Salvatore Matarazzo bada darwinowskie podobieństwa między ludźmi i zwierzętami w swoim najnowszym ulicznym projekcie

Karol Darwin powiedział, że człowiek arogancko wierzy w to, że jest istotną stworzoną przez Boga. Poglądy Darwina wskazują jednak na to, że ludzie wywodzą się od zwierząt. Salvatore Matarazzo postanowił zgłębić ten temat, ukazując podobieństwa dwóch światów. Oto, co sam autor ma do powiedzenia o projekcie.

© Salvatore Matarazzo / www.salvatorematarazzo.com

Marcin Watemborski: Salvatore, co Cię skłoniło do zainteresowania się fotografią?

Salvatore Matarazzo: Interesuję się fotografią, odkąd byłem dzieckiem. Mój ojciec był fotografem, a ja często za nim chodziłem. Kiedy skończyłem studia, zacząłem chodzić na zajęcia z fotografii. Od tamtego czasu zająłem się robieniem zdjęć dla lokalnej gazety. Obecnie param się fotografią wnętrz, dziennikarstwem oraz reklamami. Fotografia uliczna jest moją największą pasją.

Fotografia uliczna to ciągłe poszukiwania. Za czym gonisz w swojej twórczości?

Wydaje mi się, że od zawsze szukam siebie. Zdjęcia pokazują mi to, kim jestem, moją świadomość i myśli. Każde zdjęcie mnie zaskakuje. Odnajduję siebie przez to, co fotografuję. Nie odczuwam potrzeby dokumentowania, ten proces wywiązuje się nieświadomie. Czuję, że muszę stworzyć coś, co widzę.

Jeśli tworzysz to, co widzisz w swojej wyobraźni, to jakie emocje Tobą wtedy władają?

Czuję za każdym razem, gdy wychodzę na ulicę robić zdjęcia. Wszystkiego jest po trochu: adrenalina, miłość, gniew, współczucie, szczęście. Jest to dla mnie jak terapia. Kiedy wracam do domu czuję się dobrze, pozbawiony problemów.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Jednym z problemów i tematem społecznych sprzeczek, jest teoria Darwina, mimo tego że nie należy do najnowszych. Jak zacząłeś realizować swój projekt?

W tym projekcie postanowiłem fotografować zwierzęta w ogrodach zoologicznych oraz targi w całej Toskanii. Stworzyłem dyptyki, które pokazują różnice i podobieństwa między zwierzętami oraz ludźmi. Dzięki tej technice pozwoliłem sobie na podążanie za moim instynktem, bez forsowania samej idei.

Porównania te nie mają mieć charakteru naukowego. Pokazuję tylko moją perspektywę na to, co widzę moimi oczami oraz aparatem. Myślę, że podobieństwa na zdjęciach są bardzo łatwo zauważalne, ale być może wyłania się tu coś więcej… ale wciąż – nie zamierzam wymuszać tego spojrzenia w odbiorcach. Każdy powinien mieć swobodę patrzenia na to, co chce.

Czym realizowałeś swój projekt?

Używam Canona EOS 5D Mark II oraz aparatu Ricoh GR 2. Wolę wykorzystywać obiektywy szerokokątne oraz oświetlać moich bohaterów światłem flesza.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Pozostałości po Związku Radzieckim niszczeją w głębokich śniegach Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C 20 historycznych zdjęć, których prawdopodobnie nie znaliście Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Franky Verdickt: „Fotografia nie jest rzeczywistością, pokazuje jakiś jej rodzaj, stworzony przez fotografa” Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonsrtuuje utopijną wizję niewielkich miast? Prezentujmy Wam zwycięskie zdjęcia konkursu British Wildlife Photography Awards 2016 Konto na Instagramie, które sprawi, że zastanowisz się nad swoim życiem Te zwierzątka pasują do siebie tak, jakby były rodzeństwem Fotograf przemierza Wielką Brytanię w poszukiwaniu opuszczonych miejsc Portrety uchodźców Briana Sokola w ważnej kampanii ONZ Znamy zwycięzców 12. Wielkiego Konkursu Fotograficznego magazynu National Geographic Polska Kalendarz Lavazza 2017 zamyka trylogię o „Obrońcach Ziemii” Tak wygląda świat widziany z wysokości 12 tysięcy metrów Rybacy z Elminy w Ghanie. Podróż Tomasza Tomaszewskiego w miejsce, gdzie czas ma zupełnie inny wymiar „Dziwny Pan ze stocków” pojawił się na koszulkach Adobe Julia Fullerton-Batten przedstawiła obrazowo historię „dzikich dzieci”

Popularne w tym tygodniu:

Kształty ukryte na portretach to świetna kampania promująca adopcję zwierząt Polacy zdominowali konkurs Fine Art Photography Awards Na tym niesamowitym zdjęciu zobaczycie Ziemię widzianą pomiędzy pierścieniami Saturna Szwajcaria podczas zimy wygląda jak kraina z bajek Magdalena Wasiczek i jej bajeczny, bokehowy świat mikroprzestrzeni Cudowny film poklatkowy, pokazujący Drogę Mleczną został nagrany... z pokładu Boeinga 777 Kupując ”kota w worku”, trafił na tajemnicze negatywy mistrza fotografii Tomasz Margol dostrzega to, co dla innych niedostrzegalne. Oto jego tajemniczy świat Kolorowe zdjęcia z II wojny światowej rzucają nowe światło na historię świata Mark Mawson zamienia ciecze w piękne kolorowe kwiaty Wcześniej niepublikowane zdjęcia z misji Apollo 15 odnalezione w szufladzie Bruno Roseti odwiedził i sfotografował fascynujące życie plemienia Luo