Samyang AF 14 mm f/2.8 FE - ultraszeroko, jasno i w przystępnej cenie [recenzja]

Samyang coraz mocniej wchodzi na rynek, a wprowadzenie obiektywów z autofokusem było niemałą rewolucją. Testowany obiektyw ma kompaktowe wymiary, a także zaawansowany układ optyczny z 14 elementami. Jak wypadnie w naszym teście, który realizowaliśmy podczas wycieczki w góry?

Ten artykuł ma 4 strony:

Opis i specyfikacja

Samyang to firma, która bardzo intensywnie pracuje oferując coraz to nowsze obiektywy — zarówno fotograficzne, jak i typowo filmowe. Doskonale pamiętam, kiedy wchodziła na nasz rynek z ofertą dwóch szkieł — rybiego oka 8 mm i portretówki 85 mm. Od tego czasu portfolio producenta urosło w siłę, ale znajdowały się w nim tylko manualne konstrukcje. Na szczęście, inżynierowie koreańskiej firmy zdecydowali się umieścić układ AF w nowych obiektywach przeznaczonych do linii A7 aparatów Sony. Dodatkowo, firma ostatnio pochwaliła się planami wprowadzenia obiektywów AF dla systemów Canona i Nikona.

Model AF 50 mm f/1.4 FE, który recenzowałem 2 miesiące temu, bardzo przypadł mi do gustu. Drugi obiektyw to testowany AF 14 mm f/2.8 FE, czyli ultraszeroki kąt przeznaczony do fotografii krajobrazowej i architektury.

Konkurentami dla testowanego obiektywu mogą być Sony Zeiss FE 16–35 mm F4 ZA OSS oraz Zeiss Batis 18 mm f/2.8, które są jednak znacznie droższe i węższe od Samyanga. Oczywiście do Sony A7 można użyć różnych adapterów, które pozwolą podpiąć inne np. obiektywy Canona, ale oferta dedykowanych, ultraszerokich kątów do Sony FE jest obecnie mocno ograniczona.

Cena testowanego obiektywu to 2799 zł.

Samyang AF 50 mm f/1.4 FE — specyfikacja
Ogniskowa 14 mm
Konstrukcja 14 elementów w 10 grupach
Max. wartość przysłony f/2.8
Min. wartość przysłony f/22
Kąt widzenia 113,9°
Średnica filtra brak
Maksymalne powiększenie x0.12
Stabilizacja brak
Waga 505 gramów

 

Zobacz również: Canon 7D Mark II - test

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy obiektywów

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Fujifilm X-T2 - test bezlusterkowego profesjonalisty Voigtländer Ultron 21 mm f/1,8 ASPHERICAL - czarny koń ze stajni Cosina [recenzja] Sony A68 - test aparatu pełnego kontrastów QNAP TS-451A - domowy NAS dedykowany fotografom [test] Fujifilm GFX 50S - nasze pierwsze wrażenia Yi M1 – tani, chiński bezlusterkowiec w naszych rękach [wideo] Olympus M. Zuiko Digital 25 mm f/1.2 PRO - zdjęcia przykładowe Sony A99 II - pierwsze wrażenia Olympus OM-D E-M1 Mark II - pierwsze wrażenia [wideo] Canon EOS M5 - pierwsze wrażenia [wideo] Panasonic Lumix LX15 - kieszonkowy kompakt premium z 4K w naszych rękach Panasonic Lumix G80 - pierwsze wrażenia i zdjęcia z nowego bezlusterkowca z matrycą 16 Mpix i filmami 4K Thule Perspektiv - recenzja plecaka dla aktywnych fotografów Canon EOS 1300D – lustrzanka bez zadęcia i zobowiązań [test] „Władca barw" - recenzja pierwszego w Polsce VOD o fotografii Tamron 16-300 mm f/3.5-6.3 Di II VC PZD Macro, czyli superzoom nie do pobicia [test] Leica 35 mm f/1.4 Summilux-M ASPH - w poszukiwaniu mitycznej jakości obrazu [recenzja] Eizo CS2420 - sprawdzamy monitor dla fotografów w rozsądnej cenie [test] Testy pary reporterskich szkieł f/2.8 Panasonica - 12-35 mm i 35-100 mm Canon EOS 5D Mark IV - pierwsze wrażenia Olympus E-M10 II – co nowego, co fajnego? Wrażenia ze współpracy [test] Voigtländer Heliar 75mm f/1.8 Classic - niedoceniany mistrz portretów WD My Cloud Pro Series PR4100 – dysk NAS dla profesjonalistów, którzy cenią sobie wygodę [test] Samsung Galaxy S7 - test aparatu w wakacyjnej podróży

Popularne w tym tygodniu:

Samsung Galaxy S8, S7 oraz iPhone 7. Który robi lepsze zdjęcia? Sony A9 - pierwsze wrażenia po premierze. Czy bezlusterkowiec dorówna profesjonalnym lustrzankom? Sony A9 - pierwsze zdjęcia z profesjonalnego bezlusterkowca, który ma prędkość aż 20 kl./s Niewielki może bardzo dużo! Voigtländer Nokton 50 mm f/1,5 Philips Brilliance 275P - fotograficzne 27 cali w rozdzielczości 5K [test] Panasonic Lumix GH5 - pierwsze zdjęcia przykładowe Tamron SP 70-200 mm f/2.8 Di VC USD G2 – obiecanki, wcale nie cacanki! [test]