Joanna Rogala: „Tworząc, dążę do tego, by widz poczuł to samo, co ja. Tylko i aż.”

Jej emocjonalne portrety zamykają widza w innym świecie. Świecie emocjonalnym, ciepłym ale jednocześnie pełnym niepewności. Rozmawialiśmy z Joanną Rogalą o tym, co czuje podczas tworzenia swoich dzieł.

Marcin Watemborski: Gdzie jest początek Twojej przygody?

Joanna Rogala: Nie przesadzę, jak powiem, że fotografia towarzyszyła mi od dnia narodzin. Ojciec, fotograf-pasjonat, inspirował mnie od zawsze. Podziwiałam go z boku. Obserwowałam, jak dokumentuje nasze codzienne życie.
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl

Marcin Watemborski: Gdzie jest początek Twojej przygody?

Joanna Rogala: Nie przesadzę, jak powiem, że fotografia towarzyszyła mi od dnia narodzin. Ojciec, fotograf-pasjonat, inspirował mnie od zawsze. Podziwiałam go z boku. Obserwowałam, jak dokumentuje nasze codzienne życie.

A kiedy sama zaczęłaś fotografować?

Trzy lata temu. Początkowo była to typowa fotografia dziecięca, pewnie dlatego, że było to po narodzinach mojej drugiej córki. Bardzo szybko przekonałam się, że szukam w fotografii więcej.
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl

A kiedy sama zaczęłaś fotografować?

Trzy lata temu. Początkowo była to typowa fotografia dziecięca, pewnie dlatego, że było to po narodzinach mojej drugiej córki. Bardzo szybko przekonałam się, że szukam w fotografii więcej.

To znaczy – czego?

Czułam wewnętrzną potrzebę opowiedzenia historii kadrami, skłonienia odbiorcy do zatrzymania się na chwilę. Chciałam, żeby jakaś struna drgała w jego wnętrzu.

W fotografii szukam przekazu, treści, interakcji z drugim człowiekiem. Chyba nie mogłabym tworzyć tylko sama dla siebie, chować moich zdjęć do szuflady.
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl

To znaczy – czego?

Czułam wewnętrzną potrzebę opowiedzenia historii kadrami, skłonienia odbiorcy do zatrzymania się na chwilę. Chciałam, żeby jakaś struna drgała w jego wnętrzu.

W fotografii szukam przekazu, treści, interakcji z drugim człowiekiem. Chyba nie mogłabym tworzyć tylko sama dla siebie, chować moich zdjęć do szuflady.

Jak się czujesz, gdy robisz zdjęcia?

W trakcie realizacji moich prac wchodzę w zupełnie inny, nierealny świat. Tam mogę złapać oddech, spojrzeć z dystansem na pewne rzeczy. Tam tworzę własną przestrzeń i tam nabieram sił do normalnego, codziennego życia.
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl

Jak się czujesz, gdy robisz zdjęcia?

W trakcie realizacji moich prac wchodzę w zupełnie inny, nierealny świat. Tam mogę złapać oddech, spojrzeć z dystansem na pewne rzeczy. Tam tworzę własną przestrzeń i tam nabieram sił do normalnego, codziennego życia.

Wspominałaś kiedyś, że masz w swojej rodzinie wieloletnie tradycje artystyczne. Jak to było?

Moja rodzina jest utalentowana plastycznie. Jako dziecko sama malowałam. Z czasem farby i pędzle poszły w odstawkę. Teraz, kiedy mogę fotografować, nadrabiam ten czas – czerpię z tego wielką satysfakcję. Mam poczucie, że nie marnuję czasu.
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl

Wspominałaś kiedyś, że masz w swojej rodzinie wieloletnie tradycje artystyczne. Jak to było?

Moja rodzina jest utalentowana plastycznie. Jako dziecko sama malowałam. Z czasem farby i pędzle poszły w odstawkę. Teraz, kiedy mogę fotografować, nadrabiam ten czas – czerpię z tego wielką satysfakcję. Mam poczucie, że nie marnuję czasu.

Czy Twoja przeszłość ma wpływ na Twoją twórczość?

Inspiracje często przychodzą same – mgliste wspomnienie, zapomniany dźwięk, miejsce lub kolor. To wszystko potrafi sprawić, że mam w głowie gotowy obraz. Innym razem elementy układają się w całość przez dłuższy czas. Zawsze cierpliwie czekam na ten moment. Dopiero wtedy sięgam po aparat.
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl

Czy Twoja przeszłość ma wpływ na Twoją twórczość?

Inspiracje często przychodzą same – mgliste wspomnienie, zapomniany dźwięk, miejsce lub kolor. To wszystko potrafi sprawić, że mam w głowie gotowy obraz. Innym razem elementy układają się w całość przez dłuższy czas. Zawsze cierpliwie czekam na ten moment. Dopiero wtedy sięgam po aparat.

Zobacz również: Fotoblogia.pl - największy blog o fotografii w Polsce

Po co dokładnie sięgasz?

Od samego początku fotografuję Canonem EOS 5d Mark II i obiektywami: EF 50 mm f/1.4, Sigma 35 mm f/1.4 ART oraz Lensbaby 50 mm f/2.5. Do kompletu niedługo dołączy 85 mm. 

Kocham naturalne światło i wciąż nie mogę się przekonać do błysku i studia.
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl

Po co dokładnie sięgasz?

Od samego początku fotografuję Canonem EOS 5d Mark II i obiektywami: EF 50 mm f/1.4, Sigma 35 mm f/1.4 ART oraz Lensbaby 50 mm f/2.5. Do kompletu niedługo dołączy 85 mm.

Kocham naturalne światło i wciąż nie mogę się przekonać do błysku i studia.

Co kochasz w portrecie?

W fotografii portretowej fascynuje mnie człowiek i opowieść, jaką można wokół niego stworzyć.

Tworząc, dążę do tego, by widz poczuł to samo, co ja. Tylko i aż.
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl

Co kochasz w portrecie?

W fotografii portretowej fascynuje mnie człowiek i opowieść, jaką można wokół niego stworzyć.

Tworząc, dążę do tego, by widz poczuł to samo, co ja. Tylko i aż.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.

© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl
© Joanna Rogala / www.joannarogala.pl
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego „Americana” Garroda Kirkwooda to minimalistyczny obraz wyluzowanej Kalifornii Miłośnicy Gwiezdnych Wojen odnajdą raj w Belgradzie Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądacie po 1, 2 i 3 lampkach wina? Matthew Brown: „Z przyjemnością wpatrywałem się w sufit i pęknięcia w ścianach”. Z aparatem w zakamarkach uniwersytetu Podniebne akrobacje i studyjne błyski w kokpicie samolotu? Dlaczego nie! Nie straszna mu najczarniejsza noc – zdjęcia autorstwa Ivana Pedrettiego Według Andrew Tarnawczyka w fotografii „najważniejsza jest wyobraźnia” „Przeprowadziłem się do Nowego Jorku głównie dla streetu” - mówi Luc Kordas Według Piotra Stósa „fotografia podwodna to obszar z otwartą skalą rozwoju”. Zobaczcie, co kryją niezbadane głębiny Znamy zwycięzców pierwszego konkursu fotograficznego ZEISS Photography Award “Seeing Beyond”

Popularne w tym tygodniu:

Jak zmienia się nasze spojrzenie, gdy zaczniemy rozumieć fotografię? Polacy wyróżnieni w konkursie B&W Child 2017. Pokazali wspaniałe zdjęcia Piękne zdjęcia, piękne kobiety, piękne suknie i piękne miejsca – na tym opiera się twórczość Kristiny Makeevej Mikołaj Nowacki: "W fotografii chodzi mi o to, żeby nie tylko pokazać, co widziałem i jak było, ale przede wszystkim, co czułem" Tomek Laskowski – ojciec, który dokumentuje dorastanie swoich pociech w wyjątkowy sposób Fotoreporterzy z całej Polski opowiedzieli nam, jak fotografowali The World Games 2017 Fotografia, geometria i ludzie, to sedno zdjęć Eriki Zolli Ognie, wybuchy i całująca się para. To zdjęcie to naprawdę jedno ujęcie! Tajemniczy artysta tworzy niesamowite zdjęcia, ale woli pozostać anonimowy. W jakim celu? Vincent Munier wytropił i sfotografował niezwykle rzadkiego irbisa śnieżnego. Zobaczcie, jak powstały jego zdjęcia Najnowsza kampania Gucci to uczta wizualna dla miłośników science fiction z lat 50. i 60. Islandia to prawdziwy raj dla minimalistów. Również tych krajobrazowych