© MW

Testowaliśmy pasek firmy Strapophilia, zrobiony specjalnie dla nas

Każdy fotograf lubi rzeczy, które są praktyczne. Niestety większość z nich, w tym paski, często są po prostu brzydkie. Polska firma Strapophilia postanowiła zmienić ten trend i proponuje ona stworzenie wygodnego paska, który przy okazji dobrze wygląda. Sprawdziliśmy dla was jakość ich produktów.

Pewnego dnia do naszej redakcji przyszła paczka. Po jej otwarciu moim oczom ukazało się niewielkie srebrne pudełko z trójkątnym logo i banderolą. Po otwarciu uderzył mnie dość silny zapach farby drukarskiej, ale to, co zobaczyłem, było po prostu piękne. Ładnie zwinięty pasek z nadrukiem leżał spokojnie na warstwie trójkątnych naklejek i kilku wizytówek oraz instrukcji montażu. Był to produkt polskiej firmy produkującej paski na zamówienie – Strapophilia.


Strapophilia powstała we wrześniu 2013 roku. Ideą firmy jest tworzenie unikatowych pasków do aparatów, specjalnie na zamówienie klienta, bo jak mówią sami twórcy: „Po co na pasku do aparatu reklamować producenta?”. W ofercie producenta znajdziemy kilkadziesiąt starannie przygotowanych, atrakcyjnych wzorów oraz możliwość stworzenia własnego.

Pasek, wykonany specjalnie dla nas, jest zrobiony z eko skóry (tak, jest wegański!). Na skórę został naniesiony cyfrowy nadruk, który zaprojektowali sami producenci na podstawie loga, które im przesłaliśmy. Muszę przyznać – kolory się zgadzają, czcionka jest prawidłowa, rozmieszczenie liter jest zgodne z naszymi oczekiwaniami. Bliżej zaczepów pojawił się niewielki sygnet Fotoblogii w orientacji zgodnej z osią noszenia paska, więc zawsze widać, czyj jest aparat.

Istotną kwestią w użytkowaniu każdego paska jest jego wygoda. Wiele osób, używających neoprenowych pasków, narzeka na to, że wbijają się w szyję, albo są po prostu ostre i ocierają. Pasek, który testowaliśmy, ma pod spodem miękki materiał tapicerski, nie ma żadnych ostrych krawędzi, dzięki czemu nie występują wyżej poruszone problemy. Dodatkowo zwróciłem uwagę na to, że nie poci się szyja, więc materiał oddycha. Świetnie sprawdza się to przy realizacji dłuższych zleceń, podczas których spędzimy kilka dobrych godzin z aparatem na karku.

Konstrukcja paska została wzmocniona specjalną taśmą nośną między warstwą, która ma kontakt ze skórą, a tą ozdobną. Połączenie tych trzech elementów sprawia, że pasek jest mocny, wygodny oraz dobrze wygląda. Cieńsze elementy paska – te, które wkładamy w otwory mocujące do korpusu – zostały wykonane z silnie zaplecionego nylonu, którego długość bez problemu możemy zmienić – nawet przycinając i opalając końcówkę taśmy. Robię tak od lat z różnymi paskami i w tym przypadku to rozwiązanie również zdało egzamin celująco.

Zobacz również: Wykonaj kreatywne nakładki na obiektyw


Używam paska Strapophilii od około 2 tygodni – póki co nie zauważyłem większego zużycia, a latam z aparatem praktycznie cały czas. To akcesorium charakteryzuje się dużą wytrzymałością – mam do siebie to, że często noszę korpus trzymając za pasek i wymachując nim. Mogę z czystym sumieniem polecić produkty Strapophilii – są one ładne i mają niewygórowaną cenę, bo ok. 100 złotych, więc nie odstają od innych producentów.

Śledźcie naszego Facebooka uważnie — już niedługo będziemy mieli dla was konkurs, w którym będziecie mogli wygrać paski brandowane logiem Fotoblogii.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

ASUS ZenFone Zoom – fotograficzny test smartfona z 3-krotnym zoomem optycznym Ricoh Theta S - test kamerki 360 stopni Czy mobilny notebook ASUS ZenBook UX305UA sprawdzi się w produkcji wideo? Sprawdzam w praktyce Asus Transformer T100 – czy mobilny notebook 2w1 sprawdzi się w pracy redakcyjnej? Nikon Coolpix P900 – dwumetrowy zoom! ASUS Transformer T100HA w podróży fotografa Canon EOS-1D X Mark II - test najszybszej lustrzanki na świecie Canon G7X Mark II - test kieszonkowego kompaktu premium Paryż z szerszej perspektywy - Voigtländer Super Wide Heliar 15 mm f/4.5 Aspherical III Nikon D500 - test profesjonalnej lustrzanki z matrycą APS-C Canon EOS-1D X Mark II - pierwsze zdjęcia przykładowe Asus ZenBook UX305 - czy mobilny laptop sprawdzi się jako jedyny komputer dla fotografa? Canon G7X Mark II - pierwsze zdjęcia przykładowe Leica X Vario - test kompaktu klasy premium Vanguard Havana 33 – recenzja wygodnej torby fotograficznej w miejskim stylu Tamron 15-30 mm f/2.8 – superszeroko i ze stabilizacją [test] Apoteoza czterdziestu milimetrów, czyli Voigtländer Nokton 40 mm f/1,4 Classic Lowepro Streetline BP 250 - stylowy plecak przeznaczony do miejskiej dżungli [recenzja] Canon EOS 80D - niewielkie zmiany, które zmieniły naprawdę wiele [test] Pentax K-1 - test plenerowej pełnej klatki, na którą czekaliśmy wiele lat Nikon D500 - pierwsze w Polsce zdjęcia testowe i porównanie szumów Sony RX10 III - nasze pierwsze zdjęcia testowe z premiery Sony FE 50 mm f/1.8 - zdjęcia przykładowe Sigma 30 mm f/1.4 DC DN - recenzja jasnego obiektywu stworzonego z myślą o bezlusterkowcach

Popularne w tym tygodniu:

2 miesiące z Fujifilm X100F. Zabrałem go do Chin i pokochałem [test] Voigtländer 40 mm F 2,8 Heliar - zadziwiający obiektyw! Laptop dla fotografa - jak sprawdzi się Microsoft Surface Pro 4? WD My Passport SSD - 256 GB pamięci na 41-gramowym dysku [test]