Yurko Dyachyshyn ukazuje piękno i wolność koni z ukraińskich Karpat

Emocjonalna seria portretów koni autorstwa Yurko Dyachyshyna porusza swoją prostotą. Autor przedstawił zwierzęta na czarno-białych zdjęciach, które zapadają w pamięć na długi czas. Widać w nich nie tylko miłość i szacunek do tych pięknych stworzeń, ale również ich indywidualny charakter.

Fotograf ,Yurko Dyachyshyn, odnalazł swój spokój wśród łąk nieopodal ukraińskiej wsi Dzembronia w Karpatach. Kiedy położył się na zielonej trawce i zamknął oczy, poczuł ciepły wiatr na swojej twarzy. Od razu wiedział, ze jest to jego miejsce na Ziemi. Chwilę później obudził go rytmiczny stukot kopyt, a jego oczom ukazał się dziki koń patrzący na niego z góry.
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com

Fotograf ,Yurko Dyachyshyn, odnalazł swój spokój wśród łąk nieopodal ukraińskiej wsi Dzembronia w Karpatach. Kiedy położył się na zielonej trawce i zamknął oczy, poczuł ciepły wiatr na swojej twarzy. Od razu wiedział, ze jest to jego miejsce na Ziemi. Chwilę później obudził go rytmiczny stukot kopyt, a jego oczom ukazał się dziki koń patrzący na niego z góry.

Do tego momentu konie nie były dla fotografa niczym niezwykłym – były po prostu częścią świata, która pozostawał z dala od niego. W jednej chwili uświadomił sobie, że spędził cały dzień podziwiając spokój tych dostojnych stworzeń. Miejsce, w którym się znalazł, stanowiło dom dla prawie 40 koni. Jak wyjaśnia twórca projektu, te zwierzęta należały do lokalnego pasterza i służyły mu do pracy. 

Dzambronia jest wsią zamieszkałą przez niespełna 200 osób, gdzie głównym zadaniem ludzi jest ciężka fizyczna praca przy uprawianiu ziemi oraz pielęgnowanie zwierząt, które im pomagają.
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com

Do tego momentu konie nie były dla fotografa niczym niezwykłym – były po prostu częścią świata, która pozostawał z dala od niego. W jednej chwili uświadomił sobie, że spędził cały dzień podziwiając spokój tych dostojnych stworzeń. Miejsce, w którym się znalazł, stanowiło dom dla prawie 40 koni. Jak wyjaśnia twórca projektu, te zwierzęta należały do lokalnego pasterza i służyły mu do pracy.

Dzambronia jest wsią zamieszkałą przez niespełna 200 osób, gdzie głównym zadaniem ludzi jest ciężka fizyczna praca przy uprawianiu ziemi oraz pielęgnowanie zwierząt, które im pomagają.

Zadaniem Dyachyshyna nie jest dokumentowanie pracy koni, co ma miejsce od starożytności, a uwiecznienie ich jako spokojnych, wolnych stworzeń w ich naturalnym środowisku. Fotograf stara się ujmować ich majestatyczność poza ich godzinami pracy, kiedy zajmują się własnym życiem.
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com

Zadaniem Dyachyshyna nie jest dokumentowanie pracy koni, co ma miejsce od starożytności, a uwiecznienie ich jako spokojnych, wolnych stworzeń w ich naturalnym środowisku. Fotograf stara się ujmować ich majestatyczność poza ich godzinami pracy, kiedy zajmują się własnym życiem.

Obserwuje on ich relacje, poznaje charaktery i stara się jak najwierniej oddać to, jakie są wewnętrznie. Yurko jest silnie związany emocjonalnie z całym stadem, ale pamięta o zachowaniu dystansu w przypadku poszczególnych zwierząt i stara się nie przywiązywać. Być może – to tylko „czcze gadanie”, ponieważ należy zwrócić uwagę jak w swoich kadrach zamyka uczucia władające każdym koniem ze stada.
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com

Obserwuje on ich relacje, poznaje charaktery i stara się jak najwierniej oddać to, jakie są wewnętrznie. Yurko jest silnie związany emocjonalnie z całym stadem, ale pamięta o zachowaniu dystansu w przypadku poszczególnych zwierząt i stara się nie przywiązywać. Być może – to tylko „czcze gadanie”, ponieważ należy zwrócić uwagę jak w swoich kadrach zamyka uczucia władające każdym koniem ze stada.

Fotograf założył, że będzie fotografował zwierzęta tylko wtedy, gdy będzie leżał i odpoczywał, jak wtedy, gdy obudził go stukot kopyt. Jest to zabieg służący zachowaniem maksymalnego realizmu i spójności całego materiału.
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com

Fotograf założył, że będzie fotografował zwierzęta tylko wtedy, gdy będzie leżał i odpoczywał, jak wtedy, gdy obudził go stukot kopyt. Jest to zabieg służący zachowaniem maksymalnego realizmu i spójności całego materiału.

Yurko stara się ukazywać piękno koni w majestatyczny sposób, ponieważ darzy je i ich pracę ogromnym szacunkiem, co widać na jego zdjęciach. Dzięki jego projektowi zwierzęta przestały być tylko „narzędziami” pracy, ale stały się indywidualnymi jednostkami – pełnymi uczuć i charakteru.
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com

Yurko stara się ukazywać piękno koni w majestatyczny sposób, ponieważ darzy je i ich pracę ogromnym szacunkiem, co widać na jego zdjęciach. Dzięki jego projektowi zwierzęta przestały być tylko „narzędziami” pracy, ale stały się indywidualnymi jednostkami – pełnymi uczuć i charakteru.

Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
© Yurko Dyachyshyn / www.dyachyshyn.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Jeffrey Moustache używa drona jako latającego statywu oświetleniowego Poznaliśmy zwycięzców najbardziej prestiżowego konkursu fotograficznego w Polsce – Grand Press Photo 2016 Konkurs Travel Photographer Asia 2016 to piękny przykład na połączenie dwóch pasji – fotografowania oraz podróży Konkurs PDN Photo Annual 2016 rozwiazany. Polak wśród zwycięzców Aleksandra Śmigielska: „Myślę, że największą inspiracją jest człowiek” Najlepsze zdjęcia ptaków w Audubon Photo Contest 2016 Galactic Warfighters, czyli zdjęcia wojenne przerobione na Gwiezdne Wojny Czy owady w ustach modelek to zaprzeczenie fotografii beauty? Najlepsze zdjęcia kulinarne 2016 roku w konkursie Pink Lady Food Photographer of the Year Fotografująca mama dokumentuje dorastanie swoich dzieci z dala od najnowszej technologii

Popularne w tym tygodniu:

Jak zmienia się nasze spojrzenie, gdy zaczniemy rozumieć fotografię? Polacy wyróżnieni w konkursie B&W Child 2017. Pokazali wspaniałe zdjęcia Piękne zdjęcia, piękne kobiety, piękne suknie i piękne miejsca – na tym opiera się twórczość Kristiny Makeevej Mikołaj Nowacki: "W fotografii chodzi mi o to, żeby nie tylko pokazać, co widziałem i jak było, ale przede wszystkim, co czułem" Tomek Laskowski – ojciec, który dokumentuje dorastanie swoich pociech w wyjątkowy sposób Fotoreporterzy z całej Polski opowiedzieli nam, jak fotografowali The World Games 2017 Fotografia, geometria i ludzie, to sedno zdjęć Eriki Zolli Ognie, wybuchy i całująca się para. To zdjęcie to naprawdę jedno ujęcie! Tajemniczy artysta tworzy niesamowite zdjęcia, ale woli pozostać anonimowy. W jakim celu? Vincent Munier wytropił i sfotografował niezwykle rzadkiego irbisa śnieżnego. Zobaczcie, jak powstały jego zdjęcia Najnowsza kampania Gucci to uczta wizualna dla miłośników science fiction z lat 50. i 60. Islandia to prawdziwy raj dla minimalistów. Również tych krajobrazowych