Artysta ożywił zdjęcia sprzed 100 lat w genialnej animacji

„The Old New World” to krótki film do którego wykorzystane historyczne zdjęcia. To właśnie na ich podstawie Alexey Zakharov mógł odtworzyć wierny obraz Nowego Jorku, Bostonu, Detroit czy Waszyngtonu z początku XX wieku.

© Alexey Zakharov / Vimeo

Alexey Zakharov to rosyjski fotograf i animator, któremu troszkę się poszczęściło i znalazł stare zdjęcia amerykańskich miast. Według strony Shorpy, te zdjęcia pokazują Nowy Jork, Boston, Detroit i Waszyngton w przedziale lat 1900–1940.

Ta foto-animacja pozwala odbiorcy na przeniesienie się w przeszłość za pomocą małej streampunkowej maszyny, która jest pokazana na początku. Zahharov mówi, że „największym dokonanie w tym filmiku jest stworzenie ruchu kamery, opartego na zdjeciach”.

I faktycznie, coś w tym jest. Spójrzcie na te ruchome obrazki – widać, jak z historycznego kawałka papieru zmieniają się w tętniące życiem miasta. Robotnicy zaczynają pracować, samochody cicho warczeć, a ludzie żyją według swojego rutynowego planu dnia.

Projekt takie jak ten pozwalają nam się odnieść do historycznych wydarzeń, albo nawet mogą pomóc w wizualizacji badań antropologicznych. Jeśli animator miałby dodatkowo wyniki takowych, można by idealnie odtworzyć to, jak wyglądało ówczesne życie. Szczegóły tego, jak powstał projekt — możecie zobaczyć na Behance artysty.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Daniel Kordan i jego bajeczna gwiezdna tęcza, którą sfotografował na odludnych terenach Boliwii Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Pozostałości po Związku Radzieckim niszczeją w głębokich śniegach Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C 20 historycznych zdjęć, których prawdopodobnie nie znaliście Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Fotograf Kishor Sharma pokazuje życie ostatnich Nomadów w Nepalu Jej sekretem jest tworzenie iluzji Teraz '44 – historia o Powstaniu Warszawskim, o ludziach, o mieście Ten fotograf zaklina dusze zwierząt w swoich konceptualnych portretach Tajwańska para sparodiowała projekt #FollowMeTo Incepcyjne selfie wykonane przy pomocy drona

Popularne w tym tygodniu:

Majestatyczne zdjęcia zwierząt hodowlanych to coś, czego jeszcze nigdy nie widzieliśmy. Są świetne! Królewski retusz z Krakowa Izabela Urbaniak dokumentuje beztroskie chwile spędzone z dziećmi - bez smartfonów i komputera Diane Özdamar tworzy najbardziej urocze zdjęcia szczurów, jakie widzieliśmy Śpiące kaszaloty spermacetowe uchwycone w otchłani morza. Fantastyczne zdjęcia pełne głębi Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie To gorsze niż śmierć. Trudna historia ofiar ataków kwasem w Wietnamie Lisy wcale nie są takie szczwane, jak mogłoby się wydawać. Ich wrażliwość pokazuje Roeselien Raimond 10-letni aparat, latarka z iPhone'a i trochę kreatywności wystarczyło, by trafić na okładkę "National Geographic" Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Od jednego opuszczonego domu w górach do drugiego. Z aparatem wielkoformatowym "Pościg" to film poklatkowy o pogoni za burzami, która ciągnęła się przez o 45 tys. km