Obraz wojny w obiektywie Damiana Kramskiego - jednego z czołowych polskich fotografów prasowych

Damian Kramski jest wielokrotnym laureatem konkursu Grand Press Photo. Jego dorobek fotograficzny to nie tylko zdjęcia wojenne (wielokrotne podróże po Afganistanie), ale również codzienne życie Trójmiasta oraz istotne wydarzenia. Rozmawialiśmy z fotografem o tym, czym dla niego są zdjęcia.

Marcin Watemborski: Damian, przez wiele lat byłeś związany z Agorą oraz innymi wydawnictwami. Jednak co było wcześniej? Gdzie jest początek?

Damian Kramski: Moja fascynacja fotografią zaczęła się, gdy miałem 13 lat. W szkole podstawowej trafiłem do kółka fotograficznego. Od tamtego momentu nie wyobrażałem sobie już tego, by móc robić w życiu coś innego... zresztą, rodzice zawsze wspierali mnie w moich decyzjach – pierwszy aparat dostałem właśnie od nich.
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Marcin Watemborski: Damian, przez wiele lat byłeś związany z Agorą oraz innymi wydawnictwami. Jednak co było wcześniej? Gdzie jest początek?

Damian Kramski: Moja fascynacja fotografią zaczęła się, gdy miałem 13 lat. W szkole podstawowej trafiłem do kółka fotograficznego. Od tamtego momentu nie wyobrażałem sobie już tego, by móc robić w życiu coś innego... zresztą, rodzice zawsze wspierali mnie w moich decyzjach – pierwszy aparat dostałem właśnie od nich.

Oprócz wsparcia rodziców mogłeś liczyć na inne rodzinne inspiracje?

Myślę, że nie bez znaczenia było to, że dziadek, dyrygent, obok swojej batuty trzymał zawsze aparat fotograficzny. Jako mały chłopak – pamiętam czerwone światło ciemni i odbitki, które wisiały na sznurkach do prania.
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Oprócz wsparcia rodziców mogłeś liczyć na inne rodzinne inspiracje?

Myślę, że nie bez znaczenia było to, że dziadek, dyrygent, obok swojej batuty trzymał zawsze aparat fotograficzny. Jako mały chłopak – pamiętam czerwone światło ciemni i odbitki, które wisiały na sznurkach do prania.

Jak rozwinęła się Twoja pasja? Kiedy zamieniła się w pełnoprawny zawód?

Profesjonalną karierę fotograficzną zacząłem w 1994 roku, gdy trafiłem do Gazety Wyborczej w Bydgoszczy, a później do oddziału gdańskiego.
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Jak rozwinęła się Twoja pasja? Kiedy zamieniła się w pełnoprawny zawód?

Profesjonalną karierę fotograficzną zacząłem w 1994 roku, gdy trafiłem do Gazety Wyborczej w Bydgoszczy, a później do oddziału gdańskiego.

Co dał Ci ten etap?

Praca w Gazecie uświadomiła mi to, że fotografia dokumentalna i fotoreportaż jest tym, czym chcę się zajmować. Te dwa gatunki fotografii są mi najbliższe ze względu na kontakt z prawdziwymi ludźmi i obcowanie z emocjami.
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Co dał Ci ten etap?

Praca w Gazecie uświadomiła mi to, że fotografia dokumentalna i fotoreportaż jest tym, czym chcę się zajmować. Te dwa gatunki fotografii są mi najbliższe ze względu na kontakt z prawdziwymi ludźmi i obcowanie z emocjami.

Czego szukasz w tematach, które realizujesz? Co Ci to daje wewnętrznie?

Szukam prawdziwych historii – niekoniecznie tych z pierwszych stron gazet. To, co wtedy czuję to adrenalina, jak u sportowca oraz szczęście i spełnienie.

Zawsze stawiam sobie dość wysokie poprzeczki, jeśli chodzi o dobór tematu oraz ich realizację. Lubię pracować sam, dlatego też po 20 latach fotografowania mam dość pracowania łokieć w łokieć z innymi.
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Czego szukasz w tematach, które realizujesz? Co Ci to daje wewnętrznie?

Szukam prawdziwych historii – niekoniecznie tych z pierwszych stron gazet. To, co wtedy czuję to adrenalina, jak u sportowca oraz szczęście i spełnienie.

Zawsze stawiam sobie dość wysokie poprzeczki, jeśli chodzi o dobór tematu oraz ich realizację. Lubię pracować sam, dlatego też po 20 latach fotografowania mam dość pracowania łokieć w łokieć z innymi.

Dlaczego tak mocno cenisz sobie indywidualizm?

Męczy mnie wyścig między ludźmi. Praca w pojedynkę jest najbardziej kreatywną formą dokumentu i fotoreportażu, ponieważ nikt ci niczego nie narzuca. Jesteś sam ze sobą i swoim tematem. Możesz się skupić i oddać tematowi na sto procent.
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Dlaczego tak mocno cenisz sobie indywidualizm?

Męczy mnie wyścig między ludźmi. Praca w pojedynkę jest najbardziej kreatywną formą dokumentu i fotoreportażu, ponieważ nikt ci niczego nie narzuca. Jesteś sam ze sobą i swoim tematem. Możesz się skupić i oddać tematowi na sto procent.

Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić

Co czujesz, kiedy masz okazję obcowania z tematem jeden na jeden?

Gdy jestem na zdjęciach i czuję, że podjęty temat jest dobry, czuję ogromne poczucie spełnienia i satysfakcji. Nieraz realizuję temat w kilka dni, ale trafiają się też takie na lata.
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Co czujesz, kiedy masz okazję obcowania z tematem jeden na jeden?

Gdy jestem na zdjęciach i czuję, że podjęty temat jest dobry, czuję ogromne poczucie spełnienia i satysfakcji. Nieraz realizuję temat w kilka dni, ale trafiają się też takie na lata.

Dlaczego podjąłeś się akurat fotografii dokumentalnej i reportażowej?

Dokument i fotoreportaż skupiają wszystkie gatunki fotografii – są bardzo pojemne i nieprzewidywalne, dlatego tak bardzo mnie pociągają. Inspiruje mnie życie wokół mnie, prawda w ludziach i otaczający świat. Oczywiście jest tu też miejsce dla takich fotografów, jak Capa, Horst, Salgado, czy nasi polscy klasycy - Witek Krassowski i Krzysiek Miller.

Szkoda, że dla takiej fotografii jest coraz mniej miejsc do publikacji. Obecnie interesuję się też filmem dokumentalnym, to wszystko jest bardzo bliskie sobie i daje nowe możliwości twórcze.
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Dlaczego podjąłeś się akurat fotografii dokumentalnej i reportażowej?

Dokument i fotoreportaż skupiają wszystkie gatunki fotografii – są bardzo pojemne i nieprzewidywalne, dlatego tak bardzo mnie pociągają. Inspiruje mnie życie wokół mnie, prawda w ludziach i otaczający świat. Oczywiście jest tu też miejsce dla takich fotografów, jak Capa, Horst, Salgado, czy nasi polscy klasycy - Witek Krassowski i Krzysiek Miller.

Szkoda, że dla takiej fotografii jest coraz mniej miejsc do publikacji. Obecnie interesuję się też filmem dokumentalnym, to wszystko jest bardzo bliskie sobie i daje nowe możliwości twórcze.

Zdradzisz, czym opowiadasz swoje historie?

Obecnie fotografuję Canonem, lubię też sięgać po moje Mamiye 6 i 7. Czasem używam też wielkiego formatu.
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Zdradzisz, czym opowiadasz swoje historie?

Obecnie fotografuję Canonem, lubię też sięgać po moje Mamiye 6 i 7. Czasem używam też wielkiego formatu.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com
© Damian Kramski / www.damiankramski.com

Damian Kramski

Damian Kramski urodził się w 1975 roku. Mieszka i pracuje w Trójmieście. Jako fotograf, był wielokrotnie nagradzany na różnego rodzaju konkursach, w tym: Konkursie Polskie jFotografii Prasowej, Grand Press Photo, Newsreportaż, BZ WBK Press Photo. Jego zdjęcia były prezentowane również na prestiżowym festiwalu fotografii w Perpignan.

Kramski publikuje w Gazecie Wyborczej, Dużym Formacie, Wysokich Obcasach (oraz wydaniu Extra), Twoim Stylu, Newsweek Polska, Polityce, Wprost, Przekroju, National Geographic, Le Monde.

Jak mówi: „Żeby zrobić dobry fotoreportaż, trzeba być na 100%”.

Więcej zdjęć znajdziecie na stronie internetowej Damiana Kramskiego.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Pozostałości po Związku Radzieckim niszczeją w głębokich śniegach Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C 20 historycznych zdjęć, których prawdopodobnie nie znaliście Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego "Wyjście z aparatem na ulicę i robienie zdjęć przechodniom okazało się najprostszym rozwiązaniem" - wspomina Paweł Piotrowski To wcale nie są afrykańskie maski! Poznajcie piękno owadów według Pascala Goeta Donato Di Camillo - niesamowity portrecista, który nauczył się fotografować w więzieniu Fotografie finalistów Wildlife Photographer of the Year 2016 pokazują zachwycające piękno przyrody Oto historia pierwszego podwodnego autoportretu, który powstał w 1899 r. Życie północnego Londynu przedstawione w przytłumionych barwach Wyniki Leica Street Photo 2016. Zobacz 26 najlepszych fotografii ulicznych 10 najlepszych zdjęć z Leica Street Photo 2016 Zobacz jak Peter Lindbergh pracuje nad kalendarzem Pirelli 2017 159. edycja najstarszego konkursu fotograficznego na świecie rozwiązana „Dziewczyny” bez Photoshopa w reklamie bielizny 100 kobiet, 100 ciał, 100 historii. Projekt fotograficzny „Underneath We Are Woman” przełamuje stereotypy Upadek świadomości obrazu w postsocjalistycznym kraju wódki i kiełbasy Nocne życie dzikich zwierzęt na tle rozgwieżdżonego nieba, czyli Will Burrard-Lucas i jego foto-pułapki

Popularne w tym tygodniu:

Te psiaki nie wstydzą się być sobą. Oto ich najgłupsze miny Cała prawda o tym, jak powstają zdjęcia, które zachwycają Internet Stacje metra za czasów ZSRR wyglądały przepięknie. Oto zdjęcia, które pokazują je jako prawdziwe dzieła sztuki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Co jest kluczem do dobrego portretu? Opowiada Szymon Szcześniak Techno i dragi, czyli jak wyglądają ludzie po wyjściu z najsłynniejszego klubu w Berlinie Fotograf oświadczył się pod osłoną zorzy polarnej. Zdjęcia z tego wydarzenia są przepiękne! Prawie 100 zdjęć ze wschodu. Alexander Petrosyan opowiedział nam o fotografowaniu na ulicach Rosji Karolina Piórkowska łapie wyjątkowe chwile z życia dzieci w dokumentalnym stylu Autyzm syna jest dla niej inspiracją do robienia tych emocjonalnych zdjęć Te zdjęcia poszły za grube miliony. Oto 10 najdroższych fotografii świata Natura, czarnobiel i długi czas naświetlania nadają dramaturgii zdjęciom George’a Digalakisa