak mogłoby się wydawać. Ich wrażliwość pokazuje Roeselien Raimond Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci 10-letni aparat, latarka z iPhone'a i trochę kreatywności wystarczyło, by trafić na okładkę "National Geographic" Od jednego opuszczonego domu w górach do drugiego. Z aparatem wielkoformatowym Fran Mart pokazał piękno szkockiej natury z bardzo bliska