Jak sfotografowano malowniczą Drogę Mleczną nad Grecją?

Droga mleczna to nazwa galaktyki naszego Układu Słonecznego. To jakby nasz dom, nasze miejsce w kosmosie. Układ, w którym żyjemy, graniczy z innymi, wszystkie razem tworzą zbiór gwiazd i planet, które możemy obserwować na niebie. W niektórych miejscach świata – widać go idealnie.

© Alexandros Maragos / Instagram

Alexandros Maragos jest greckim fotografem, który specjalizuje się w fotografowaniu gwiazd oraz szlaków gwiezdnych. Jednym z jego zadań jest również tworzenie timelapse'ów. Ze względu na położenie geograficzne – Grecja jest jednym z krajów, w którym Droga Mleczna jest widoczna najlepiej.Dzięki górzystemu terenowi, często można znaleźć miejsca wolne od zanieczyszczenia świetlnego i pozwolić sobie na obserwowanie gwiazd w spokoju.

Z punktu widzenia filmowca oraz fotografa to bardzo korzystne warunki. Za każdym razem, kiedy Alexandros chce uchwycić nocne niebie – wybiera po prostu nowy punkt na mapie. Bez względu na to, czy będzie to góra, plaża, łąka czy jedna z 6000 greckich wysepek – widok z każdego miejsca będzie na pewno satysfakcjonujący.


Według fotografa, najlepiej jest fotografować w lipcu, ze względu na czyste niebo. Jedyne na co trzeba uważać to jasny księżyc oraz światła nad miastami, ale przy wyborze odpowiedniego miejsca nie będzie z tym większego problemu.

Do fotografowania, Alexandros używa Canona EOS 5D Mark III ze szkłami 24–70 mm f/2.8 oraz 14 mm f/2.8 zamontowanych na statywie filmowym. Do tego przydatny jest również bezprzewodowy wyzwalacz, szybka karta pamięci i cały plecak baterii. Maragos wspomina również, że do śledzenia szlaków gwiezdnych używa aplikacji: Star Walk, Sky Guice oraz The Photographer's Ephemeris.



Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić



Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Tajwańska para sparodiowała projekt #FollowMeTo Jak powstają konceptualne portrety Mr. Nede'a wykonane techniką mokrego kolodionu? Wycinankowe zdjęcia uderzają ponownie Nowy film zdradza, jak powstawały idealne odbitki w ciemni Ansela Adamsa Oto najlepsze zdjęcia konkursu International Drone Photography „Warsaw 2016 – music of the city...” to czwarty film Motion Studio opowiadający o Warszawie Zachwycająco kolorowy timelapse Los Angeles w rozdzielczości 12K Oto 10 najlepszych piłkarskich zdjęć na świecie Ponadczasowe piękno drzewek bonsai autorstwa Stephena Vossa

Popularne w tym tygodniu:

Majestatyczne zdjęcia zwierząt hodowlanych to coś, czego jeszcze nigdy nie widzieliśmy. Są świetne! Królewski retusz z Krakowa Izabela Urbaniak dokumentuje beztroskie chwile spędzone z dziećmi - bez smartfonów i komputera Diane Özdamar tworzy najbardziej urocze zdjęcia szczurów, jakie widzieliśmy Śpiące kaszaloty spermacetowe uchwycone w otchłani morza. Fantastyczne zdjęcia pełne głębi Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie To gorsze niż śmierć. Trudna historia ofiar ataków kwasem w Wietnamie Lisy wcale nie są takie szczwane, jak mogłoby się wydawać. Ich wrażliwość pokazuje Roeselien Raimond 10-letni aparat, latarka z iPhone'a i trochę kreatywności wystarczyło, by trafić na okładkę "National Geographic" Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Od jednego opuszczonego domu w górach do drugiego. Z aparatem wielkoformatowym "Pościg" to film poklatkowy o pogoni za burzami, która ciągnęła się przez o 45 tys. km