Artur Stanisz rejestruje niesamowite chwile, dodając do nich szczyptę swoich przeżyć

Od 10 lat zajmuje się fotografią górską. Pasją Artura Stanisza, fotografa-samouka, jest rejestrowanie unikatowych i niepowtarzalnych momentów i udaje mu się to naprawdę niesamowicie. Ciepłe barwy, kompozycja i silna plastyka obrazu sprawiają, że nie ma się dość jego zdjęć.

Artur Stanisz pochodzi z Brzostku w województwie podkarpackim. Tam spędził swoje dzieciństwo i lata szkolne. Swoją zabawę z fotografią rozpoczął w wieku około 10 lat, kiedy otrzymał swój pierwszy aparat – radzieckiego Zenita.
© Artur Stanisz / www.arturstanisz.com

Artur Stanisz pochodzi z Brzostku w województwie podkarpackim. Tam spędził swoje dzieciństwo i lata szkolne. Swoją zabawę z fotografią rozpoczął w wieku około 10 lat, kiedy otrzymał swój pierwszy aparat – radzieckiego Zenita.

Pierwszą fascynacją Artura było fotografowanie zwierząt. Z czasem zaczął on uprawiać wspinaczkę wysokogórską. Tak narodziła się jego miłość do pejzażu, która trwa do dziś, czyli łącznie jakieś 10 lat. Pielęgnowanie jego pasji jest wyłącznie zasługą samego fotografa, gdyż nigdy nie podejmował się kształcenia w tym kierunku.
© Artur Stanisz / www.arturstanisz.com

Pierwszą fascynacją Artura było fotografowanie zwierząt. Z czasem zaczął on uprawiać wspinaczkę wysokogórską. Tak narodziła się jego miłość do pejzażu, która trwa do dziś, czyli łącznie jakieś 10 lat. Pielęgnowanie jego pasji jest wyłącznie zasługą samego fotografa, gdyż nigdy nie podejmował się kształcenia w tym kierunku.

Artur tłumaczy, że jego pasja związana z krajobrazami wywodzi się z chęci odkrywania nowych miejsc i zamiłowania do wspinaczki, która na pewnym etapie jego życia przestała mu wystarczać. Właśnie przez to, fotograf zaczął zabierać ze sobą aparat i uwieczniać niepowtarzalne piękno otaczającego go świata.
© Artur Stanisz / www.arturstanisz.com

Artur tłumaczy, że jego pasja związana z krajobrazami wywodzi się z chęci odkrywania nowych miejsc i zamiłowania do wspinaczki, która na pewnym etapie jego życia przestała mu wystarczać. Właśnie przez to, fotograf zaczął zabierać ze sobą aparat i uwieczniać niepowtarzalne piękno otaczającego go świata.

- Podwaliny mojej fotografii leżą w idei chwytania unikatowych i niepowtarzalnych momentów. Potem dodaję do tego przeżycia, które wywołuje u mnie obecność w fotografowanym  miejscu. - wyznaje Fotoblogii fotograf. - Natura pobudza moje zmysły i przynosi szereg dodatkowych impulsów artystycznych. Jest w niej zawsze pełno fotograficznych możliwości, które dostarczają nadzwyczajnego światła, albo niezwykłego fenomenu pogodowego. Moje długotrwałe doświadczenie we wspinaczce górskiej ułatwia wyprawy fotograficzne i pozwala odwiedzić miejsca, które nie były jeszcze fotografowane.
© Artur Stanisz / www.arturstanisz.com

- Podwaliny mojej fotografii leżą w idei chwytania unikatowych i niepowtarzalnych momentów. Potem dodaję do tego przeżycia, które wywołuje u mnie obecność w fotografowanym miejscu. - wyznaje Fotoblogii fotograf. - Natura pobudza moje zmysły i przynosi szereg dodatkowych impulsów artystycznych. Jest w niej zawsze pełno fotograficznych możliwości, które dostarczają nadzwyczajnego światła, albo niezwykłego fenomenu pogodowego. Moje długotrwałe doświadczenie we wspinaczce górskiej ułatwia wyprawy fotograficzne i pozwala odwiedzić miejsca, które nie były jeszcze fotografowane.

Fotograf uważa, że fotografia pozwala mu na zjednanie się z naturą i budzi w nim uśpiony zmysł artystyczny, otwiera oczy i ułatwia dostrzeganie ukrytego piękna, które na co dzień możemy przeoczyć. Inspiruje go głównie otaczające piękno natury. To właśnie ona motywuje Artura do podejmowania fotograficznych wyzwań i kreowania wyjątkowych kompozycji. 

Jak mówi sam artysta: „Nie mam fotograficznego guru. Jestem stałym poszukiwaczem fotograficznych wyzwań”.
© Artur Stanisz / www.arturstanisz.com

Fotograf uważa, że fotografia pozwala mu na zjednanie się z naturą i budzi w nim uśpiony zmysł artystyczny, otwiera oczy i ułatwia dostrzeganie ukrytego piękna, które na co dzień możemy przeoczyć. Inspiruje go głównie otaczające piękno natury. To właśnie ona motywuje Artura do podejmowania fotograficznych wyzwań i kreowania wyjątkowych kompozycji.

Jak mówi sam artysta: „Nie mam fotograficznego guru. Jestem stałym poszukiwaczem fotograficznych wyzwań”.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Artur Stanisz / www.arturstanisz.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

Zobacz również: Tomasz Lazar opowiada o swojej podróży do Aokigahara - japońskiego lasu samobójców

© Artur Stanisz / www.arturstanisz.com
© Artur Stanisz / www.arturstanisz.com
© Artur Stanisz / www.arturstanisz.com
© Artur Stanisz / www.arturstanisz.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Tajwańska para sparodiowała projekt #FollowMeTo Dwie artystki tworzą miniaturowe postapokaliptyczne światy Jens Lennartsson stworzył najmniejsze mobilne biuro fotograficzne na świecie Jak powstają magiczne obrazy według Konrada Bąka? Nydia Lilian opowiada na czym polega magia fotografii przyrody Oliwia Papatanasis opowiada o fotografii podróżniczej i krajobrazowej Przejawy kultury japońskiej w obiektywach siedmiu fotografów Central Park uchwycony w surrealistyczny sposób Piękno Singapuru uchwycone z drona Maj w Wojsławicach, czyli przytłaczające piękno przyrody do fotografowania

Popularne w tym tygodniu:

Królewski retusz z Krakowa Śpiące kaszaloty spermacetowe uchwycone w otchłani morza. Fantastyczne zdjęcia pełne głębi Izabela Urbaniak dokumentuje beztroskie chwile spędzone z dziećmi - bez smartfonów i komputera Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie Dzikie zwierzęta wcale nie są takie straszne. Oto najzabawniejsze zdjęcia z konkursu Comedy Wildlife Photography Award Liczy się spotkanie i to co z niego wynika, a nie tylko zdjęcia. Tomek Liboska pokazuje historie ludzi z Górnego Śląska To gorsze niż śmierć. Trudna historia ofiar ataków kwasem w Wietnamie Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Dronestagram 2017, czyli zdjęcia z bardzo wysokiego poziomu Od jednego opuszczonego domu w górach do drugiego. Z aparatem wielkoformatowym Fran Mart pokazał piękno szkockiej natury z bardzo bliska Dwóch Polaków wśród zwycięzców prestiżowego konkursu Magnum Photography Awards 2017