„Yssah”, czyli jakucki rytuał oczyszczenia w obiektywie Ayar Kuo

Mieszkająca dziś we Francji fotografka, Ayar Kuo, dzięki temu projektowi pragnie odrodzić w sobie miłość do ojczyzny oraz pokazać piękno miejscowych tradycji. Kolorowe stroje i magiczne rytuały to tylko część bogactwa kulturowego Jakucji.

W języku jakuckim słowo „Sitim” oznacza niematerialne połączenie między człowiekiem i wszystkim innym dookoła. Jest to mistyczna siła przyciągania, która jak niewidzialna nić łączy człowieka ze wszechświatem. Praca nad tym projektem zajęła Ayar 5 lat oraz wymagała od niej odwiedzania ponad 20 festiwali Yssah w różnych częściach Jakucji.
© Ayar Kuo / ayarkuo.org

W języku jakuckim słowo „Sitim” oznacza niematerialne połączenie między człowiekiem i wszystkim innym dookoła. Jest to mistyczna siła przyciągania, która jak niewidzialna nić łączy człowieka ze wszechświatem. Praca nad tym projektem zajęła Ayar 5 lat oraz wymagała od niej odwiedzania ponad 20 festiwali Yssah w różnych częściach Jakucji.

Yssah jest uhonorowaniem przebudzenia duchów natury. Dzieje się to wtedy, gdy ludzie z pomocą starożytnych świętych rytuałów i ceremonii, zbliżają się do duchów „Aiyy” i dążą do osiągnięcia harmonii między nimi samymi, a wszechświatem. W okresie świątecznym, ludzie z całej Jakucji otwierają swoje serca i dusze na potrzeby wychwalania słońca i nieba.
© Ayar Kuo / ayarkuo.org

Yssah jest uhonorowaniem przebudzenia duchów natury. Dzieje się to wtedy, gdy ludzie z pomocą starożytnych świętych rytuałów i ceremonii, zbliżają się do duchów „Aiyy” i dążą do osiągnięcia harmonii między nimi samymi, a wszechświatem. W okresie świątecznym, ludzie z całej Jakucji otwierają swoje serca i dusze na potrzeby wychwalania słońca i nieba.

Samo słowo „Yssah” pochodzi od słowa „zraszać”, co nawiązuje do zraszania ziemi przy wykorzystaniu świętego napoju zrobionego z mleka klaczy (kumys). Przez rytualną ceremonię picia kumis, ludzie pokazują swoje oddanie dla duchów Aiyy. Taniec „Osuohaj” reprezentuje natomiast krąg życia, a jego ruchy są zgodne z ruchami słońca. Jest to swoiste dziękczynienie za ciepło i światło i może trwać nawet przez 3 dni i 3 noce.
© Ayar Kuo / ayarkuo.org

Samo słowo „Yssah” pochodzi od słowa „zraszać”, co nawiązuje do zraszania ziemi przy wykorzystaniu świętego napoju zrobionego z mleka klaczy (kumys). Przez rytualną ceremonię picia kumis, ludzie pokazują swoje oddanie dla duchów Aiyy. Taniec „Osuohaj” reprezentuje natomiast krąg życia, a jego ruchy są zgodne z ruchami słońca. Jest to swoiste dziękczynienie za ciepło i światło i może trwać nawet przez 3 dni i 3 noce.

Momentem kulminacyjnym Yssah jest pozdrowienie słońca – starożytny rytuał, który przetrwał aż do dziś. Symbolizuje on cykl życia oraz natury. W chwili jego trwania wszyscy uczestnicy stoją z rękoma wyciągniętymi w stronę horyzontu i wierzą w to, że dzięki pierwszym promieniom słońca otrzymają siłę i energię, a ich dusze zostaną oczyszczone ze złych mocy. Widok tysięcy wyciągniętych ku górze rąk sprawia niesamowite wrażenie i pozostaje w pamięci na długo.
© Ayar Kuo / ayarkuo.org

Momentem kulminacyjnym Yssah jest pozdrowienie słońca – starożytny rytuał, który przetrwał aż do dziś. Symbolizuje on cykl życia oraz natury. W chwili jego trwania wszyscy uczestnicy stoją z rękoma wyciągniętymi w stronę horyzontu i wierzą w to, że dzięki pierwszym promieniom słońca otrzymają siłę i energię, a ich dusze zostaną oczyszczone ze złych mocy. Widok tysięcy wyciągniętych ku górze rąk sprawia niesamowite wrażenie i pozostaje w pamięci na długo.

Tysiąc ludzi podążających za zewem nieba i słońca łączy starożytne wierzenie – Sitim. Tańce, pieśni i rytuały są przepełnione pięknem bezkresnej i odradzającej się przyrody. W każdym z uczestników widać tą magiczną więź z naturą i wszechświatem.
© Ayar Kuo / ayarkuo.org

Tysiąc ludzi podążających za zewem nieba i słońca łączy starożytne wierzenie – Sitim. Tańce, pieśni i rytuały są przepełnione pięknem bezkresnej i odradzającej się przyrody. W każdym z uczestników widać tą magiczną więź z naturą i wszechświatem.

© Ayar Kuo / ayarkuo.org

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.
© Ayar Kuo / ayarkuo.org

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.

© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
© Ayar Kuo / ayarkuo.org
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Inspiracje dokumentalne #14 Wspomnienie powojennej architektury Berlina w projekcie Malte Brandenburga Joanna Rogala: „Tworząc, dążę do tego, by widz poczuł to samo, co ja. Tylko i aż.” Czy w Paryżu można być samemu? Fotografia jako odskocznia od korporacyjnej codzienności, czyli krajobrazy Pawła Pardały Vincent Munier pokazuje czym jest arktyczne piękno „Americana” Garroda Kirkwooda to minimalistyczny obraz wyluzowanej Kalifornii Lux Noctis - teatralne "portrety krajobrazów" oświetlone światłem z drona Świat widziany do góry łapami w projekcie Sereny Hodson To co nas zmienia - „Rytuały Przejścia" Przemysława Pokryckiego Konkurs fotograficzny BZ WBK Press Foto 2016 - nasza fotorelacja z gali wręczenia nagród Oto najlepsze zdjęcia konkursu BZ WBK Press Foto 2016. Nasi autorzy wśród laureatów! Miłośnicy Gwiezdnych Wojen odnajdą raj w Belgradzie Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądacie po 1, 2 i 3 lampkach wina? Matthew Brown: „Z przyjemnością wpatrywałem się w sufit i pęknięcia w ścianach”. Z aparatem w zakamarkach uniwersytetu Podniebne akrobacje i studyjne błyski w kokpicie samolotu? Dlaczego nie!

Popularne w tym tygodniu:

Kształty ukryte na portretach to świetna kampania promująca adopcję zwierząt Polacy zdominowali konkurs Fine Art Photography Awards Na tym niesamowitym zdjęciu zobaczycie Ziemię widzianą pomiędzy pierścieniami Saturna Szwajcaria podczas zimy wygląda jak kraina z bajek Magdalena Wasiczek i jej bajeczny, bokehowy świat mikroprzestrzeni Cudowny film poklatkowy, pokazujący Drogę Mleczną został nagrany... z pokładu Boeinga 777 Kupując ”kota w worku”, trafił na tajemnicze negatywy mistrza fotografii Tomasz Margol dostrzega to, co dla innych niedostrzegalne. Oto jego tajemniczy świat Kolorowe zdjęcia z II wojny światowej rzucają nowe światło na historię świata Mark Mawson zamienia ciecze w piękne kolorowe kwiaty Bruno Roseti odwiedził i sfotografował fascynujące życie plemienia Luo Jurorzy wybrali zwycięzców LensCulture Portrait Awards 2017. Zobacz najlepsze portrety